Majówka nad Bałtykiem z Anią - Świnoujście - Ahlbeck - Bansin

Poniedziałek, 1 maja 2017 · Komentarze(9)
Kategoria 40-100 km, Pomorze
Ostatni dzień wspólnej majówki nad Bałtykiem, poświęciliśmy z Anią wycieczce do Świnoujścia i dalej przejażdżce wzdłuż wybrzeża po stronie niemieckiej, aż do Bansin na wyspie Uznam.
Po drodze staraliśmy się nie omijać co ciekawszych miejsc naszym zdaniem i tym sposobem trasę z Międzyzdrojów zaczęliśmy pięknie usytuowaną trasą rowerową R10, prowadzącą borem sosnowym oraz buczynami w większości tuż przy brzegu Bałtyku. Jadąc słyszeliśmy donośny szum fal, gdyż wiatr wiał tego dnia bardzo silnie.

Droga R10 Międzyzdroje - Świnoujście

Po chwili docieramy pod wieżę obserwacyjną, przerobioną z wojennej baterii dowodzenia ogniem - Goeben. Z wieży podziwiamy widok na Zatokę Pomorską i oddalone klify w Międzyzdrojach.

Wieża Goeben


Widok na pełne morze


Gazoport w Świnoujściu


Klify w Międzyzdrojach

Zbliżamy się do Świnoujścia i udajemy się na przeprawę promem na wyspę Uznam. Po drodze zahaczamy o najwyższą latarnię morską  w Polsce i słynny gazoport.

latarnia morska w Świnoujściu


gazoport


W oczekiwaniu na prom


płyniemy

Po drugiej stronie, czyli już na Uznamie obieramy kurs drogą R10. W Świnoujściu nie zabrakło po drodze podziwiania słynnych miejscówek jak na przykład Stawa Młyny (wiatrak w porcie), słynna plaża, port, czy przepełniona turystami promenada. Jadąc tak, docieramy do granicy polsko - niemieckiej.

Port w Świnoujściu


żurawie


Stawa Młyny


przy świnoujskiej promenadzie


przekraczamy wspólnie granicę

Po stronie niemieckiej zaskoczył nas niesamowity porządek na ścieżkach i drogach dla rowerów. Poza tym przepięknie zadbane miasteczka nadmorskie i ilość poruszających się na rowerach ludzi - to dało nam wiele do myślenia. Od Ahlbeck przez Heringsdorf do Bansin, jechaliśmy drogą rowerową, prowadzącą tuż przy plaży, gdzie wicher od morza wiał tak porywisty, że prawie zdmuchiwało nas z rowerów. Jednak tyle świeżego, morskiego powietrza nie będziemy mieli okazji zaczerpnąć pewnie jeszcze długo.

Ahlbeck


molo w Alhbeck


wzburzone morze


molo w Heringsdorf


jadąc do Bansin


Bansin

Do Międzyzdrojów wracaliśmy podobną trasą jaką wyjechaliśmy, jednak mieliśmy pod silny wiatr, dlatego krótki odcinek jazdy po plaży w Świnoujściu zapamiętamy na długo - tak nas wymęczył :-)

Jedziemy pod silny wiatr plażą w Świnoujściu.


R10 do Międzyzdrojów


ostatnie kilometry prowadziły promenadą


Międzyzdroje

To był piękny czas. Zwiedziliśmy wspólnie całą wyspę Wolin i część Uznamu. Byliśmy w większości najciekawszych miejsc Wolińskiego Parku Narodowego. Podziwialiśmy Bałtyk, Zalew Szczeciński, klify nadmorskie, punkty widokowe, latarnie, jeziora, lasy bukowe, pagórki i orły bieliki na wolności. Liznęliśmy też "zagranicy" i co najważniejsze zbudowaliśmy nasze wspomnienia i utrwaliliśmy się w przekonaniu, że kiedy dwoje ludzi oprócz pasji do roweru łączy też coś więcej - jest się szczęśliwym człowiekiem.




Komentarze (9)

Super, zazdroszczę jazdy po stronie niemieckiej, nam zabrakło czasu. Piękne fotki...

Nefre 19:10 niedziela, 7 maja 2017

Jelon - Cieszę się, że Ci się podoba :-)
Trollking - Nasz kraj kryje w sobie setki takich pięknych rajów rowerowych. A jeśli chodzi o jedną granicę dalej, to Niemcy przewyższają nas tylko kulturą jazdy i kasą :-) Wieża Goeben jest warta odwiedzin i to zupełnie za darmo.
Mr Jerry - Bez dwóch zdań :-)
Roadrunner - Widzę zamiłowanie do różnego rodzaju wież, punktów widokowych, latarni etc. Mam podobnie i nie odpuszczam na wycieczkach żadnej tego typu atrakcji :-) Dzięki za miłe słowa.
Ania - Huehuehue ;-)

grigor86 21:03 sobota, 6 maja 2017

Oooo... widzę, że Gość jest już 5 osobą :)))

anka88 18:02 sobota, 6 maja 2017

Super opisy i fotorelacja!

jelon85 12:29 piątek, 5 maja 2017

Jaki ma sens robienie tak obszernych relacji dla ok.4 osób?r

Gość 22:00 czwartek, 4 maja 2017

Rewela... raj rowerowy jest tak blisko, jedna granica dalej :)

Wieża miażdży!

Trollking 19:52 środa, 3 maja 2017

Super udana majówka.

jerzyp1956 18:56 środa, 3 maja 2017

Wieża zajebista , klify robią niezłe wrażenie, a latarnię na żywo nigdy nie widziałem ale model z papieru miałem hehehe . Super wycieczka

Roadrunner1984 17:41 środa, 3 maja 2017

Tym razem tylko jedno słowo: DZIĘKUJĘ! :*

anka88 13:42 środa, 3 maja 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!