Śnieg spadł, więc w teren :-)
Choć w kalendarzu już wiosna, to za oknem piękna zimowa aura i wcale się tym nie zniechęcam, tylko wykorzystuję to co daje nam natura i wsiadam na moją maszynę, aby nacieszyć oko i umysł tymi bielutkimi pejzażami.
Mimo iż wszyscy mamy już powoli dość zimna i śniegu, to ja zawsze staram się dostrzegać "plusy w minusach" i jeżdżę gdzie koła poniosą, bo kto wie jak długo ta zima jeszcze potrwa...
Gleby przynajmniej nie bolą w świeżym śniegu, a złapałem ich dziś aż 3, z czego jedna była przy sporej prędkości.
Ze względu na opady świeżego puchu, wybrałem się pojeździć w terenie, którego ostatnio nie często eksplorowałem. Jednak dziś mi się udało i jestem usatysfakcjonowany mimo małego dystansu, namęczyłem się niekiedy jak podczas mega długiej asfaltowej wycieczki.
Dzionek fajny, bo dawka roweru została zażyta.
Zdjęcia:

miejsce mojej pierwszej dzisiejszej gleby© grigor86

na Jeziorze Kowalskim sezon łowienia pod lodem trwa w najlepsze© grigor86

Jezioro Kowalskie ze skarpy w Jerzykowie© grigor86

bo ważne jest, aby mieć swój cel...© grigor86

Piękny dom na skraju lasu w Kołacie© grigor86

Jezioro Kołatkowskie© grigor86

napotkany w Tucznie rowerzysta© grigor86

zimowa jazda w lesie - sama przyjemność :-)© grigor86

leśne drogi Puszczy Zielonka© grigor86

a to ja pod korzeniem obalonego drzewa© grigor86
Ludzie piękna zima się zrobiła




