dom - praca - dom + wieczorny trening na nowych oponach

Wtorek, 12 marca 2013 · Komentarze(29)
Kategoria dpd, 40-100 km
Jednak nie wytrzymałem i wczoraj wieczorem założyłem Race Kingi :-))) Myślałem, że to nie zbyt mądry pomysł zakładając je w takie warunki, czyli śnieg i ślizgawica. Jednak wystarczyło tylko wyjechać paręnaście metrów, aby przekonać się jak baaaardzo się myliłem! Te opony to istny majstersztyk! Na to jak radziły sobie w śniegu i na ubitych, śliskich drogach jest tylko jedno słowo - REWELACJA Już się w nich zakochałem i jestem pewny, że w warunkach suchych będą idealne. No i jeszcze jedno. Zdziwiłem się, że w rozmiarze 2.0 balon jest tak mały, ale to jest duży plus, bo podczas jazdy na asfalcie praktycznie wcale ich nie słychać, wizualnie wyglądają bosko, a rower zdaje się jechać sam! Różnica w prowadzeniu tych opon, w porównaniu do np. jej głównego konkurenta Schwalbe Racing Ralph 2.1 na których także jeździłem jest na prawdę wyczuwalna na korzyść RK, ale jak będzie w innych warunkach to jeszcze z pewnością opiszę.

Rano standardowo do pracy, a po pracy szybki ogar i z zachwytem na twarzy zrobiłem sobie taki mały trening wieczorową porą.
Tak jestem zadowolony z tych gum, że mimo mrozu i śniegu, aż żal było mi wracać do domu po takiej jeździe - jest dobrze w hej! :-)))

Continental Race King 2.0 - nowe buty Felta © grigor86


Grigori gdzieś w terenie wieczorową porą © grigor86

Komentarze (29)

Opony te są świetne do jazdy po twardym i lekkie warunki.Z błotem to już trochę gorzej.
Są ciche to fakt.
Na moje oko są delikatne i przez to mało odporne na przebicia.
Mam je od zeszłego roku i złapałem przez sezon "aż" cztery laczki.
Mimo to je lubię !

Jurek57 20:35 piątek, 15 marca 2013

Wiem, że muszę, ale niestety wciąż nie mam ramy, opon mam dość, więc to nie problem :)

Kenhill 19:38 czwartek, 14 marca 2013

Mam podobne,jakieś 20zeta sztuka mnie kosztowały...;)

funio 06:47 czwartek, 14 marca 2013

Kenhill - Musisz czym prędzej zacząć jeździć, nawet na tych dziadowskich RK, bo ogólnie jazda to daje dużo optymizmu, a Tobie by się tego przydało :-)
Tej miszczu, ale ja się nigdy nie chwalę ile płacę za części itp. dlatego nie mów, że przepłacam hehe. Poza tym, jakoś tak osobiście nie jest mi żal wydawać pieniędzy na mój rower, bo to najlepsza rzecz jaka mogła mi się trafić :-)))
z3waza - dokładnie tak jak mówisz. A Micheliny mają troszkę podobny bieżnik do RK.
seba284 - Oj koniecznie Seba, koniecznie trzeba polatać. Mam nadzieję, że z Twoim kolanem lepiej...

grigor86 20:13 środa, 13 marca 2013

Co do opon - to nie demonizowałbym, opony to opony - ja jeżdżę po śniegu cały ten sezon na Michelinach Wild Race''rach też z drobnym bieżnikiem i jest OK. Generalnie trzeba jeździć i czuć rower, opona to tylko pomoc i tu się zgadzam z Kłosiem.

z3waza 19:53 środa, 13 marca 2013

Grzechu: ja nigdzie nie piszę, że droższy sprzęt jest zły, wspomniałem tylko, że przepłaciłeś (odnośnie napędu), co do opon nie twierdze, że złe, piszę tylko, że są to opony na suche warunki, do tego zostały stworzone i w takich zachowują się prawidłowo, nie rozumiem więc o co chodzi.

