2 parki krajobrazowe w okolicy, z kumplem Robertem.
Robert posiada dość toporny rower, dlatego jechaliśmy wręcz lesserskim tempem, ale mnie to akurat nie przeszkadzało.
Wycieczka udana, mimo ciągle zmieniającej się aury! Raz padało, raz Słońce świeciło, raz wiało porywiście, raz był spokój.Jedyne co mnie na maxa wkurzyło to fakt nie wzięcia karty pamięci do aparatu, dlatego musieliśmy dawać sobie radę robiąc zdjęcia wszystkim co leżało pod kołami: kamieniami, liśćmi, gałęziami, a nawet puszkami po browarach :-)))))
Shot'y robione gałęziami:

Robert na swoim czołgu© grigor86

Jeziorko w Jankowie© grigor86

Jakieś dzikusy nad jeziorem© grigor86

Jankowo - rozszarpany amur na brzegu jeziora i krople deszczu na tafli© grigor86

wspólna fotencja też musi być - szkoda, że taka jakość...© grigor86

Mimo toporności roweru, Robert nieźle dawał radę.© grigor86
W drodze do PK Promno wyprzedzamy chłopca z karabinem na plecach :-)

z kałaszem na plerach© grigor86

Przerwa na to co najlepsze ;-)© grigor86

Jazda leśnymi singlami© grigor86

Grigori w oczekiwaniu na.......© grigor86

1000000000 kalorii na talerzu (gdzieś po 3 dniach to spalę)© grigor86

Hotel Ledos w Promnie i witający nas kotek© grigor86

Ten kot to niezły ciepluch, bo Robertowi nie dawał spokoju.© grigor86

Puszcza Zielonka - Jezioro Stęszewskie© grigor86

Wiatr nad Jeziorem Stęszewskim dawał się we znaki, stąd niezła fala.© grigor86

Samotny rybak na Jeziorze Stęszewskim.© grigor86

Jezioro Tuczno w Tucznie :-)© grigor86
A potem to mi bateria siadła........Dzięki Robert wielkie za wypad, miło było z Tobą pojeździć i do następnego.




