dom - praca - dom + deser i piwko wśród starych kumpli
Te opońska to jakaś masakra na asfalcie :-))) Ale niedługo powinny dotrzeć do mnie nowiuśkie Conti Race Kingi i będzie wypas :-)
Po pracy wskoczyłem na spotkanie ze starymi-najlepszymi kumplami, którzy ugościli mnie porządną dawką węglowodanów w postaci lodów i zimnym Leszkiem :-))) Pogadalim, pośmialim się do łez jak to zwykle u nas bywa i z Łukaszem umówiłem się wstępnie na sobotę, na jakiś fajny trip, bo ostatnio razem jeździliśmy z rok temu. A Łukasz też jeździ na rowerze przecież. Także wieczorem w sobotę dodam wpis z tej naszej wycieczki i na pewno będzie ciekawie.

mrówki jeszcze garują© grigor86

Podjazd w Kicinie© grigor86

kolarska uczta :-)))© grigor86