Seba: trochę jeździłem na tych oponach, może nie było to 10 tys km, ale wystarczy kilka jazd w każdych (oprócz śniegu :D) warunkach by móc napisać jak się w jakich sprawują.

Innych opinii testera nie wyrażałem. To, że akurat mam przerwę, nie znaczy, że jeździłem tylko na jednym rowerze oraz nie znam opinii innych :)


Od tego jest funkcja komentarzy by wyrażać swoją opinię, nie wciskam kitu i piszę co wiem. Jednak skoro was to razi, no to chyba ograniczę się do czytania wpisów ;)

Kenhill 18:23 środa, 13 marca 2013

Witam rowerek gotowy uśmiech na twarzy a więc wiosna tuż tuż

jerzyp1956 16:22 środa, 13 marca 2013

Strasznie jestem przyzwyczajony do Schwalbiaków RR2.25, ale te twoje nowe Conti wyglądają całkiem fajnie. :)

zarazek 09:04 środa, 13 marca 2013

Będziemy w Powidzu od 26 kwietnia do 5 maja. Palny rowerowe są ambitne, muszę zacząć coś trenować:) Będzie Gniezno, Kruszwica, sporo jest do zwiedzenia. Mamy też nadzieję na spotkania z BS w realu:)

Kajman 08:39 środa, 13 marca 2013

Kenhill - No i bardzo mnie to cieszy, że wyrażasz swoja opinię. Każdy ma jakieś tam swoje prywatne doświadczenia na temat różnych części i akcesoriów rowerowych, jednak ja zauważyłem, że Ty to lekki narzekacz jesteś, a w szczególności co do osprzętu z wyższej półki - Potwierdzasz stereotyp, że "Polakowi nie dogodzisz" :-)

grigor86 23:03 wtorek, 12 marca 2013

No to ja nie wiem po jakim wy błocie jeździcie, że wam się tak świetnie sprawują, chyba cm błota na asfalcie :)

Grzechu: wiem, że jest to przemyślany zakup, ja tylko wyraziłem swoją opinię o tych oponach.

Kenhill 22:52 wtorek, 12 marca 2013

I u mnie wychodzi na to, ze co roku (miejmy nadzieję) będę zmieniał papcie. Póki co, jestem zadowolony po pierwszej wycieczcie z tych moich Schwalbe ale prawdziwy chrzest przede mną ;-). Niech tylko spierddala ten śnieg, bo mam go serdecznie dość ;]

bobiko 22:12 wtorek, 12 marca 2013

2.0 a wygląda na 2.5 :P

Roadrunner1984 22:07 wtorek, 12 marca 2013

Fajne opony- wyglądają konkretnie:)) Szerokiej drogi Ci życzę

Nefre 22:04 wtorek, 12 marca 2013

Na poczatku roku zastanawialem sie czy wybrac rc 2.0 czy kenda karma 2.0, na szczęście wybralem rk, dzieki naszej cudownej pogodzie mialem okazję sprawd ić je w każdych warunkach: mokrych,suchych, na błocie, piachu, śniegu i lodzie i powiem, że świetnie sobie poradziły w każdych tych warunkach, jedynie mialem nadzieje, że szybciej bedzie opadać błoto, no ale długo to nie trwa i wszystko co z opon to ląduje na nas ;-) przyczepność na podjazdach i zjazdach jak dla mnie rewelacją, jestem zadowolony z wyboru nawet jeśli po ezonie miałbym je wymienić to tylko na rk

p1t3r 21:58 wtorek, 12 marca 2013

Kenhill - zresztą przeczytaj co mówi klosiu, który testował te opony w różnych maratonach, bo ja zdaję się na jego opinię.

