Po nocnej zmianie w mroźny poranek do trzech parków krajobrazowych.

Piątek, 6 kwietnia 2012 · Komentarze(25)
Kategoria 40-100 km
Nieźle mi odbiło, bo zamiast położyć się spać po nocce, to ja wzorem ziomala funia od razu pojechałem rowerem, ale to było silniejsze ode mnie!
Poranek przywitał mnie bezchmurnym niebem i Słońcem, ale za to także mrozem i szronem - rękawiczki wziąłem krótkie i przyznam, że żałowałem tego strasznie.

Wyruszyłem w stronę Parku Krajobrazowego Promno, aby po raz kolejny odkrywać nowe leśne ostępy tego miejsca i mi się udało kilka takich ładnych miejscówek odnaleźć.
Gdy wyjechałem z parku, to jechałem nieznanymi drogami niedaleko Pobiedzisk i natknąłem się na ogromną hałdę śmieci zasypaną piachem - od razu wpadłem na pomysł, aby tam wejść i zobaczyć widoki :-))) Może imponujące nie były, ale obok na wysypisku jeździł spychacz i dużo foliówek latało :-))) WOW!
Potem to już skierowałem się do wsi Iwno, gdzie moja znajoma w kościele na organach gra i w sumie chciałem zobaczyć co to za kościół jest. W Imielnie miałem incydent!!!, kiedy to zauważywszy pewien dom przyozdobiony setkami rzeźb, dziesiątkami malowideł, wiatrakami, pługami, kosami, żabami, bocianami, studniami i lampkami zatrzymałem się w celu zrobienia zdjęcia, no i jedno udało mi się zrobić, po czym w domu tym otworzyło się okno i za firanki zaczął do mnie krzyczeć gruby damski głos: "JAK TAK MOŻNA BEZCZELNIE ROBIĆ ZDJĘCIA MOJEMU DOMU, TO JEST TEREN PRYWATNY, PROSZĘ USUNĄĆ WSZYSTKIE ZDJĘCIA Z KARTY W APARACIE BO POLICJĘ WEZWĘ!!!" Zamiast zdjęć usunąłem się ja, przeprowadzając ówcześnie dramatyczny dialog ze wspomnianym głosem zza firany - treści nie będę podawał, bo każdy wie :-)
Następnie jadąc wąskim asfaltem przez piękne wioski dostałem się do kolejnego parku krajobrazowego w moich okolicach, czyli Lednickiego Parku Krajobrazowego. Tam przerwa na Horalky'ego mego ulubionego na plaży Jeziora Lednickiego i na końcu to już gnanie na chatę, zahaczając także o kolejny dziś do kolekcji park: Park Krajobrazowy Puszcza Zielonka Było mi strasznie zimno i dostałem kataru, ale wycieczka przyniosła mi dużo satysfakcji i przyjemności.

Dowody:

Oszroniała Wierzonka © grigor86


parujące stawy © grigor86


łapiąc poranne promienie © grigor86


PK Promno - Jezioro Dębiniec © grigor86


PK Promno - ogromny spad w lesie © grigor86


Chce ktoś gryza? © grigor86


Zbliżając się do hałdy © grigor86


Ale śmietnik! © grigor86


jestem na szczycie hałdy © grigor86


Widok na Pobiedziska z hałdy © grigor86


Ale ma facet niewdzięczną robotę © grigor86


Jakieś gospodarstwo po drodze © grigor86


Ogromne pole © grigor86


Pałac w Imielnie © grigor86


Ceglany kościół w Imielnie © grigor86


Żekomy dom w Imielnie © grigor86


Stary dom szachulcowy w Imielenku © grigor86


stacja w Lednogórze © grigor86


Kościół w Lednogórze © grigor86


Przerwa nad Jeziorem Lednickim © grigor86


Jezioro Lednickie © grigor86


Jezioro Lednickie - czysta woda © grigor86


Perkoz dwuczuby na tle wiatraków © grigor86


Boćki się będą zaraz dygały :-) © grigor86


Owce na gospodarstwie w Berkowie © grigor86


Cielaczki od wyboru do koloru :-) © grigor86


I na koniec, uchwycona we wsi Głebokie taka oto mega maszyna:
Fendt - mercedes wśród ciągników :-) © grigor86

Komentarze (25)

Cyborg jesteś :D

DaDasik 11:12 wtorek, 24 kwietnia 2012

Podziwiam, że też Ci się po nocce chciało....... owieczki pierwsza klasa :D

fotoaparatka 20:41 piątek, 13 kwietnia 2012

Podziwiam zapał po pracy no ale jak widać warto było.Już nie wspomnę o tych boćkach !

