dom - praca - dom + krótki wypad po pracy

Poniedziałek, 18 lutego 2013 · Komentarze(7)
Kategoria dpd, 1-40 km
"Nadejszła wiekopomna chwila", aby do pracy rowerem naparzać :-) Może troszkę wcześnie, bo zima jeszcze na całego, ale tak się złożyło że kilka spraw mnie do tego zmotywowało i po pierwszym dniu stwierdzam, że jest zajebiście i będę już jeździł codziennie :-)
Do pracy jechałem możliwie jak najkrótszą drogą w terenie, a po pracy pojechałem sobie bardziej okrężną drogą asfaltową.
Po powrocie do domu zjadłem małe co nieco i znowu wyszedłem na krótki objazd, gdyż teraz rower chodzi wręcz bajecznie i żal było, że do pracy mam tak blisko :-) Pozdrówka dla wszystkich.

śnieżek zaczął sypać przed wieczorem... © grigor86

Komentarze (7)

Ty to masz zdrowie, przecież wczoraj jeździłeś ;)

surf-removed 00:49 środa, 20 lutego 2013

Ja tam jeszcze chwilę poczekam z tymi dojazdami do pracy, bo szkoda mi rower niszczyć warszawską solą. Pomyśleć, że już niedługo będzie można znowu codziennie fundować sobie 55-kilometrową dawkę cyklozy do krwi :))

zarazek 09:36 wtorek, 19 lutego 2013

Reba na zdjęciu wygląda jak R7 :)

kundello21 22:18 poniedziałek, 18 lutego 2013

ramboniebieski - Dzięki, dzięki - jest na prawdę dobrze :-)
Kenhill - Ochraniacz trzyma jak diabeł sołtysa! Reba jest kozacka wiem :-)
kamilzeswaja - No ja na szczęście nie mam problemu z zostawieniem roweru w pracy :-) To jest duży plus :-)

grigor86 21:02 poniedziałek, 18 lutego 2013

Jak człowiek ma gdzie się przebrać i zostawić rower w bezpiecznym miejscu to można jeździć do roboty rowerem. Ja od marca będę znowu śmigał do pracy rowerami z systemu NextBike.

kamilzeswaja 20:37 poniedziałek, 18 lutego 2013

Mnie ciekawi czy klejony ochraniacz buta się trzyma nadal dobrze? :) Z Rebą od razu lepiej wygląda :D

Kenhill 20:26 poniedziałek, 18 lutego 2013

No brawko. Z tym amorem to się chce jeździć. Tak myślałem. I nie mówiłem, że nadejdzie ta chfiła? Dobrze, że nadejszla już teraz. Gratuluję męskiej decyzji. Pozdro.:)))

ramboniebieski 20:17 poniedziałek, 18 lutego 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!