Na pożegnanie marca

Niedziela, 31 marca 2013 · Komentarze(11)
Kategoria 40-100 km
Jako że święta pełną parą, to ruchu na ulicach nie było, dlatego przyjemnie i bezstresowo wybrałem się pożegnać marzec po okolicznych asfaltach. No może jeszcze dlatego po asfaltach, gdyż trochę czasu zajęło mi wczoraj doprowadzenie Felta do stanu użytkowania, po błotnej eskapadzie - żal było znów od razu upaprać go z powrotem ;-)
Tak się jechało, raz z wiatrem, raz pod wiatr, raz z górki, raz pod górkę, przez wioski, suchutkim asfalcikiem, aż dojechałem do podswarzędzkiego Jasina.
Ja ci patrzę, a tu na pięknej białej kolarce z3waza sobie napiera :-)
Już nie wiem, czy mam się temu dziwić, że właśnie Jego napotykam po raz enty na swej ścieżce, ale to staje się całkiem powtarzalne hehe :-) w sumie to nawet jadąc zastanawiałem się w którym miejscu go spotkam :-)
Koniec końców Marcin się pojawił i nawet mnie odprowadził w moje tereny, zmieniając nieco trasę swojego treningu :-)
Pomknęliśmy przez Swarzędz, Kobylnicę miłym tempem, ja oczywiście jechałem w tunelu aero za nim haha, potem zawijasami przez wierzenicki 8% "podjeździk" i zawitaliśmy moją pachnącą mlekiem wioskę Wierzonkę. Potem stwierdziłem, że dokręcę troszkę więcej km. bo ostatnio rzadko zdarza mi się kręcić w towarzystwie i tak oto dojechaliśmy razem do wsi Kowalskie, gdzie dałem spokój :-) Marcin dał mi jeszcze rypa na swoim białym Corratecu i po tym ekscesie zakochałem się z lekka w kolarzówce!
Tym się nie da wolno jechać! A jak to idzie.....bajka jednym słowem.
Może kiedyś się dorobię podobnego sprzętu do śmigania na asfaltach, bo to na prawdę czysta przyjemność.
No ale trzeba było wracać, bo czas leci szybko, a na mnie czekała moja ukochana, która mimo wszystko jest bardzo wyrozumiała dla mojego jeżdżenia :-)

Jak wróciłem do domu, to zaczęło prószyć, teraz jest już zupełnie biało i całkiem nastrojowo - szczególnie po obejrzeniu "Kevina" :-))) Także życzę wszystkim Merry Christmas! :-)))

Napęd się lśni, więc jazda © grigor86


asfalowo do Promna © grigor86


Promno - widok na jeziorko z wyspą © grigor86


przyzwoicie stuningowana mazda © grigor86


Alcatraz w Tarnowie © grigor86


nieczynna gorzelnia w Gwiazdowie © grigor86


takiego garbusa chciałby chyba każdy © grigor86


no i jazda za Marcinem przez swarzędzkie ulice © grigor86


wspólna fotka musi być - z3waza i Grigori i ich białe maszyny © grigor86

Komentarze (11)

z3waza - dobrze, że tacy idioci są :-)))
gdynia94 - ja kasetę zdejmuję i każdą koronkę myję w płynie do czyszczenia silników i wbrew pozorom zbyt wiele czasu mi to nie zajmuje. To samo robię z łańcuchem, którego rozpinam i dokładnie w tym płynie szczoteczką szoruję. Potem dobry smar i pięknie, bezszelestnie to wszystko pracuje :-)

grigor86 19:13 środa, 3 kwietnia 2013

Na wyspę po lodzie, to by było coś ;)

surf-removed 14:37 wtorek, 2 kwietnia 2013

Kenhill - ja wiem że się mieszczą, najlepiej zminiać łańcuch pod kasetę tym bardziej że na szosę raczej należy założyć ciśniejszą bo po co np. 32 zęby z tyłu na asfalcie zwłaszcza w Wlkp

z3waza 13:00 poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rower błyszczy jak ..... jak jajca:)))

Nefre 12:57 poniedziałek, 1 kwietnia 2013

z3waza z szosowymi oponkami mieszczą się bez problemu, próbowałem już tego i nie jest to głupia opcja, jedynie kasety musiałby być równomiernie zużywane, albo jazda na kilku łańcuchach by zużycie ograniczyć :)

Kenhill 10:11 poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Grigori, Felt jest meeega!!! :)

Mati1992 07:06 poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rowerek wybłyszczony masz.
Mój był taki tylko wtedy, gdy go kupowałem...
Mazda totalna poracha, wolałbym już tego Garbuska a generalnie to wybrałbym twojego kolegi szosówkę ;-)
Pozdrawiam

panther 06:26 poniedziałek, 1 kwietnia 2013

a swoją drogą najkrótszą drogą do sprawienia sobie szosówki jest zakup kół szosowych zaplecionych na piastach z tarczami. Podobną metodę zastosował min. mój znajomy Toadi. Jeden rower cztery koła i masz rower do pomykania po szosie - oczywiście to nie kolarka ale średnia rośnie. I na pewno szosowe koła 28 cali mieszczą się w góralu.

z3waza 22:28 niedziela, 31 marca 2013

Jak czyścisz kasetę? Jakiś odtłuszczacz?

gdynia94 22:26 niedziela, 31 marca 2013

Jak czyścisz kasetę? Jakiś odtłuszczacz?

gdynia94 22:25 niedziela, 31 marca 2013

Nie ma to jak spotkać drugiego idiotę na dwóch kółkach :)
Pożyczyłem sobie fotkę :)

z3waza 22:12 niedziela, 31 marca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!