8 dyszek z tatą w okolicach Puszczy Zielonki

Sobota, 14 listopada 2020 · Komentarze(6)
Kategoria 40-100 km
Ta sobota zarezerwowana była niemal w całości na rower z tatą Krzysztofem.  Tym sposobem dojechałem do rodzinnej Wierzonki (gm.Swarzędz), aby wraz z rodzicielem (jak to dziwnie brzmi), pojechać przed siebie, a ściślej w dawno nieodwiedzane fyrtle w gminach: Czerwonak i Murowana Goślina - już powoli tęskniłem za moimi starymi ścieżkami.
Oczywiście jak jechałem do Wierzonki, to tata nie wytrzymał i już gdzieś w połowie moje trasy, nagle wyjechał mi z krzaków, oznajmiając przy okazji że zaprasza do Wierzonki na sernik i kawę, a potem będzie można jechać dalej - oczywiście nie protestowałem.
Po wspomnianej kupie kalorii, wsiedliśmy na rowery i już na poważnie zaczęliśmy naszą dzisiejszą wycieczkę. Najpierw strzałka długą prostą do Owińsk, zahaczając o Annowo, Miękowo, Owińska.........zresztą po co ja to piszę. Nie po to robiłem tyle zdjęć, żeby się tu pocić przy opisie, którego i tak nikt nie czyta.

Od niedawna używam sobie apki bikemap, która świetnie wykreśla ślad mojej trasy i wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że zwyczajnie zapomniałem po wyjściu z domu odpalić gpsa w apce.....przypomniało mi się dopiero po jakiś 12 km jazdy żebym włączył aplikację i to zrobiłem, dlatego dystans na mapie jest niższy, ale wracając jechałem tą samą drogą, dlatego ślad się zgadza. Oj muszę się przyzwyczaić do tych nowych technologii (dla mnie). Ale teraz nie muszę ręcznie wykreślać trasy z pamięci, jak to miało miejsce do dziś.

A oto dzisiejsze ździsie. Przyjemnego oglądania:

Droga leśna we Wierzonce (gm.Swarzędz).


A oto mój rodzinny blok we Wierzonce, w którym się wychowałem i na którego podwórku bawiłem się z kumplami w różne zabawy typu: "szukano", "gonito", "podchody" itp. Teraz jak widać jest tu remont, ale kiedy byłem mały, to wszystko było inne. Nie wiem czy moi koledzy i koleżanki z wioski to czytają, ale jak tak , to ślę wielkie pozdrowienia dla Kurasia, Juranda, Adika, Czerwonaka, Titija, Jachimków, Anity I., Marty Wid., Tigany, Rademenesa..........


Sarny na polu we Wierzonce (gm.Swarzędz).


Pomnik Ryszarda Walerycha na drodze Mielno - Owińska.


Dziewicza Góra


Polna ścieżka do Annowa (gm.Czerwonak).


Szynobus na trasie Poznań - Wągrowiec. W tle Klasztor Cysterek w Owińskach (gm.Czerwonak).


Miękowo (gm.Czerwonak).


Pagórkowaty teren w okolicach doliny rzeki Warty. Tutaj widok z Miękowa w kierunki Biedruska.


Zdjęcie z tatą przy dębie Bartku w Owińskach, który jest ogromny i bardzo stary. Jego obwód to ok.770cm. i liczy sobie ponad 600 lat. Zresztą pisałem już to nie raz, jak choćby TUTAJ


Dąb Bartek w Owińskach (gm.Czerwonak).


Ta kora pamięta jeszcze Średniowiecze...


Są i nasze (już) polskie żurawie. Klimat tak się ocieplił, że te piękne ptaki nie wylatują już z Polski na zimę.


Barokowy zespół pocysterski w Owińskach (gm.Czerwonak). Przepiękna architektura barokowa robi wrażenie.


W okolicy wsi Bolechówko (gm.Czerwonak).
Komin EC w Bolechówku (gm. Murowana Goślina). Mój wpis z 2014 - TUTAJ


Choć był skubaniec daleko, to udało mi się w końcu zrobić zdjęcie myszołowowi. Trudno jest zrobić fotkę temu ptakowi, ze względu na jego dużą płochliwość.


Jezioro Trzaskowskie


Tata lawiruje na drodze leśnej Trzaskowo - Murowana Goślina.


Jezioro Kamińskie w PK Puszcza Zielonka na dobry koniec wycieczki.

Dzięki tata za ten dzisiejszy wypad. Listopad jest tego roku naprawdę łaskawy.

Komentarze (6)

Tato w świetnej formie, gratulacje! Mnie również podoba się bardzo zespół klasztorny, widać dbałość gospodarza o to miejsce.
A kto to był Ryszard Walerych?

tanova 18:26 niedziela, 15 listopada 2020

Super wypad. Pomimo szarugi foty eleganckie i zoomy tez.
Mam tak samo z zapominaniem o gps. Hehehehehe
Pozdrawiammmmm

Roadrunner1984 17:52 niedziela, 15 listopada 2020

Srogi dystans. Swoją drogą ciekawe ile czasu Tato czekał w krzakach - tak się nie mógł doczekać rowerowania:)

robd 15:04 niedziela, 15 listopada 2020

Na wstępie gratki dla Tatusia. Nie tylko wyszła Wam super kilometrowa trasa,, ale nastrzelaliście super jesiennych kadrów. Gratki za pierwszego myszołowa. Teraz już polecą :).
Dąb mocarny no i ten kolorowy pocysterski zespół barokowy który ze swoim wyglądem idealnie wpisuje się w porę roku.

Marecki 14:44 niedziela, 15 listopada 2020

Piękne tereny i zacna seria ujęć :) Ja tam zawsze czytam wszystkie opisy, ale zdjęcia zawsze lepiej wszystko zobrazują. Ps. Aplikacja Alltrails ma taką samą możliwość nagrywania, jak bikemap, obie są podobne, w Alltrails kod z nagraną mapą pojawia się na stronie internetowej w zakładce "History/Recordings" i też nie trzeba nic ręcznie tworzyć ;)

Kolzwer205 11:59 niedziela, 15 listopada 2020

Nawet nie wiem, od czego zacząć. A nie, wiem - od kogo :) Tata rządzi, wyskakując z krzaków i cisnąc z Tobą świetną wycieczkę :)

To Bartek jest poza parkiem? Zawsze szukałem go w nim i nie mogłem zlokalizować - dzięki :)

Zespół w Owińskach jest piękny, tylko czemu dojazd do niego rowerem przez zakazy i abstrakcyjne DDR-ki jest tak żałosny? Wiem, pytanie nie do Ciebie :)

Myszołów jest jak Chuck Norris - on widzi Ciebie zanim się pojawisz. Brawo.

Trollking 23:30 sobota, 14 listopada 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!