Przedwiośnie łeb chciało urwać!

Niedziela, 3 marca 2013 · Komentarze(17)
Kategoria 40-100 km
Kolejny przedwiosenny dzień na rowerze już za mną. Jest pięknie, bo Słońce wychodząc zza chmur ładnie grzeje plecy :-))) Jedynie tylko ten silny wiatr troszkę utrudniał jazdę, spowalniając rower do ok.13km/h.
Rozpędzenie się do 18km/h było już niezłym wyzwaniem dla moich nóg, zważywszy na to, że jazda na asfalcie w takim wietrze i na takich oponach to niezły hardcore :-)
Jednak wiatr ten jest dobrą oznaką zmieniającego się klimatu (nadchodzącej wiosny) dlatego nie narzekałem i mozolnie kręciłem dobre 15km z wmordewindem :-)

Wybrałem dziś trasę asfaltową, aby nie ubabrać się znowu w błocie tak jak wczoraj. Jednak nie zabrakło odrobinki terenu, dla zasady :-)
Odwiedziłem dziś moje bliskie okolice, zahaczając o jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Polsce, czyli mój parafialny kościół pw. Św.Mikołaja w Wierzenicy z XVI wieku. Potem kolejna atrakcja tej małej wsi, czyli nowo odbudowany dworek Augusta Cieszkowskiego, który jeszcze do nie dawna stał w kompletnej ruinie, a dziś prezentuje się przepięknie. Można nawet spędzić w nim noc, lub kilka :-) a więcej info znajdziecie TUTAJ.
Potem jazda do Swarzędza, do bankomatu, aby było z czego żyć i strzałka nad Jezioro Swarzędzkie pojeździć po tamtejszej "promenadzie".
Droga powrotna, wiodła w silnym wietrze, przez większe i mniejsze wioski w gminie Swarzędz i Pobiedziska...
Warto odnotować także, że w Jerzykowie na jednym z prywatnych ogródków zakwitły już przebiśniegi, które sfotografowałem od razu :-)))) JEST DOBRZE!

Kończąc dodam, że we wsi Kowalskie minąłem się z grupką ok.6 bikerów, pozdrawiając się z nimi serdecznie rączką, a potem jeszcze w mojej Wierzonce, przerwę zrobiła sobie jeszcze bardziej liczna grupa bikerów, bo ok.10-15 ich chyba było. Także jak widać, coraz więcej nas na drogach się pojawia i jak takie bociany jesteśmy zwiastunami wiosny :-)))

A resztę niech dopowiedzą zdjęcia:

Wierzenica - drewniany kościół pw. Św. Mikołaja z XVI w. © grigor86


Wierzenica - dwór Augusta Cieszkowskiego, widok od parku © grigor86


Wierzenica - dwór Augusta Cieszkowskiego, widok od wjazdu © grigor86


A w tym oto budynku mieszkałem parę lat, bardzo dawno temu, jeszcze przed pójściem do szkoły
Wierzenica - dawny budynek gorzelni © grigor86


Wierzenica - widok na dawną gorzelnię oraz dwór A. Cieszkowskiego. © grigor86


ścieżka rowerowa przy Jeziorze Swarzędzkim © grigor86


Ciekawe jaki budynek francuzom najbardziej kojarzy się z Polską.... © grigor86


suchutki asfalt z Łowęcina do Sarbinowa © grigor86


kolorowy kot na płocie - chyba mu się grzmocić chciało... © grigor86


Sarbinowo - Biskupice © grigor86


Jerzykowo - pomnikowa sosna "parasolowata" © grigor86


Jerzykowo - wędkarze nad Jeziorem Kowalskim © grigor86


sesja Felta © grigor86




Pierwsze kwiaty tego roku © grigor86


Jerzykowo - Pomnikowy dąb i stojący obok zabytkowy dom szachulcowy © grigor86


Jerzykowo - widok z ulicy na Jezioro Kowalskie © grigor86


Jezioro Kowalskie - tafla jeszcze skuta lodem © grigor86


ciężka jazda pod wiatr, a na liczniku ledwo 18km/h © grigor86


Grigori zapodaje po suchym asfalcie © grigor86

Komentarze (17)

