Śnieg z deszczem...to co :-)

Sobota, 2 lutego 2013 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Na dzisiejszy dzień plan był inny, bo rano umówiony byłem z ziomalami na wspólne kręcenie. Jednak po wstaniu 0 7 rano i spojrzeniu za okno, wszyscy żeśmy podziękowali "Bozi" za te piękne mokre krople deszczu zmieszanego z płatkami śniegu i położyliśmy się spać, bynajmniej ja tak zrobiłem.
Potem obudziłem się o 11:00 i jednak chcica się odezwała i musiałem wsiąść na rower, mimo tego że pogoda się nie zmieniła, a raczej zintensyfikowała swe mokre oblicze.
Ale to co... powiedziałem i zrobiłem sobie takie spore kółeczko, choć wcale tyle kręcić nie miałem. Jak to zazwyczaj bywa, gdy już się wsiądzie na rower, to jedzie się gdzie nogi poniosą.
Powiem tak: MOKRO na maxa i ten wiatr, który towarzyszył mi dobre 30km. w twarz odbierał mi siły, ale miałem spory zapas endorfin, płynących z nóg wprost do mózgu, za pośrednictwem korby :-)

Jeśli chodzi o napotkane dziś osoby na rowerach, to nieźle się zdziwiłem ich ilością, gdyż po drodze widziałem ich chyba z 10...w tym najważniejsi, napotkani w wiosce Góra pobiedziscy bikerzy: JoannaZygmunta wraz z mężem z3waza robiących sobie dziś, właśnie w takiej aurze rozjazd :-) Chwilę pogadalim, pośmialim się i jak to już tradycyjnie bywa zrobiliśmy sobie wspólną fotkę do bloga :-) Jeszcze tylko pozdrowienia na drogę i ruszyliśmy w swoje strony.

Także pogoda dziś nie rozpieszczała, bo trochę zmarzłem w tym śniego-deszczu przy temp.1,5*C, ale i takiej dobrze jest czasem liznąć, bo jak przyjdzie wiosna i ciepełko, to z uśmiechem na twarzy będę wspominał te czasy, kiedy jechałem właśnie "po tej drodze" w kompletnie niesprzyjających warunkach :-)

Kilka szarych ujęć:

mokro na asfaltówce w Wierzonce © grigor86


jaka pogoda taki ryj © grigor86


Jezioro Kowalskie - tafla wygląda jak powierzchnia Księżyca © grigor86


Jezioro Góra © grigor86


Dolina Cybiny w Górze © grigor86


Napotkani po drodze Asia i Zygmunt :-) © grigor86


Powrót z wiatrem i śniegiem w twarz był ciężki © grigor86


Pozdrowionka i udanej soboty :-)

Komentarze (7)

szacun za zacięcie przy takiej pogodzie :D ja w takich warunkach rzadko kiedy gdziekolwiek wyruszam

gdynia94 14:57 wtorek, 5 lutego 2013

Też fajne widoczki:))

Nefre 13:23 niedziela, 3 lutego 2013

Pogoda nie najlepsza ale tak jak napisałeś jak się wsiądzie na rower to się jedzie tam gdzie oczy poniosą.

jerzyp1956 08:35 niedziela, 3 lutego 2013

Żeby ten śnieg się nie topił to można by pójść na biegówki ;)
My też spotkaliśmy kilku bikerów i to niekoniecznie wylajkrowanych.

z3waza 18:48 sobota, 2 lutego 2013

Zazdroszczę tylko napotkanej ilości rowerzystów :)

JPbike 18:32 sobota, 2 lutego 2013

Trochę jeździłem w tych rejonach - bardzo fajne

barklu 16:46 sobota, 2 lutego 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!