Wpisy archiwalne w kategorii

przyczepka

Dystans całkowity:2453.04 km (w terenie 781.35 km; 31.85%)
Czas w ruchu:171:23
Średnia prędkość:14.31 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Liczba aktywności:97
Średnio na aktywność:25.29 km i 1h 46m
Więcej statystyk

z Czarkiem nad Jezioro Lednickie

Sobota, 29 października 2022 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Jak na końcówkę października, to pogoda dziś wręcz niebywała. Cieplutko, słonecznie i przyjemnie. Grzechem byłoby dziś nie wyskoczyć na wycieczkę rowerową. My dziś rodzinnie pojechaliśmy w odwiedziny Jeziora Lednickiego do Lednogóry. Co nas zdziwiło to bardzo niski stan wody w tymże akwenie. Ciekawi mnie co jest tego przyczyną....?

ździsie:

Zadowolona mama na polnej drodze w Moraczewie.


Czarek uwielbia tego typu szutry.


Jezioro Lednickie w Lednogórze.

Ps. Dodałem zdjęcia z ostatniej, naszej wspólnej, jesiennej i kolorowej wycieczki. Zapraszam TUTAJ

z Czarkiem w złotej jesieni nad jezioro

Niedziela, 16 października 2022 · Komentarze(4)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Męczyły nas ostatnimi czasy jakieś przeziębienia, dlatego wspólne wyjazdy trzeba było przełożyć. Dziś już można powiedzieć, że jesteśmy zdrowi i gotowi do wycieczki, dlatego wszyscy zajęliśmy swoje miejsca - ja z Anią na siodełkach, Czarek w przyczepce i pojechaliśmy do Lasów Czerniejewskich nad Jezioro Baba podziwiać piękno złotej jesieni. Ech co tu dużo mówić - jesień jest piękna.

ździsie (bs się odwiesił):

Krowy konsumujące gorczycę w Polskiej Wsi.


Mama obniża zasłonkę synowi - na lepszy sen :-)


Leśna tarka Gołuń  - Czachurki.


Złota jesień w Lasach Czerniejewskich w Wagowie w gminie Pobiedziska.


Najpiękniejsza pora roku jak dla mnie - jesień październikowa.


Jezioro Baba w odsłonie jesiennej.


Cenne nauki ojcowskie nad jeziorem :-)


Piękny muchomor czerwony (amanita muscaria). Niestety ostatnio można zauważyć niezrozumiałą modę na spożywanie tego silnie trującego grzyba.


Bryczką przez Zbierkowo.


W Borówku też kolorowo.

Pozdrower:-)

z Czarkiem solo

Niedziela, 2 października 2022 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Nadeszła jesień, a to wiąże się z kapryśną pogodą, która skutecznie krzyżuje plany wyjazdu na rower. Ładna pogoda jest szczególnie ważna, gdy transportuje się małe dziecko w przyczepce. W ten weekend właśnie tak było, jednak dziś późnym popołudniem udało się wstrzelić w okienko pogodowe i wybrałem się z synkiem na okoliczne kręcenie korbą przez Park Krajobrazowy Promno, po tutejszej, malowniczej ddrce z Pobiedzisk do Buszkówca i z powrotem. 
Wszystko byłoby pięknie, bo pogoda super, trasa gładka i śpiący synek. Jednak na powrocie, jakieś pięć kilometrów od domu Czarek się przebudził i... No właśnie tak mi zaczął krzyczeć w tej przyczepce, że dalsza jazda nie miała sensu. Wykonałem zatem szybki telefon do żony, po którym synek przesiadł się na ostatnie kilometry do swojej prywatnej limuzyny i został przetransportowany do domowego sanatorium, w którym doszedł do siebie w mgnieniu oka :-))) 

ździsie:

Złota jesień czas start! DDR Pobiedziska - Kociałkowa Górka


Królewskie Łąki w PK Promno


Na zdjęciu widać cień jakiegoś gościa na rowerze, a za nim całe jego życie :-*

z Czarkiem po okolicy

Niedziela, 25 września 2022 · Komentarze(3)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Taka sobie miła wycieczka w rodzinnym gronie po bliskiej okolicy tzn. Pobiedziska - Kociałkowa Górka - Wiktorowo - Rujsca - Sanniki - Wagowo - Zbierkowo - Borówko - Polska Wieś - Pobiedziska.

ździsie:

Piękna ddr z Pobiedziska do Kociałkowej Górki przez PK Promno


kolacja


Jedziemyyyy :-)


z Czarkiem nad jezioro

Sobota, 24 września 2022 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Wypad rodzinny nad Jezioro Lednickie. Piękny dziś dzień jesieni.

ździsie:

stado żurawi


tabor u celu


Jezioro Lednickie w Rybitwach

z Czarkiem wieczorkiem

Piątek, 23 września 2022 · Komentarze(0)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Wypad przedwieczorny nad Jezioro Kowalskie z synkiem w przyczepce i żoną przy boku.

z Czarkiem po okolicy

Sobota, 17 września 2022 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Dziś udało nam się wstrzelić w okienko pogodowe i popołudniem wyskoczyliśmy na przejażdżkę po naszej gminie Pobiedziska. Raz musieliśmy schronić się przed deszczem pod wiaduktem, a potem wyszło słońce i pojawiła się nawet tęcza.
Po drodze, w lasach Parku Krajobrazowego Promno nazbierałem sobie kolację, oczywiście przy drobnej pomocy Ani -  kanie będą się dziś smażyć na patelni.

ździsie:

schron przeciwdeszczowy


tęczowo


kolacyjka :-)


z Czarkiem nad morze

Środa, 14 września 2022 · Komentarze(4)
W ramach mojego urlopu tacierzyńskiego, załadowałem rowery na dach i pojechałem z rodziną nad Bałtyk. Pogoda była w kratkę, ale udało się jeden raz wyjechać na wycieczkę z Grzybowa do Kołobrzegu i potem z powrotem przez Grzybowo do Dźwirzyna, skąd powrót do Grzybowa. Cała trasa oczywiście słynną, nadmorską R10.
Morze uraczyło nas pięknymi widokami, świeżym powietrzem, dużymi falami i sporą ilością słońca, a Czarek zobaczywszy po raz pierwszy dużą wodę wydobył z siebie taki oto okrzyk: "Aaaaaaaa" :-)


ździsie:

nad Bałtykiem fajnie jest


Kołobrzeg


fale


Dźwirzyno - fragment R10


meduza

z Czarkiem na ciacho

Niedziela, 28 sierpnia 2022 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km, przyczepka
Rodzinna wycieczka z Pobiedzisk  do Kiszkowa na pyszny serniczek z bezą. Większość trasy prowadziła asfaltową ddrką, więc wypad komfortowy i bezpieczny.
Ps.wpis bez zdjęć, gdyż zapomniałem włożyć karty pamięci do aparatu - gapa :-)