Upalny lipcowy dzień
Jazda była bardzo przyjemna, ze względu na idealną temperaturę ok. 21*C, a wokoło cicho i przyjemnie jakby wszyscy jeszcze spali.
Pokręciliśmy się po tamtejszych drogach terenowych, sącząc coraz to ciekawsze tematy, aż do momentu kiedy wybiła na zegarach godzina zero, czyli taka kiedy piotrasowa jazda musiała ze względu na obowiązki skierować go do domu....Ale nakręciliśmy wspólnie dobre 50km. i bardzo się cieszę, że mimo obowiązków znalazł chwilkę aby ze mną pojeździć.
Gdy z Piotrkiem się rozjechaliśmy, na mnie czekał już w umówionym miejscu mój lubiący sobie pospać brat Wojtas. Nic się nie zastanawialiśmy, tylko od razu skierowaliśmy się na otwarte tereny, gdyż w lesie muchy końskie w ilościach bijących na alarm pożarły by nas żywcem.
Takim oto sposobem z Wojtasem, w coraz to bardziej palącym Słońcu zajechaliśmy przez Uzarzewo, Biskupice, Jerzykowo, Borowo Młyn, Jerzyn, Pobiedziska, Węglewo, Latalice, Rybitwy, Skrzetuszewo na Pola Lednickie, gdzie zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę na żarło i odpoczynek w cieniu przed żarem lejącym się z nieba.
W drodze powrotnej w tym upale, mimo nawet wypicia pokaźnych ilości wody, jazda stawała się coraz trudniejsza i męcząca. Ja to ledwo dychałem przyznam szczerze.
Wojtas z racji przejechania o połowę mniejszego dystansu ode mnie czuł się dobrze i fajnie, bo mogłoby się to niezbyt dobrze skończyć.
Ja jako zaprawiony biker dawałem radę, ale szczerze mówiąc nie cierpię jazdy w takim skwarze! Dystans jaki dziś przejechałem, czyli niecałe 130km. zmęczyło mnie tak, jak w normalnej temperaturze jakieś 250-300km. Ale nie ma to tamto, dzień na rowerze zaliczony, a teraz to już tylko relaks do końca soboty :-)

Wspólne zdjęcie z Wojtasem w Uzarzewie przed szachulcowym kościołem© grigor86

Złotniczki - Jezioro Jerzyńskie© grigor86

Pobiedziska - przerwa na loda włoskiego na Rynku© grigor86

Prawdziwa polska krówka mleczna© grigor86

Pola Lednickie - ja przed repliką krzyża na Giewoncie© grigor86

Wojtas przejeżdża przez Bramę "Rybę" na Polach Lednickich© grigor86

Odpoczynek w cieniu był ukojeniem© grigor86




