Powidzki Park Krajobrazowy
Dzień przed wyjazdem zgadałem się jeszcze z Micorem i Panem Jurkiem z Gniezna, aby stawili się obydwoje przed Katedrą w Gnieźnie skąd ruszyliśmy w Stronę Powidzkiego Parku Krajobrazowego.
Namówiłem na wyjazd także mojego brata Wojtka, dla którego ten trip okazał się "życiówką" z czego obydwoje byliśmy potem mega dumni! Wojtas miał co prawda lekki kryzys, gdzieś na ok. 130 kilometrze, ale potem po krótkiej przerwie w ostatnich 40km. z Gniezna do domu kręcił równo i nasza średnia nie schodziła poniżej 25km/h przez co dojazd do domu krajową 5 zajął nam ok.1,5h :-)
Także szacun dla Wojtasa!!!
Jezioro Powidzkie zrobiło na mnie wrażenie swoją powierzchnią (największe jezioro Wielkopolski) ale przede wszystkim swoją czystością! Jezioro jest tak czyste, że mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że czyściejszego naturalnego zbiornika wodnego nie widziałem.
Pogoda ładna, choć potem zaczęły kłębić się na niebie ciemne chmury, to na szczęście nie padało i w sumie więcej było Słońca niż cienia.
Krajobrazy mijaliśmy sielankowe. Złote pola, łąki, ludzie wypoczywający na działkach, piękne jezioro, jachty, żaglówki, bociany, a raz to nawet miałbym czołowe zderzenie z zającem!!!
Pod koniec wycieczki, kiedy wracaliśmy udało nam się jeszcze spiknąć z Sebekfiremanem , który krążył właśnie wtedy w okolicach Jeziora Niedzięgiel. Potem odprowadził nas Sebek gdzieś pod Gniezno i w lesie dał strzałkę na Trzemeszno.
Wycieczka choć długa, męcząca i z przygodami, ponieważ już po 40km jazdy złapałem laczka w tylnym kole, a Wojtas zgubił licznik w Powidzu, którego potem odnalazł Micor :-))) to jak najbardziej udana ponieważ uwielbiam duże jeziora i fajnie się jechało po raz kolejny z gnieźnieńskimi bikestatsowiczami...
Dzięki za towarzystwo chłopaki i do następnego spotkania.
Inne zdjęcia i opisy tej wycieczki znajdziecie tutaj oraz tutaj
Zapraszam na moją fotorelację z wycieczki:

letnie krajobrazy Wielkopolski© grigor86

Złote łany w drodze do Gniezna© grigor86

Gniezno przywitało mnie laczkiem w tylnej oponie© grigor86

Wspólna fotka przed pomnikiem Bolesława Chrobrego w Gnieźnie© grigor86

W Witkowie uzupełniamy spadki energii w cukierni - piekarni© grigor86

Zabawy z innymi ssakami też były w Witkowie© grigor86

Witkowo - przed pomnikiem Lotnictwa bombowego© grigor86

Mleka mi się zachciało© grigor86

Powidz - już blisko celu© grigor86

Micor wręcza Wojtasowi licznik, który zgubił gdzieś na poboczu© grigor86

Przerwa na jedzenie w Przybrodzinie© grigor86

to jest dopiero żarło© grigor86

potem się spać zachciało jak taki pełny brzuch był© grigor86

Jezioro Powidzkie - spokojna zatoczka w Przybrodzinie© grigor86

Jezioro Powidzkie i żaglówki© grigor86

no i jedziemy wokół jeziorka© grigor86

Jezioro Powidzkie w Ostrowie© grigor86

Jezioro Powidzkie - żaglówki w oddali© grigor86

Jezioro Powidzkie - byłem tam :-)© grigor86

Rozmowy z Panem Jurkiem© grigor86

Bocian w złocie wakacyjnego Słońca© grigor86

Wojtas na czele© grigor86

Ekipa przed kościołem w Giewartowie© grigor86

Powidzki Park Krajobrazowy - jazda niebieskim szlakiem© grigor86

Czasem niezbędna była pomoc tubylców w rozpoznaniu ścieżki© grigor86

Powidz - fragment Jeziora Powidzkiego© grigor86

Powidz - komercyjna część miasteczka© grigor86

Przerwa na ochłodę powidzkimi owocowymi gałkami lodowymi© grigor86

Stary, zniszczony wiatrak w okolicach Powidza© grigor86

Spotkanie Sebekfiremana w powrocie© grigor86

Jezioro Niedzięgiel (Skorzęcińskie)© grigor86

Wiekowo - Jezioro Niedzięgiel© grigor86

Skorzęciński ośrodek wczasowy w oddali© grigor86

jedzie sobie ekpia bikestatats :-)© grigor86

Wjazd do Gniezna© grigor86