grigor86 21:15 wtorek, 12 marca 2013

miciu22 - ważne żeby na 1 sezon starczyły, ja i tak po roku zmieniam gumy
focuscav - rozumiem. Je używałem Racing Ralph 2.1 i 2.25 i to są na prawdę świetne opony, a RK to dopiero zaczynam testować, narazie jestem zdziwiony ich niskimi oporami toczenia i przyczepnością w śniegu.
Kajman - Byłoby meeeeega miło zobaczyć Ciebie wraz żoną na żywo, a o wspólnej wycieczce to już nie wspomnę :-0 Będę czekał na jakieś wieści od Was :-)
ramboniebieski - U mnie z motywacją to zawsze jest dobrze, ale racja bo te oponki jeszcze mnie podsycają do jazdy :-) Dzięki
Kenhill - To są zwijane oponki. Do jakiej jazdy dedykowane są Race Kingi to każdy wie i ja również nie jestem w ciemię bity w tym temacie, a wybór tychże gum był skrzętnie przemyślany pod mój styl jazdy.

grigor86 21:11 wtorek, 12 marca 2013

10kkm na tych oponach w wersji 2.0 drut świadczy na ich korzyść (+8kkm w Focusie i teraz dobijam je w zimówce). Nie wykluczone, że wrócę do nich, ale faktycznie Dance King też do nich pasuje choć nazwa Race King nie jest bezpodstawna.

RamzyY 20:57 wtorek, 12 marca 2013

Oj tam oj tam. Złej baletnicy przeszkadza i rąbek spódnicy i tak dalej ;).
Dla mnie nie ma lepszej opony na Wielkopolskę, co prawda mam wersję 2.2, lepsza na piachy, ale jeżdżę na niej latem wszystkie maratony w okolicach i w każdych warunkach. Nie ma u nas takiego błota żeby przeszkadzało w szybkiej jeździe na tych oponach.
Zużywają się też bardzo wolno - na moich przejechałem co najmniej 7 tys km, a zużycie jest dość znikome, szczególnie porównując ze Schwalbe, których nigdy nie miałem dłużej niż sezon.

klosiu 20:55 wtorek, 12 marca 2013

Opona nadaje się jedynie na suche i na piasek (chociaż z tym balonem może być ciężko czasami), trochę deszczu i możesz zapomnieć o szybkiej jeździe, po trawie czy nawet po ściółce ślizga się jak głupia, bardziej pasuje wtedy nazwa Dance King :D Nie znaczy to, że nie da się jechać, trzeba wolniej i uważać. Dziwi mnie tylko to, że na śniegu dobrze im idzie, może dlatego, że twarda guma? Bo ten drobny i gęsty bieżnik nie wydaje się być odpowiedni na takie warunki :D Tak w ogóle to drut czy zwijane?

Kenhill 20:47 wtorek, 12 marca 2013

No, masz teraz nową duuużą motywację do jazdy i to w różnych ciężkich warunkach i nawet nocą. Dobre, dobre! Gratuluję!:)

ramboniebieski 20:37 wtorek, 12 marca 2013

Fajna oponka, podobną używam w terenie. Bedziemy w twojej okolicy na długi majowy weekend więc może uda sie ją zobaczyć w realu:)

Kajman 20:10 wtorek, 12 marca 2013

A ja mam zupełnie inne odczucia.
Używałem RK 2.0 drut i przesiadłem się na Schwalbe RocketRon Evo. Na chwilę obecną RK są na moich miejsko-dojazdowych kołach a RR na XC/maratonowych. RK parę razy mnie powiozły na glebę, zwłaszcza w mokrych i śliskich warunkach, na RR zachowałem kontrolę w każdych warunkach. RK w przeciwieństwie do RR nie mają trzymania w przechyle.

focuscav 20:07 wtorek, 12 marca 2013

Niestety jak to Continentale- fajnie trzymają, ale szybko znikają.

miciu22 19:55 wtorek, 12 marca 2013

Uśmiechnięty, a więc opony muszą dobrze działać ;)

completny 19:45 wtorek, 12 marca 2013

Prezencja naprawdę udana!

mors 19:43 wtorek, 12 marca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!