Zimowa setka z Przemem

Sobota, 12 stycznia 2013 · Komentarze(17)
Ależ dziś mieliśmy z Przemkiem zajebisty, zimowy klimacik :-) Od samego świtu śnieżek pięknie sypał, raz mocniej, raz słabiej, ale konsekwentnie ścielił nam drogę bielutkim puchem. Do tego milutka temperatura powietrza i słabiutki wiaterek. Nic tylko pizgać kilometry taśmowo :-)
Jak to zazwyczaj bywa, w towarzystwie Przema jazda mijała mi jak z bata strzelił, czyli szybko, miło, wesoło, raźnie i niemęcząco :-)

Jak z rana wyjechałem z domu, moje oczy mimo okularów zasypywane były płatkami śniegu i czasem nawet otwierając gębę ażeby załapać powietrza, wpadały mi one do ryja i się dławiłem. Raz to nawet zwątpiłem co do przebiegu ustalonej przez nas trasy, bo warunki były iście hardcorowe na maxa :-) Pewnie jadąc samemu, skróciłbym sobie co nieco drogę, ale Przemo pawał entuzjazmem i pojechaliśmy sobie według planu. Jaki był przebieg trasy to poniżej na mapce.

Jechaliśmy sobie całkiem fajnym tempem, bez napinki, gdyż każdy gwałtowny ruch mógł skończyć się źle, czego obydwaj doświadczyliśmy podczas dzisiejszej wycieczki ładnymi glebami. Przemo się wydygnął na przykrytej śniegiem bruździe, a ja oczywiście na asfalcie, bo zacząłem świrować i nie zdążyłem wypiąć się z SPD na wirażu :-S Wiem, wiem - niezła ptasia pała ze mnie....

W Skokach wjechaliśmy do miejscowej karczmy na przepyszny żurek i kawę, ugrzaliśmy skostniałe giry i po tym daniu pojechaliśmy dalej używając mega dopalacza w postaci "podtlenku żurku" :-) To była jazda na podwójnym gazie hehe..

Większość trasy wiodła terenem, bo ulice jak wiadomo, były spaprane gnojówą, ale czasem trzeba było po tym jechać.
Wycieczka na wskroś udana, fajnie się jechało.....biegało też (żeby rozgrzać giry), w termosiku gorąca kawa zbożowa, a w około biało, zimowo i świeżo :-)
Dzięki Przemo za kozacką setkę w Twoim towarzychu :-)

Oto przybliżona trasa:

#lat=52.586106512771&lng=17.15643&zoom=11&maptype=terrain

A tutaj zdjęcia:

Podczas czekania na Przema o świcie w Zielonce © grigor86


Przemka rower już oblepiony od śniegu © grigor86


Długa Goślina - Stary drewniany kościół © grigor86


Łoskoń Stary - widoki na łąkowo-zimowe pejzaże © grigor86


Wspólna fotka w Łoskoniu Starym © grigor86


Łoskoń Stary - dom na wzgórzu w lesie © grigor86


Budziszewko - czynna gorzelnia © grigor86


Stary, poczciwy wujek z Ameryki - John Deere © grigor86


Drogi coraz bardziej białe © grigor86


Skoki - Karczma Kołodziej © grigor86


pyszny, rozgrzewający i treściwy żurek © grigor86


no to ładujemy dopalacze © grigor86


Skoki - Rynek miasteczka zimową porą © grigor86


Skoki - widok od tyłu na zabytkowy kościół © grigor86


Rakojady - perły architektury socjalistycznej © grigor86


Rakojady - dworek © grigor86


Podtlenek żurku zadziałał :-) © grigor86


a śnieżek zapodawał coraz mocniej © grigor86


Pawłowo Skockie - nieczynna gorzelnia © grigor86


Widok na rozległe pola w Gminie Kiszkowo © grigor86


Przemo na rozstaju dróg © grigor86


piękny, biały, śnieżny dywanik w lesie © grigor86


Wronczyn - kolejna nieczynna gorzelnia po drodze © grigor86


mój rower także został ładnie oblepiony © grigor86


To by było na tyle, pozdrawiam :-)))

Komentarze (17)

super...ciekawa wycieczka :) ależ tam musi być ładnie latem :)

Sandi 11:50 niedziela, 27 stycznia 2013

Setka fajna,nic szczególnego...,ale ten ŻUREK!:))-mniam...

funio 22:05 poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wypadzik Czaderski ale najbardziej podoba mi się Ciepły posiłek na trasie :D:D:D:D:D:D
coś czego ja nigdy nie doświadczyłem jeżdżąc w weekend bardzo wcześnie rano gdzie wszystko jest pozamykane :)

Roadrunner1984 14:17 niedziela, 13 stycznia 2013

Wręcz idealnie wykorzystaliście zimowy dzionek i to z pasją ! :)

JPbike 21:36 sobota, 12 stycznia 2013

Super wycieczka wszędzie biało i same gorzelnie po drodze.

jerzyp1956 20:50 sobota, 12 stycznia 2013

Normalnie z ramy można zeskrobywać :D Ładnie rozpoczynasz rok

completny 19:45 sobota, 12 stycznia 2013

Grubo! Mało kto przekracza setę w śniegu i mrozie, i to jeszcze 2/3 w terenie!
"Podtlenek żurku" - kupuję ten tekst ;D

mors 19:15 sobota, 12 stycznia 2013

Nieźli z Was wymiatacze! Widać, że śnieg i żurek dodają powera:D

jelon85 19:07 sobota, 12 stycznia 2013

Mało śniegu u Was, ja przejechałem w śnieżycę mizerne 15 kilometrów ale przecierałem szlak :)

Dynio 18:59 sobota, 12 stycznia 2013

Muszę przyznać, że macie cojones :) Gratuluję i pozdrower.

cerber27 18:19 sobota, 12 stycznia 2013

Nieźle, super dystans jak na dzisiejsze warunki.

klosiu 18:12 sobota, 12 stycznia 2013

W karczmie Kołodziej dają super źryć :) - też tam byliśmy :) http://z3waza.bikestats.pl/761255,Bierzemy-misia-w-teczke.html

z3waza 18:05 sobota, 12 stycznia 2013

Żurek zajebisty jest :) Kiedyś zrobiłam sobie bardzo długi dystans tzn. jak na Myszę długi :). Wpadłam do Opatowa właśnie na żurek i muszę przyznać że dodał mi siły a jeszcze miałam przed sobą ok 100 km.

mysza71 17:52 sobota, 12 stycznia 2013

Forma mimo zimy dopisuje :D Perły architektury socjalistycznej, ależ to ładnie nazwane w porównaniu do ich wyglądu :)

gdynia94 17:46 sobota, 12 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!