"Sinusoidy JPbike" - Wyścig w otulinie Wielkopolskiego Parku Narodowego.

Niedziela, 10 lutego 2013 · Komentarze(13)
Kategoria 40-100 km
Przejechałem się do WPN-u zobaczyć jak jeżdżą nasi wielkopolscy wymiatacze, po pięknych ostępach tegoż parku narodowego, w wyścigu zorganizowanym przez Jacka. Ja sam nie miałem planu, aby tam dziś jechać startować razem z resztą stawki, gdyż dochodzę jeszcze do siebie po lekkim przeziębieniu, ale jakoś tak wyszło, że koła mnie tam kierowały usilnie i nawet zrobiłem takie jedno kółko, żeby nie stać jak jakaś dupa i marznąć :-)
Zresztą sam dojazd był dla mnie niezłym treningiem, bo dojeżdżając gdzieś w Poznaniu przy Warcie, zupełnym fuksem napotkałem Mariusza i Marka, którzy ładnym tempem doprowadzili mnie pod samą linię startu w WPN.
Na miejscu zjawiła się spora ekipa bikerów, zarówno tych startujących, jak i tych dopingujących, ale wymienienie wszystkich to już nie na mój tępy łeb :-)
Opis trasy zostawię tym co ją ukończyli, ale moim okiem to była piękna sprawa, gdyż nie brakło w niej ciężkich podjazdów, meeega zjazdów, kładek, ostrych zakrętów i pięknych leśnych widoków - WPN to na prawdę niezła gratka dla miłośników jazdy górskiej - terenowej w WLKP.
W sumie to zrobiłem tam 3 okrążenia, ale 2 poza konkursem :-)
Po wyścigu wszyscy stanęliśmy przed ognichem i nawet kiełbacha mi się spiknęła gratisowo :-) (potem się rozliczymy Waza)
Powrotu do domu już nie ryzykowałem rowerem, gdyż po tych 2 kółkach zaczęło mnie w gardle ściskać i dundle leciały strumieniem, dlatego ku uprzejmości Seby, zabrałem się jego autem pod samą chatę :-) Dzięki men.
Na koniec dodam, że najbardziej utkwiły mi w pamięci opony na jakich przyjechał Rodman, a były nimi kompletnie łyse slicki :-))) na których miał on potem niezłą zabawę - ale w sumie o to dziś chodziło :-)))

Miło było znów się spotkać i gratuluję Jackowi organizacji i wszystkim na pudle, a w szczególności zwycięzcy Jarkowi

Dziś jakoś kurde weny nie miałem do zdjęć, dlatego mało ich będzie i kilka nawet zapożyczyłem :-)

Jezioro Maltańskie bez wody © grigor86


Ekipa startujących © grigor86


były fajne tereny, a Rodman stoi na swoich slickach :-) © grigor86


potem Rodman się wyglebił :-S © grigor86


Jadą chłopaki (Marc i Seba) © grigor86


Rozdanie dyplomów © grigor86


ja podziwiam maszynę Jacka © grigor86


Ognisko i kiełbacha to jest to © grigor86


Więcej fotek i opisów znajdziecie na blogu

Komentarze (13)

Świetna imprezka! oby więcej takich spotkań, na których rowerzyści mogą się dobrze bawić:)

jelon85 22:10 wtorek, 12 lutego 2013

Jak zdrówko?

A co do reszty, to odpisałam Ci u mnie na blogu ;)

alistar 19:57 wtorek, 12 lutego 2013

Już niedługo posmigamy na zawodach na Morasku;-)

Jarekdrogbas 16:38 wtorek, 12 lutego 2013

No to nie wiem, wygrałeś, czy tylko pojechałeś się najeść kiełbasy ?

surf-removed 23:06 poniedziałek, 11 lutego 2013

Wielkie dzięki że przyjechałeś i ciesze się że wszystko tam się Tobie podobało :)
Słuszną decyzję podjąłeś - o zdrówko trzeba dbać, to najważniejsze.

JPbike 19:53 poniedziałek, 11 lutego 2013

Widzę że impreza była udana i nie mogło się oczywiście obyć bez kiełbasek:))
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Mnie na szczęście jeszcze tej zimy grypa nie dopadła.

sikorski33 17:25 poniedziałek, 11 lutego 2013

Świetnie wyszła wam ta impreza. Dobrze, że pogoda dopisała bo dzisiaj już tak różowo nie jest. Na Malcie by mogli teraz ryż uprawiać ;)

marcingt 16:59 poniedziałek, 11 lutego 2013

Super impreza:)) Fajnie się bawiliście, pozdrawiam

Nefre 10:53 poniedziałek, 11 lutego 2013

kolejny raz potwierdza się, że mieszkamy w dwóch innych "polskach" też chciałbym mieć za oknem takie warunki do jazdy...

dodoelk 07:33 poniedziałek, 11 lutego 2013

"i nawet kiełbacha mi się spiknęła gratisowo :-) (potem się rozliczymy Waza)" - trochę jak groźba a przecież mówiłeś, że dobra kiełbacha ;)

JoannaZygmunta 07:19 poniedziałek, 11 lutego 2013

He he Rodman na tym zdjęciu wygląda jakby miał robaki :D

z3waza 22:17 niedziela, 10 lutego 2013

fajne tereny w tym Parku :) Patrząc na pierwsze zdjęcie nie czytając opisu wydawało mi się, że to jakieś pole gdzieś po drodze a tu niemal centrum Poznania :D Co tam kombinują, że wypompowali wodę?
Olaf

gdynia94 22:08 niedziela, 10 lutego 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!