Do Rogoźna z Tatą :-)

Sobota, 8 czerwca 2013 · Komentarze(10)
Po ostatnim terenowym jeżdżeniu przyszedł czas na troszkę asfaltu, dlatego wraz z tatą, który w końcu miał czas i ochotę na jakąś przejażdżkę wybraliśmy się na wspólny trip, a padło dziś na Rogoźno.
Oczywiście jechaliśmy bocznymi drogami przez różne fajne wioski, tak aby ta wycieczka była dla nas przyjemnością, a nie zmaganiem się z tirami i innymi blachosmrodami po drodze. Widoki mieliśmy wspaniałe, ze względu na piękną pogodę, oraz ciekawostki mijane po drodze do Rogoźna. Ciepełko i super zapachy napełniały nasze mózgi endorfinami, a my tylko kręciliśmy korbami i do przodu.

Tempo nadaliśmy sobie takie wolniejsze, bo w zamyśle była to stricte turystyczno - krajoznawcza wycieczka, dlatego po drodze był czas na wszystko np. delektowanie się pięknym czerwcem, widokami, śpiewem ptaków i zapachami kwitnących zbóż.
Dało się wyczuć panujący na wsi weekend, ludzie jacyś wyluzowani w krótkich spodenkach sobie chodzili, trawkę kosili, niektórzy na rowerkach jeździli z dziećmi, panowie pod sklepem konsumowali drinki, a nawet psy coś dziś nie szczekały za bardzo.

W Rogoźnie zrobiliśmy sobie dłuższy odpoczynek przy pysznych wypiekach tamtejszej piekarni i nad Jeziorem Rogozińskim, poniekąd bardzo pięknym raczyliśmy się promieniami Słońca.
Potem powrót przez Skoki, Kiszkowo i na końcu bonus z nieba w postaci deszczu skłonił nas na szybszy powrót przez Puszczę Zielonka, co mnie akurat bardzo pasowało :-)

Jeśli chodzi o pogodę jeszcze to sprawa miała się tak: dookoła kłębiły się potężne burzowe chmury, z których widzieliśmy gdzieś tam mocno padało, ale na szczęście wszystko nas mijało, także jakimś trafem wbijaliśmy się w swoiste luki między chmurami i w większości jechaliśmy w Słońcu :-))) Dopiero przy końcu wycieczki złapało nas delikatne kropienie, ale to żaden tam deszcz...

Udany rowerowy dzień w towarzystwie taty, który jednak formę ma :-)

Zdjęcia dopowiedzą całą resztę:

No to w drogę Grigori © grigor86


Widok na odległą Dziewiczą Górę ze Starczanowa © grigor86


Starczanowo znane jest z rezerwatu "Śnieżycowy Jar" © grigor86


Jazda przez różne wioski © grigor86


Pałac w Słomowie © grigor86


Zdobienie kolumn pałacu w Słomowie © grigor86


Trawnikowe wyznaczanie dalszej trasy na mapie © grigor86


Niesamowity dom w Słomowie © grigor86


Rogoźno wita © grigor86


Jezioro Rogozińskie wywarło na nas pozytywne wrażenie © grigor86


Relaks na ławce w Rogoźnie © grigor86


No to nawrót © grigor86


Grigori w zbożu © grigor86


Widok okolic Kiszkowa © grigor86


Widok okolic Kiszkowa © grigor86


Widok okolic Kiszkowa © grigor86


Łany zboża falowały jak fale wody © grigor86


Opustoszały kościół w Owińskach © grigor86


Owińska - Park © grigor86


Owińska - park © grigor86


Tata w końcu się ruszył © grigor86


Starczanowo - tam gdzieś Warta sobie płynie w dolinie © grigor86


Widok ze Starczanowa i ufo gratis :-) © grigor86


Chmurki się pojawiają © grigor86


A to co? Rakieta jaka? © grigor86


Wspólne zdjęcie w terenie przed Uchorowem © grigor86


Jedziemy sobie w słoneczku © grigor86


Plantacje truskawek © grigor86


Bajkowe tereny do jazdy rowerem © grigor86


Krótki podjazd w Pacholewie © grigor86


Pomnik powstańców w Słomowie © grigor86


Miejsce pamięci w Boguniewie © grigor86


Jezioro Rogozińskie © grigor86


Relaks nad Jeziorem Rogozińskim © grigor86


W Rogoźnie rowerzystów nie brakowało © grigor86


Rogoźno - centrum miasteczka © grigor86


Miasteczko Skoki © grigor86


Jazda naświetlonymi asfaltami © grigor86


Widok na Gminę Kiszkowo © grigor86


Kiszkowo - drewniany kościół z 1733 roku © grigor86


Zbierają się chmury © grigor86


Jadąc przez Puszczę Zielonka © grigor86

Komentarze (10)

Ten Park zajebisty jest :D:D:D:D Wogóle od groma fot z polami i bocznymi asfaltowymi drogami To co uwielbiam i w takie słoneczko, mały ruch aut pewnie i wolność :D:D:D:D Super wypad.

Roadrunner1984 00:34 środa, 12 czerwca 2013

Super fotki i ładna rodzinna wycieczka.

jerzyp1956 09:37 niedziela, 9 czerwca 2013

Najważniejsza jest rodzina !!
Super

Jurek57 07:45 niedziela, 9 czerwca 2013

Obszerna fotorelacja :) Fajnie że możesz pokręcić takie dystanse z tatą.
Ta rakieta to punkt triangulacyjny - http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_triangulacyjny

sebekfireman 06:13 niedziela, 9 czerwca 2013

Moj tata tez nigdy nie ma czasu na rower- a ciągle wzywa mnie na rowerowy pojedynek -ale jakoś nie mozemy się zgrać. Pałac przepiękny, a domek kryty strzechą jak z bajki:))

Nefre 22:31 sobota, 8 czerwca 2013

fajne foty...

krzychuuu86 21:17 sobota, 8 czerwca 2013

Sam jestem ciekaw co to za "rakieta" ? :D

kraszak 19:43 sobota, 8 czerwca 2013

O wlasnie. musze w koncu do Rogoźna wystartować. do Kumpeli.

bobiko 19:37 sobota, 8 czerwca 2013

Relacja rewelacja :-)
Miło obejrzeć miejsca, w których do tej pory się nie bywało.
Pozdrawiam serdecznie

panther 19:18 sobota, 8 czerwca 2013

No i ładnie i z tatą, i w dodatku zdjęcia zrobione czymś wodoodpornym więc pewnie gumowcem znalezionym w rowie :)

z3waza 19:04 sobota, 8 czerwca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!