Ochraniacz uratowany :-)

Piątek, 11 stycznia 2013 · Komentarze(8)
Dzięki wszystkim za ciekawe rady na temat naprawy tego ochraniacza. Jednak jak to w życiu bywa najlepszą, a zarazem najłatwiejszą radę dała mi mama :-)
W pasmanterii kupiła specjalne płótno, nasączone od jednej strony specjalnym klejem. Łatkę tę po prostu zaprasowuje się na przerwanym materiale i po bólu.
Ja musiałem tylko połączyć rozszarpane części neoprenu, użyłem do tego zwykłej taśmy izolacyjnej, która dobrze trzyma się neoprenu :-)
Łatka trzyma jak diabeł i raczej nie będzie się odklejać, nawet pod wpływem wody, gdyż można ją prać po chwyceniu przez klej.
Jedyne co przeszkadza to - wizualny od zewnątrz i lekkie usztywnienie się ochraniacza, ale i tak jest zajebiście - można jeździć bez obaw :-)

Na tę zimę powinno to wytrzymać, a na przyszłą się pomyśli co dalej :-)
A tymczasem w mojej głowie wrócił dobry humor i energia mnie rozpiera, dlatego ludziom o słabej głowie nie polecam słuchać tej zajebistej nuty, którą zapodaję w celu odzwierciedlenia mojego stanu ducha w tym momencie :-)))



a ochraniacz wygląda teraz tak:

neopren posklejany © grigor86


i zaprasowany na amen © grigor86

Komentarze (8)

ahaaa.......

ehauehuaheuahueauhe :D:D:D:D:D:D:D:D

Roadrunner1984 14:13 niedziela, 13 stycznia 2013

Roadrunner1984 - izolacyjną zostawiłem tylko tak, do jaj bo ona jest nie potrzebna. Ta łatka od wewnątrz wszystko załatwiła :-) a jak się izolacyjna odklei to hooj z nią :-)

grigor86 20:45 sobota, 12 stycznia 2013

Izolacyjna umrze ci na mrozie , zrobi się twarda sztywna i do widzenia

Roadrunner1984 20:09 sobota, 12 stycznia 2013

Owiewy i tak zbyt długo nie żyją - prędzej czy później przetrą się na części podeszwowej. Dwa sezony to maks. Ale rozwalać je po trzech czy czterech wypadach to już ekstrawagancja ;)

z3waza 15:40 sobota, 12 stycznia 2013

Elegancko udało się to załatać. Nawet nie wiedziałem że są takie zmyślne materiały z klejem.

sebekfireman 08:32 sobota, 12 stycznia 2013

Fajnie że udało się naprawić :) Przynajmniej zostało trochę więcej w portfelu;)

sikorski33 21:15 piątek, 11 stycznia 2013

wygladem nie ma sie co przejmować, ważne że ochraniacze wróciły do użytku :)

gdynia94 21:08 piątek, 11 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!