Night biker - test opon Kenda Nevegal

Sobota, 2 marca 2013 · Komentarze(17)
Kategoria 1-40 km
Drugi dziś wypad, tym razem celem było dojechanie do oddalonych o 10km. Biskupic, gdzie znajduje się myjka ciśnieniowa, bo z nygustwa nie chciało mi się myć roweru ręcznie....wiem, wiem myjka ciśnieniowa to nic dobrego dla roweru, ale robiłem to bardzo ostrożnie i z daleka...
Wiatr wiał mocny w powrocie i moja prędkość znacznie zmalała, przyczyną tego zwolnienia są także opony, na których sobie od dziś śmigam :-)

Założyłem dziś rano, tak z ciekawości i dla próby nowe drutowe opony Kenda Nevegal 2.10, które leżą sobie w mojej graciarni już od kilku lat i stwierdzam, że ich rozmiar jest w rzeczywistości nieco grubszy, bo porównując je do moich Schwalbe RaRa w rozmiarze 2,25 to są one identycznie grube. No może w Kendach złudzenie robią te ogromne klocki boczne. Protektor tych opon jest tak terenowy, że jadąc asfaltem, wydają one tak basowy i wibrujący dźwięk, że czuć go całym ciałem, w terenie są idealne, czuć tę moc i twardość. Nadają się bardziej do ostrego jeżdżenia po górach, na kamieniach i w błocie, niż po moich delikatnych piaskach, o asfalcie nawet nie wspomnę, ponieważ opory toczenia są ogromne! Rower sam się zatrzymuje i są bardzo ciężkie, ale troszkę sobie na nich pojeżdżę w terenie, dopóki dopóty na obręczach moich kół nie zagoszczą zupełnie nowiutkie oponki, a jakie to będą gumy, dowiecie się wkrótce :-)))

Kenda Nevegal:

Kenda Nevegal 2,10 © grigor86


Gruby protektor opony Kenda Nevegal © grigor86


Felt w nowych butach :-) © grigor86

Komentarze (17)

Guma jak guma...,najważniejsze aby nie pękła;)

funio 20:05 poniedziałek, 4 marca 2013

No to uważaj, szkoda ramy i amorka :)

Kenhill 17:46 niedziela, 3 marca 2013

c1ach - zgadłeś :-)))
gello1 - jeszcze troszkę i będą moje :-)
daVe - Jak będę skjładał sobie zimowkę, to te Kendy założę - na błoto i śnieg jak znalazł, a tymczasem czekam na nowe Conti Race Kingi.
klosiu - Ja sprawiam sobie zwijane RK tylko w rozm.2.0 - będą idealne do mojego pomykania :-)
kundello21 - No masz rację, w terenie są nie dao zajechania.
Kenhill - Prawie się nie mieszą w widelcu, jest jakieś 1-2 mm. od rury ;-))) A ta kolekcja to repliki samochodów sportowych w skali 1:18 - moje stare hobby ;-)
kamilzeswaja - dobrze obstawiasz, ale już kupiłem za fajną cenę na allegro ;-) Cykloturowi już nie ufam.
surf - opony są kozackie, ale za potężne jak dla mnie...

grigor86 16:20 niedziela, 3 marca 2013

Pasują jak niewiem, szkoda, ze nie mają białej otoczki ;)

surf-removed 12:25 niedziela, 3 marca 2013

Też obstawiam na race Kingi - w Cykloturze mają teraz na nie promocje więc warto je kupić.

kamilzeswaja 12:22 niedziela, 3 marca 2013

:)

matisliswider 11:12 niedziela, 3 marca 2013

A cóż to za piękna kolekcja aut na półce? :D

Kenhill 01:52 niedziela, 3 marca 2013

Nie ociera Ci opona o ramę? Uważaj :D

Nevegale to faktycznie kawał klocka, jednak teren im nie straszny a na asfalcie znikną w przeciągu 1000 km :/

Kenhill 01:51 niedziela, 3 marca 2013

Na ten okres przejściowy, gdzie jeszcze dużo błota w terenie oponki, jak znalazł:)

jelon85 22:38 sobota, 2 marca 2013

No co Ty będziesz nas trzymał w niepewności ?? :P

Dynio 22:03 sobota, 2 marca 2013

Ani oporów :p

daVe 21:54 sobota, 2 marca 2013

Żadne rejs kingi, czy gieksy nie dają takiej mocy i przyczepności jak ta kenda:)

kundello21 21:45 sobota, 2 marca 2013

Jak do downhillu :). W góry jako napędówka na pewno świetna.
Na Wielkopolskę preferuję Race Kingi Supersonic 2.25. Drogie, ale przez trzy sezony nie udało mi się ich zajechać, ani przodu, ani tyłu. W piachu super, na lekkim błotku też od biedy sobie poradzą.

klosiu 21:40 sobota, 2 marca 2013

Race Kingi są bajeczne. Nawet druciaki są lekkie. Na asfalcie ciche i szybkie w terenie też dają radę.

gello1 21:37 sobota, 2 marca 2013

Miałem, jeździłem, raczej nigdy do nich nie wrócę ;) Klocki niesamowite, do dh pewnie idealne, ale nie do naszych wylajtowanych rowerków ;)

PS Ja stawiam na Geaxy.

daVe 21:31 sobota, 2 marca 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!