Szybkie, nocne, zimowe kręcenie z Michałem
Gdy już się spiknęliśmy to pojechaliśmy bocznymi asfaltami w bardzo dynamicznym tempie po okolicznych wioskach.
Mroźny wiatr w pewnych momentach dawał w kość, ale ogólnie bardzo miło się jechało i gleby nie było na szczęście.
Z ciekawszych rzeczy po drodze, warto wspomnieć o wyprzedzeniu przez nas, w miejscowości Karłowice pewnego pana jadącego na skuterze!!! Nieźle nas to rozbawiło, ja temu panu pomachałem ręką - wydaje mi się, że facet niezłego wstydu się najadł hehe.

Grigori i Michał© grigor86




