kolejna dawka terenu

Sobota, 30 marca 2013 · Komentarze(5)
Kategoria 40-100 km
Chciałbym dzisiejszym wpisem uspokoić nieco tych wszystkich, którzy już wręcz płaczą z tęsknoty za wiosną. Śnieg topnieje i to widać! W nocy jeszcze mrozi, ale w dzień już jednak temperatura wzrasta kilka stopni powyżej zera i powolutku topi to białe. Zostawia jednak sporo błota po sobie.
Spokojnie, spokojnie bikerzy i bikerki - to już się kończy, ale zanim zrobi się całkiem ciepło i sucho to jeszcze troszkę czasu potrzeba.
Fakt jest taki, że to co wyprawia zima w tym roku, przechodzi ludzkie pojęcie, ale ja patrzę na to z troszkę innej perspektywy, bo cieszę się tą pogodą póki jest, ponieważ kto wie czy za kilka lat w ogóle będę miał okazję cieszyć się zimową jazdą w śniegu - podobno klimat się ociepla :-)
No i jeżdżę bez względu na warunki, bo jak mi się chce jeździć to cóż poradzę :-)
Dzisiaj to się nieźle ubrudziłem, jeżdżąc po drogach polnych, na których warunki do jazdy oceniłbym na -3 w skali do 10, ale wbrew niektórym opiniom moje nowe opony Conti RK radzą sobie na prawdę dobrze.
Oprócz taplania się w polnej brei, jeździłem także po lasach Puszczy Zielonka, gdzie drogi były jeszcze całkiem przyzwoite i pokryte śniegiem.
Miałem nie wyjeżdżać z lasu, żeby się nie upaprać, ale jak to zwykle u mnie bywa, zapuściłem się potem w szczere pole, a tam było to co na zdjęciu poniżej :-S
Jednak bardzo jestem zadowolony z dzisiejszej jazdy, gdyż zażyłem trochę jazdy terenowej, gdzie wyżyłem się jak pies, a rower oczywiście do gruntownego czyszczenia, czym zajmę się dziś wieczorem :-)

Proszę bardzo jak wyglądają dzisiejsze krajobrazy:

Puszcza Zielonka - jazda w śnieżnych koleinach © grigor86


Puszcza Zielonka - były też przyjemne, płaskie, śnieżne odcinki w lesie © grigor86


Puszcza Zielonka - Rezerwat Przyrody © grigor86


w Bednarach minąłem się z bikerką © grigor86


Pałac w Krześlicach © grigor86


Droga z Krześlic do Złotniczek to istna próba charakteru i sprzętu © grigor86


moja zadowolona grigorowa facjata © grigor86


Droga z Jerzyna do Kołaty - kolejna próba ehh © grigor86


Najgorzej nie jest, ale i tak będzie maił dziś SPA FULL WYPAS © grigor86


WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ!

Komentarze (5)

Ten śnieg topnieje, żeby zrobić miejsce temu co w ciągu kilku dni ma napadać :P Takie odświeżenie pokrywy.
Ocieplenie klimatu już było - jakieś 5 lat temu pamiętam że zimy były takie że śnieg był tylko przez jakieś 5 dni, a tak to prawie cały czas temperatura na plusie. Obecnie daleko na północy, na Arktyce jest od 6 do 12 stopni na plusie - tam wiosna uciekła :P

sebekfireman 08:22 niedziela, 31 marca 2013

Włochatych jajek, mokrych kurczaków....zaraz to nie tak !?. A zresztą...Wesołych Świąt !!!!

Dynio 16:02 sobota, 30 marca 2013

Heh, jakieś błotniki by Ci się przydały ;) Zawsze to mniej czyszczenia.

uziel75 15:29 sobota, 30 marca 2013

Zawsze mnie ciekawiło gdzie myjesz rower :)

matisliswider 15:00 sobota, 30 marca 2013

Dziękuję. Życzę dobrych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Droga z Krześlic do Złotniczek, jak również z Jerzyna do Kołaty to typ dróg, który niestety podczas zbliżających się roztopów nas nie ominie. Chyba, że zrezygnujemy z jazdy w terenie.
Myślę, że taka opcja nie wchodzi w rachubę :-)
Pozdrawiam serdecznie

panther 14:59 sobota, 30 marca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!