Nad Jezioro Swarzędzkie i dolinę Cybiny.
Ze względu na kierunek wiejącego wiatru, postanowiłem pierwsze km. jechać pod wiatr, aby potem z powrotem było lżej. Wyjeżdżając z Wierzonki po ok. 1,5km. dogoniłem pewnego rowerzystę na kolarzówce, trochę się przy tym namachałem, ale opłacało się, gdyż okazał się nim być bardzo miły Pan Ryszard, który umilił mi czas rozmową na tematy rowerowe oczywiście aż pod sam Gruszczyn :-))) No i dzięki temu odwiedziłem okolice Swarzędza, a konkretnie tamtejsze Jezioro Swarzędzkie, które okrążyłem ładnymi ścieżkami oraz dolinę Rzeki Cybiny, przy której niedawno oddano do użytku ładną ścieżkę rowerową.
Potem już różnymi wiejskimi drogami powrót do domu tak aby na liczniku nakręcić 40km.
Pogoda bardzo ładna, bo ciepło i słonecznie, tylko trochę wiatr dawał po łbie.
Kilka ujęć z dzisiejszego wypadu:

konie grasują po Wierzonce© grigor86

Zieliniec - jesienna ścieżka© grigor86

Swarzędzka pływalnia© grigor86

Jezioro Swarzędzkie - przystań Canoe© grigor86

Jezioro Swarzędzkie© grigor86

Swarzędz - droga rowerowa przy brzegu Jeziora Swarzędzkiego© grigor86

Rozlewiska w Dolinie Cybiny© grigor86

Dolina Cybiny© grigor86

łabędzie w zaroślach© grigor86

Ścieżka rowerowa przy Dolinie Cybiny© grigor86

Droga polna po prostu :-)© grigor86

Raz na wozie, raz na gnoju.....© grigor86

Dawno zdjęcia w lustrze nie było :-)© grigor86




