Jezioro Kierskie

Sobota, 13 kwietnia 2013 · Komentarze(9)
Wczoraj za cel obrałem sobie wycieczkę nad Jezioro Kierskie znajdujące się na pn. - zach. od centrum Poznania i gdy tylko wstałem rano, spojrzałem za okno i po chwili na termometr. Słońce świeciło, a na termometrze widniało 15*C, więc bardzo mnie to ucieszyło, bo plan dojdzie do realizacji.
Umówiłem się jeszcze w wyznaczonym miejscu z moim starym, dobrym kumplem Łukaszem, który także czasem jeździ na rowerze, a dziś miał wielką ochotę zacząć sezon rowerowy w moim towarzystwie. Nie było potrzeby ubierać się grubo i nawet w krótkich rękawiczkach wyjechałem. Mogę powiedzieć, że dziś był pierwszy tak ciepły dzień tej wiosny i ciepłe powietrze dawało wiele radości podczas 15 kilometrowego dojazdu na spotkanie z Łukaszem.

Kliny - widok na Dziewiczą Górę © grigor86


w Kicinie wyprzedzam rowerzystę - działkowca © grigor86


Po pół godzinnej jeździe spotkaliśmy się z Łukaszem w Czerwonaku i z uśmiechami na twarzach ruszyliśmy przed siebie, tocząc rozmowy rowerowe i nie tylko.
Krótki odcinek jechaliśmy drogą wojewódzką Poznań - Wągrowiec, aby w Bolechowie skręcić w stronę Biedruska, gdyż tamtędy prowadziła droga przez poligon wojskowy, która otwierana dla cywilów jest tylko w weekendy.
Chciałem Łukaszowi pokazać tę właśnie poligonową, asfaltową przeprawę, gdyż on nigdy tamtędy nie jechał, a po drodze znajduje się kilka fajnych atrakcji jak np. stare czołgi, opustoszały kościół, wiele miejsc do treningów wojskowych, oraz praktycznie zerowy ruch samochodów, a droga ta liczy sobie ok.7km. więc troszkę można było w spokoju pokręcić i porozmawiać w czasie jazdy.
Było wtedy bardzo ciepło, ale na niebie zaczęło pojawiać się coraz więcej czarnych chmur.

Elewator zbożowy w Czerwonaku © grigor86


jeden z niewielu ostrzejszych podjazdów na dzisiejszej trasie w Biedrusku © grigor86


neorenesansowy pałac w Biedrusku zrobił na nas niezłe wrażenie © grigor86


Pałac w Biedrusku © grigor86


krótka przerwa w parku © grigor86


Tarpan - polski hummer :-))) © grigor86


droga przez poligon w Biedrusku © grigor86


a po drodze stary czołg © grigor86


budynek do ćwiczeń w kształcie zamku na poligonie © grigor86


prawdziwie terenowa droga - tylko dla czołgów © grigor86


kłębiące się groźne chmury. © grigor86


Po wyjeździe z poligonu, przecięliśmy krajową 11 kierując się w stronę miasteczka Kiekrz, przy którym znajduję się przystań żeglarska nad Jeziorem Kierskim. Po drodze zaopatrzyliśmy się w ćwiartki kurczaka z rożna, bo jakoś nam tak ochota przyszła :-) i dojeżdżając nad sam brzeg tego pięknego jeziora, zrobiliśmy sobie mały biwak, pałaszując pieczonego ptaka, potem popijając kawą z tamtejszej kawiarni, przygryzając ciasteczko i delektując się wiosennym Słoneczkiem siedzieliśmy na ławeczce pod parasolem.
Jednak sielanka nie trwała długo, gdyż po chwili, w jednym momencie nadeszło jakieś oberwanie chmury i nad jeziorem zrobiło się strasznie ciemno i zaczęło potwornie padać! Trwało to jakieś 5mim. i potem znowu wyszło piękne Słońce, które z powrotem pieściło moje zmysły.
Te przelotne deszcze trwały jeszcze potem jakiś czas, ale nie było tak tragicznie przez to.