emi84 06:58 piątek, 13 kwietnia 2012

Tylko podziwiać ! Zamiast łóżeczka to rower;) Jak zwykle świetna fotorelacja.

sikorski33 20:20 środa, 11 kwietnia 2012

O i takie widoczki bardzo lubię..a pierwsze trzy zdjęcia są cudne :))
pozdrawiam

uluru 06:41 środa, 11 kwietnia 2012

Też lubię Góralki :P

matswaj 21:02 wtorek, 10 kwietnia 2012

Jest na czym zawiesić oko :) Czystość jeziora imponująca, a babsko zza firanki niezłe :)))))

Iwa 06:47 wtorek, 10 kwietnia 2012

Jeździłeś niedaleko miejsca, gdzie mieszka, albo mieszkał pan Julian Boss Gosławski tu o nim pisałem. Ciekawe co u niego słychać...

benasek 11:57 poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Szalejesz po tych nockach. (: pozdro hehe

Jocker 18:41 niedziela, 8 kwietnia 2012

Zdjęcia mogłeś robić do woli pod warunkiem, że znajdowałeś się na terenie publicznym :) Jak coś zza płotu widać to i zdjęcie temu można robić. Taką historię miał pewien znany polski architekt, otrzymał prestiżową nagrodę za projekt domu, ale poprztykał się z właścicielem i ten nie pozwolił mu wejść na posesję, w celu wykonania zdjęć gotowego budynku. Wynajął zatem podnośnik i sprawa załatwiona :)

Autochton 18:03 niedziela, 8 kwietnia 2012

Zdjęcia mogłeś robić do woli pod warunkiem, że znajdowałeś się na terenie publicznym :) Jak coś zza płotu widać to i zdjęcie temu można robić. Taką historię miał pewien znany polski architekt, otrzymał prestiżową nagrodę za projekt domu, ale poprztykał się z właścicielem i ten nie pozwolił mu wejść na posesję, w celu wykonania zdjęć gotowego budynku. Wynajął zatem podnośnik i sprawa załatwiona :)

Autochton 17:43 niedziela, 8 kwietnia 2012

Jazda po nocy to niezły hardcore,ja czasem muszę sobie zaraz z rana jebnąć browara,żeby się zmobilizować do jazdy:))
No ale tak to jest jak czasu nie,ma,gdybym rano się położył spać i obudził w południe,to już pozamiatane,cały dzień zjebany,też tak masz?
Świetne fotki,że też ci się chciało jeszcze focić,no i te Horalki...teraz Góralki,przepadam za tym ciachem:)))
Zaraz po Knoppersach:))
Pozdro

funio 18:47 sobota, 7 kwietnia 2012

Mnóstwo życzeń w koszyczku przy
wielkanocnym stoliczku,
kolorowych pisanek
i mokrych ubranek w lany poniedziałek.

rowerzystka 16:29 sobota, 7 kwietnia 2012

Zaszalałeś konkretnie po tej nocce! Ja byłem po 24h w robocie i ledwo wykręciłem 14 km. Coraz lepsze miejscówki odwiedzasz. Podoba mi się to Jezioro Lednickie:)

jelon85 12:36 sobota, 7 kwietnia 2012

...aż podziw mnie bierze że po nocce masz tyle siły .

jerzyp1956 07:51 sobota, 7 kwietnia 2012

Fajowy widoczek z hałdy , dało się tam wytrzymać, czy foty robione na wdechu :D:D:D co do batonika to żona synowi taki kupuje a ja lubię go nim karmić hehehehe gryz on gryz ja hueauhaehuauhaeuh

Roadrunner1984 00:13 sobota, 7 kwietnia 2012

Dobre te Góralki? :D

gdynia94 23:55 piątek, 6 kwietnia 2012

Dworzec PKP w Lednogórze przeuroczy
:)

surf-removed 22:53 piątek, 6 kwietnia 2012

Jest PKP, jest parę kościółków, są zwierzęta - czyli fajne zdjęcia po raz setny... :)

completny 19:10 piątek, 6 kwietnia 2012

Czekam ciągle na wpis bez zwierzyny i się doczekać nie mogę :) Ładna wycieczka, to wysypisko to ja odwiedziłem samochodem w celu dostarczenia sporej ilości śmieci :P

kaeres123 18:46 piątek, 6 kwietnia 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!