Grigor silny jesteś to wiatr Ci nie straszny :)

"Wiatr mym trenerem :D "

:)

Pozdrowienia z Trzemeszna :D

matisliswider 16:48 poniedziałek, 4 marca 2013

COŚ:)

gdynia94 22:04 niedziela, 3 marca 2013

W Gdyni też mamy podobne coś :)
[url]http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/40624849.jpg[/url]
Co ciekawe Francuzi podłapali pomysł naszych wieżyczek i postawili sobie taką w centrum Paryża ;)

gdynia94 22:04 niedziela, 3 marca 2013

Przed chwila oglądałem zimowe wpisy innych bikerów a u Ciebie wiosna!

benasek 21:16 niedziela, 3 marca 2013

Lubię takie klimaty, a la kościółek w Wierzenicy. Przypominają mi się jak zwykle wschodnie kresy. A ten Felt coś nieprzyzwoicie czysty - odechciało się lasu? ;)

zarazek 21:13 niedziela, 3 marca 2013

Jak zobaczyłem Twój wpis to też postanowiłem pojechać na poszukiwania przebiśniegów, ale niestety nie udało mi się żadnego znaleźć.
W tym centrum rekreacyjnym w Wierzonce jakieś szczególne rzeczy muszą sprzedawać jak co chwilę grupki kolarzy tam przyjeżdżają ;) Zajedziemy tam na wiosnę grupką i sprawdzimy :P
Hehe - jak w gorzelni mieszkałeś to pewno na wyrobie spirytusu się znasz ;)
Ten kot to chyba drutem od płotu się grzmocił ;)

sebekfireman 19:37 niedziela, 3 marca 2013

No konkrettttttttt i ta wieża Eiffla :D:D:D:D:D

Roadrunner1984 19:16 niedziela, 3 marca 2013

Szkoda że mamy tak daleko do siebie bo byśmy razem pośmigali.

jerzyp1956 19:12 niedziela, 3 marca 2013

A Ty co tak podglądasz i przeszkadzasz kotku ? :) Zobacz jak patrzy z grymasem :P Sporo zdjęć, że Ci się chce to wszystko wrzucać :D

kaeres123 19:02 niedziela, 3 marca 2013

Widziałem dziś tą grupkę kolarzy ok. 13.30 na drodze z Wierzonki do Kobylnicy (jechałem autem). Czy nie jechałeś czasem za nimi? Bo później mijałem właśnie jakiegoś osamotnionego kolarza :)

marcingt 18:17 niedziela, 3 marca 2013

Oj piździło dzisiaj - jak jechałem od Góry do Jankowa do chciałem żeby wreszcie przestało w ryj wiać a jak skręciłem na Sarbinowo to zajmowała mnie najbardziej myśl, czy aby boczny wiatr nie jest jeszcze bardziej upierdliwy. Za to powiem Ci ze choć u nas glajda, to na pięknej trasie nad Wartą do Puszczykowa jest całkiem sucho - lepsze idzie :). Niech żyje wiosna, przyjaciel kolarza oraz swawolnego kota :D

z3waza 15:51 niedziela, 3 marca 2013

U ciebie ewidentnie przedwiośnie :-)
Nic tylko jeżdzić.
Pozdrawiam

panther 15:30 niedziela, 3 marca 2013

Wreszcie suchy asfalt!-wiosna...

funio 14:33 niedziela, 3 marca 2013

Z tymi kotami to tak: w marcu koty, w kwietniu psy a w maju.... :D

Dynio 14:24 niedziela, 3 marca 2013

Faktycznie dzisiaj wiało niemiłosiernie.
My daliśmy radę tylko Maltę objechać leserskim tempem.

kamilzeswaja 14:18 niedziela, 3 marca 2013

Ciekawe rzeczy na zdjęciach.

completny 14:09 niedziela, 3 marca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!