Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2017

Dystans całkowity:1418.20 km (w terenie 408.65 km; 28.81%)
Czas w ruchu:75:48
Średnia prędkość:18.71 km/h
Maksymalna prędkość:56.26 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:64.46 km i 3h 26m
Więcej statystyk

okolicznie

Środa, 3 maja 2017 · Komentarze(1)
Kategoria 1-40 km
Po intensywnej majówce na wybrzeżu, dziś odetchnąłem troszkę na rowerze, robiąc sobie przejażdżkę po mojej okolicy. Wstąpiłem nad Jezioro Kowalskie z myślą przejechania tamtejszego singla przy brzegu zalewu. Niestety po ostatniej wycince, ścieżka stała się zupełnie nieprzejezdna i większość trasy rower przenosiłem nad powalonymi pniami. Na dziś tyle jeżdżenia.

Fragment singla nad Jeziorem Kowalskim.

Majówka nad Bałtykiem z Anią - Świnoujście - Ahlbeck - Bansin

Poniedziałek, 1 maja 2017 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km, Pomorze
Ostatni dzień wspólnej majówki nad Bałtykiem, poświęciliśmy z Anią wycieczce do Świnoujścia i dalej przejażdżce wzdłuż wybrzeża po stronie niemieckiej, aż do Bansin na wyspie Uznam.
Po drodze staraliśmy się nie omijać co ciekawszych miejsc naszym zdaniem i tym sposobem trasę z Międzyzdrojów zaczęliśmy pięknie usytuowaną trasą rowerową R10, prowadzącą borem sosnowym oraz buczynami w większości tuż przy brzegu Bałtyku. Jadąc słyszeliśmy donośny szum fal, gdyż wiatr wiał tego dnia bardzo silnie.

Droga R10 Międzyzdroje - Świnoujście

Po chwili docieramy pod wieżę obserwacyjną, przerobioną z wojennej baterii dowodzenia ogniem - Goeben. Z wieży podziwiamy widok na Zatokę Pomorską i oddalone klify w Międzyzdrojach.

Wieża Goeben


Widok na pełne morze


Gazoport w Świnoujściu


Klify w Międzyzdrojach

Zbliżamy się do Świnoujścia i udajemy się na przeprawę promem na wyspę Uznam. Po drodze zahaczamy o najwyższą latarnię morską  w Polsce i słynny gazoport.

latarnia morska w Świnoujściu


gazoport


W oczekiwaniu na prom


płyniemy

Po drugiej stronie, czyli już na Uznamie obieramy kurs drogą R10. W Świnoujściu nie zabrakło po drodze podziwiania słynnych miejscówek jak na przykład Stawa Młyny (wiatrak w porcie), słynna plaża, port, czy przepełniona turystami promenada. Jadąc tak, docieramy do granicy polsko - niemieckiej.

Port w Świnoujściu


żurawie


Stawa Młyny


przy świnoujskiej promenadzie


przekraczamy wspólnie granicę

Po stronie niemieckiej zaskoczył nas niesamowity porządek na ścieżkach i drogach dla rowerów. Poza tym przepięknie zadbane miasteczka nadmorskie i ilość poruszających się na rowerach ludzi - to dało nam wiele do myślenia. Od Ahlbeck przez Heringsdorf do Bansin, jechaliśmy drogą rowerową, prowadzącą tuż przy plaży, gdzie wicher od morza wiał tak porywisty, że prawie zdmuchiwało nas z rowerów. Jednak tyle świeżego, morskiego powietrza nie będziemy mieli okazji zaczerpnąć pewnie jeszcze długo.

Ahlbeck


molo w Alhbeck


wzburzone morze


molo w Heringsdorf


jadąc do Bansin


Bansin

Do Międzyzdrojów wracaliśmy podobną trasą jaką wyjechaliśmy, jednak mieliśmy pod silny wiatr, dlatego krótki odcinek jazdy po plaży w Świnoujściu zapamiętamy na długo - tak nas wymęczył :-)

Jedziemy pod silny wiatr plażą w Świnoujściu.


R10 do Międzyzdrojów


ostatnie kilometry prowadziły promenadą


Międzyzdroje

To był piękny czas. Zwiedziliśmy wspólnie całą wyspę Wolin i część Uznamu. Byliśmy w większości najciekawszych miejsc Wolińskiego Parku Narodowego. Podziwialiśmy Bałtyk, Zalew Szczeciński, klify nadmorskie, punkty widokowe, latarnie, jeziora, lasy bukowe, pagórki i orły bieliki na wolności. Liznęliśmy też "zagranicy" i co najważniejsze zbudowaliśmy nasze wspomnienia i utrwaliliśmy się w przekonaniu, że kiedy dwoje ludzi oprócz pasji do roweru łączy też coś więcej - jest się szczęśliwym człowiekiem.