Króciutki rozruch po chorobie.

Niedziela, 4 listopada 2012 · Komentarze(14)
Kategoria 1-40 km
Nie, nie, nie.....Nie odpuszczam! Ta ponad dwu tygodniowa przerwa w kręceniu spowodowana była tylko i wyłącznie przez jakąś anginę, która raczyła mój organizm podwyższoną temperaturą, dundlami w nosie i lekkim kaszlem.
Nie chciałem jeździć w chorobie, żeby się nie dobijać, dlatego tak długo trwała moja abstynencja. Dziś jednak poczułem się na tyle dobrze, że zrobiłem sobie lekki rekonesans w terenie.
Lekki spadek formy czułem, ale to kwestia tygodnia, aby wrócić do normalnego stanu. No i załapałem się jeszcze na końcówkę złotej, polskiej jesieni :-)

Powoli kończy się złota jesień:

Grigori jedzie na las © grigor86


Kapliczka w Dębogórze © grigor86


Nawet nie wiedziałem, że taka istnieje, a Wierzenica to moja parafia :-S
Wizerunek Matki Boskiej Wierzenickiej © grigor86


Buczyna jesienią wygląda bosko © grigor86


Sam dziś w lesie nie byłem © grigor86


Złota polska jesień - buczyna © grigor86


Droga leśna Zielonka - Tuczno © grigor86


Jezioro Kołatkowskie © grigor86

Komentarze (14)

Marek1985 - samą prawdę żeś napisał :-)))
Roadrunner1984 - kondycha kondychą, ale z czasem jest gorzej.....
sebekfireman - nie no bez przesady Sebek! Rower mi się nie znudzi :-S
funio - Tam na tej kapliczce było tyle Matek Bożych, że któraś się na pewno zlitowała nad moim zdrowiem :-)
zarazek - Trzymaj się ciepło, ażeby sobie nie pogorszyć tylko!

A swoją drogą to dzięki wszystkim ogromne za miłe słowa :-)

grigor86 20:02 wtorek, 6 listopada 2012

Współczuję choróbska - mnie też cholerstwo toczy od 2 tygodni już i przestać nie zamierza. Wrrr...

zarazek 10:07 wtorek, 6 listopada 2012

Cieszę się że wróciłeś do zdrowia...,byłeś u lekarza,czy Matki Boskiej?;)

funio 07:02 wtorek, 6 listopada 2012

Jak dobrze widzieć ponownie Twoje wpisy na Bs''ie. Już się zacząłem martwić że rower się Tobie znudził ;)

sebekfireman 18:41 poniedziałek, 5 listopada 2012

Ale mi narobiłeś ochoty na kręcenie. Aż chyba zetrę kurz z Gie Tka i wyjadę :).

micor 09:15 poniedziałek, 5 listopada 2012

Buki jesienią są niesamowite, istna paleta jesiennych barw :)

rowerzystka 08:01 poniedziałek, 5 listopada 2012

Dobrze, że wróciłeś do zdrowia:)))) Teraz goń po jesiennym lesie, dopóki są fajne widoczki:))

Nefre 23:52 niedziela, 4 listopada 2012

Coś o tym wiem, w ostatnich 3 miesiącach chorowałem 3 razy po około tydzień. W moim przypadku przed chorobami mialem zazwyczaj niestabilną formę i po takiej przerwie już jeździło się ciężko - zresztą po kilku dniach leżenia w łózku męczy nawet chodzenie ;)

gdynia94 20:51 niedziela, 4 listopada 2012

Ciekawe jak Ci się kondycha cofnęła, o ile km zasięgu.

Roadrunner1984 20:15 niedziela, 4 listopada 2012

Nie bez powodu jesienią zawalają nas reklamami cudownych środków na katar, kaszel i ból gardła, które i tak nic nie dają.

marcingt 15:14 niedziela, 4 listopada 2012

NO zaraz zrobiło się weselej bo się martwiłem , tak się domyśliłem że choroba Cię dopadła. pozdrawiam

jerzyp1956 14:14 niedziela, 4 listopada 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!