Nad Jezioro Stęszewskie z Wojtasem
Postanowiłem wykorzystać chwilę wolnego czasu na odwiedziny Jeziora Stęszewskiego, w celu wykapania się na mojej ulubionej dzikiej plaży, gdzie można z drzewa skakać wprost do wody, oraz przetestować nieco mojego RS Darta 2 po świeżutkim serwisie wykonanym przez moich serdecznych ziomali kenhill'a oraz Hermana - W tym miejscu pragnę bardzo serdecznie podziękować Wam chłopaki za wykonanie kupy porządnej roboty, ponieważ amor pracuje nawet lepiej niż zaraz po zakupie! . A swoją drogą moglibyście pomyśleć nad otworzeniem jakiegoś serwisu w waszym rejonie - kasiora by płynęła strumieniami! Polecam Was wszystkim.
Na wypad wziąłem ze sobą Wojtasa i pomknęliśmy nieco okrężną drogą przez lasy, pola, wsie jadąc raz to leśnymi - piaszczystymi drogami, raz asfaltami, a raz wąskimi singlami, gęsto porośniętymi moczarowymi roślinami i okalanymi gęstwiną krzaków i chaszczy...
Woda w jeziorze była wręcz idealna - aż się wychodzić nie chciało! :-)
zdjęcia:

Golenie Darta 2 po 13 tys. km. bez serwisu - MASAKRA© grigor86

A to moja siostra hehe ;-)© grigor86

W Jerzykowie na asfalcie© grigor86

Letnie krajobrazy we wsi Kołata© grigor86

Jazda leśnymi drogami© grigor86

Wąski singiel przy Jeziorze Stęszewskim na zielonym szlaku.© grigor86

Prawie jak w dżungli© grigor86

kładka do pokonania na szlaku© grigor86

Łódka przy brzegu Jeziora Stęszewskiego© grigor86

EKO - PLAŻA W Stęszewku© grigor86

w pewnym momencie zrobiło się ciasno i zielono© grigor86

a niekiedy ciemno i tunelowo© grigor86

cieła i orzeżwiająca woda :-0© grigor86

Wybawiłem się jak dzieciak :-)© grigor86

Widok z mojego drzewa do skakania na Jezioro Stęszewskie© grigor86