ufo nad Poznaniem © grigor86


Łukasz jedzie przez Kiekrz © grigor86


Kiekrz - na stole kurczak, a w oddali Jezioro Kierskie © grigor86


oberwanie chmury nad Jeziorem Kierskim © grigor86


mali żeglarze męczą się w strugach deszczu © grigor86


Jezioro Kierskie w kwietniu © grigor86


chmura odpływa na szczęście © grigor86


na niebie Słońce, a my relaksujemy się przy kawce i ciastku © grigor86


Kwietniowe Jezioro Kierskie w słonecznej aurze © grigor86


Kiekrz - przystań żeglarska © grigor86


Jeszcze tylko zdjęcie pamiątkowe i w drogę © grigor86


Tak się zasiedzieliśmy w przystani, że ciężko było tyłki ruszyć, ale no trzeba było wracać i postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają drogi w terenie.
Pojechaliśmy leśnym szlakiem nad kolejne ładne, choć już nie tak wielkie jak Jezioro Kierskie jezioro Strzeszyńskie, z którym mam bardzo miłe wspomnienia z przeszłości, ale to już nie temat na tego bloga hehe...
Leśne ścieżki okazały się być tak mokre i błotniste, że darowaliśmy sobie jazdę dalej nad kolejne jezioro na tym szlaku, czyli Jezioro Rusałka, znajdujące się już w granicach miasta Poznania.
Zjechaliśmy ze szlaku na asfalt i pomknęliśmy przez różne ulice po Poznaniu, aby potem w dzielnicy Piątkowo, rozdzielić się każdy w swoje strony.
Podziękowałem Łukaszowi za super towarzystwo i odbiłem na Morasko, potem przez Radojewo i jak dalej to widać na załączonej trasie.
Jakieś 20km. od domu po raz kolejny chwycił mnie mocny deszcz, który tym razem zmoczył mi ubranie solidnie. Ale nie zraziłem się tym, gdyż po kilkunastu minutach jazdy w Słońcu, które wyszło zza chmur, skutecznie się wysuszyłem :-)

kocie łby i test naszych amortyzatorów © grigor86


terenowa ścieżka nad Jezioro Strzeszyńskie © grigor86


nad Jeziorem Strzeszyńskim, poraz kolejny chmury zaczęły straszyć © grigor86


Lałem z tego :-)))) © grigor86


Rozciąganie na ulicy - ten to jest dobry :-))) © grigor86


Wieże radiowo - telewizyjne na poznańskim Piątkowie © grigor86


widok z Radojewa na Dziewiczą Górę 143 m.n.p.m © grigor86


Dziewicza Góra widoczna z Radojewa z nieco bliższej perspektywy © grigor86


Rzeka Warta w Biedrusku © grigor86


w Owińskach zmoczył mnie deszcz © grigor86


Czerwonak - pozostałości po minionej epoce :-) © grigor86


Do domu wróciłem zadowolony, pełen pozytywnej energii i usatysfakcjonowany pokonanym dystansem :-)
Dzięki Łukasz za super rowerowy dzień.

Na koniec dodam jeszcze przybliżoną trasę dzisiejszej wycieczki:

#lat=52.473919814812&lng=16.856792443848&zoom=13&maptype=terrain

Komentarze (9)

Świetny wypad i fotorelacja! Na fotkach Jeziora Kierskiego wygląda prawie, jakby biały szkwał miał przejść...

jelon85 20:54 niedziela, 14 kwietnia 2013

"Świadczymy usługi dla ludności" - odnowiłbym ten komunistyczny fresk. Takie malunki zaczynają mieć swój klimacik.
Fajny wypad.

kania76 05:21 niedziela, 14 kwietnia 2013

Na Bogato Dziś :D:D:D:D Świetna relacja, u mnie też dziś świeciło słońce a zarazem lał deszcz, nie wiem dlaczego ale fotkę z rozciągającym się kolega potraktowałem jak by konsumował własną rzepkę heuaheuhauheuahueah taka tam głupawa

Roadrunner1984 22:23 sobota, 13 kwietnia 2013

Chyba idziesz na rekord w tym sezonie. Setka za setką :P Ten jak się rozciągnął tam ;D

completny 21:02 sobota, 13 kwietnia 2013

Bogata fotorelacja. Gratulacje dystansu ;)

Maks 20:05 sobota, 13 kwietnia 2013

Solidny dystans i fajne miejsca. A koledze Łukaszowi to coś tylny błotnik się źle sprawuje :D U nas też dzisiaj dosyć mocno padało, ale jutro pogoda bajka, więc ruszamy.

gdynia94 19:59 sobota, 13 kwietnia 2013

Duuuuużo zdjęć - fajnie :) Czołg rządzi! Ciekawa wycieczka

kerto 19:39 sobota, 13 kwietnia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!