dom - praca - dom

Wtorek, 26 lutego 2013 · Komentarze(8)
Kategoria dpd
Chlapy ciąg dalszy......Najgorzej wyjechać z podwórka w tym błocie i mokrym śniegu, potem na asfalt, który jest w miarę znośny i coraz bardziej suchy.
Temperatura już nie mrozi palców, więc spoko.

w lesie śniegu coraz mniej © grigor86

Komentarze (8)

Ja wychodzę z domu,a wszędzie asfalt i beton. Mam tego dość. Bardzo mało terenu. Jak patrzę na te wasze lasy, to aż mnie skręca z tęsknoty za takimi terenami. Ja chcąc pojeździć po lesie, to muszę się kręcić w kółko tam i z powrotem, aż do znudzenia. Jedynie w zeszłym roku pojeździłem trochę na Mazovii MTB w terenie, chyba 60 km-to mój największy teren. Chcę w tym roku też pojechać. Może uda mi się pojechać trochę na Skandię MTB, ale to wszystko na razie plany.

ramboniebieski 22:03 wtorek, 26 lutego 2013

Ja do roboty to może zacznę jeździć za miesiąc (za daleko i za wcześnie rano).

Gość 20:45 wtorek, 26 lutego 2013

Fakt - światełka zaraz zamigały :)

JoannaZygmunta 20:32 wtorek, 26 lutego 2013

JoannaZygmunta - Asiu bez obaw widziałem Cię :-))) Biała astra w combi bodajże...zwolniłaś nawet troszkę, gdy mnie wyprzedzałaś i mrugnęłaś światłami awaryjnymi. Ja to dobrze widziałem, ale w życiu bym nie pomyślał, że to Ty. Najlepsze jest to, że ja pomyślałem,że jakaś życzliwa osoba - lubiąca rowerzystów, dała mi znaka żebym lampki włączył, co też po sekundzie uczyniłem, bo w sumie szarówka się robiła...Dziękuję za mrugnięcie i teraz to będę wiedział kto pomyka asterką, która wcale złomem nie jest!!!! Pozdrawiam.

grigor86 20:26 wtorek, 26 lutego 2013

Widziałam Cię dzisiaj na trasie. Nawet mrugałam światłami, nie chcąc używać klaksonu bo wkurza, niestety nie zwróciłeś uwagi na białego złoma ;). Pozdrowionka

JoannaZygmunta 19:55 wtorek, 26 lutego 2013

,,w lesie śniegu coraz mniej" i bardzo dobrze! ;)

skorzan 19:01 wtorek, 26 lutego 2013

Teraz nawet w moje strony doszła odwilż. Wszędzie mokro, asfalty mokre, boczne asfaltowe z breją w ilości niesamowitej, o sytuacji w lesie nie będę już wspominać :( Pewnie szykuje się u mnie dłuższy odpoczynek od rowerowania.

panther 17:18 wtorek, 26 lutego 2013

Ja tam trzymam się asfaltów kurczowo, podziwiam jeżdżących po terenie w taką pogodę.

lukasz78 17:02 wtorek, 26 lutego 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!