Troszkę terenu z bracholem Wojtasem :-)
Wojtas, który dziś coś słabo zapodawał po piachu i co chwilę stawał girą na ziemi, bo się zakopywał na maxa i nie mógł jechać jak się piach pokazywał!!!
Kurde mogliśmy założyć długie pory, bo wracając po zachodzie, było już chłodno i wiaterek nieźle nas po girach *molizgotał!
TIP 1: *molizgotać - w języku mojego ojca słowo to zastępuje wszystkie inne możliwe słowa :-), w tym przypadku znaczy: oziębiał, owiewał, mroził itd. Będę tego słowa używał teraz często :-)
TIP 2: w sobotę jadę z bracholem i kumplem odwiedzić Rezerwat "Śnieżycowy Jar" za Murowaną Gośliną, więc jeśli ktoś miałby ochotę do nas dołączyć to proszę pisać wiadomości!!!
dzisiejsze ujęcia:

WOW! Jest dobrze - wiooooooosna :-)© grigor86

Grigori i Wojtas - w drogę© grigor86

Stado żurawi© grigor86

Kołatka - stary, ceglany dom.© grigor86

prezentacja uda ;-)© grigor86

zakręcone drzewo© grigor86

jazda w peletonie :-)© grigor86

Wojtas nad Jeziorem Jerzyńskim w Złotniczkach.© grigor86

Zachód Słońca© grigor86

Wiosenny wieczór nad Jeziorem Jerzyńskim© grigor86




