Wokół podwórka, zobaczyć zachód Słońca.

Poniedziałek, 20 lutego 2012 · Komentarze(10)
Kategoria 1-40 km
Co tu dużo pisać...Na polnych drogach niezła breja, ślumpa i patatajnia! Upaćkałem się jak dzika świnia i zmachałem też, bo zalegające pozostałości topniejącego śniegu były tak twarde, że stawałem w miejscu wbity jak w jakąś piankę poliuretanową.
Ze względu na odwilż pojechałem żółtym mega full power high defynyszon :-) i zachód Słońca udało mi się uchwycić :-)
Kilometraż wystarczający jak na tę berbeluchę ;-)

Zdjęć kilka:

W takim tle to i nawet ten rower nieźle wygląda :-) © grigor86


Wierzonka - zachód Słońca © grigor86


ostatnie promienie dnia 20. lutego © grigor86


Wierzonka - bloki © grigor86


Wierzonkowskie skyscraper'y i komin EC Poznań Karolin 206m. w tle © grigor86

Komentarze (10)

Kurde, krótka przejażdżka, a jakie foty! rewelacja!

jelon85 22:03 wtorek, 21 lutego 2012

Usuń kropkę,a będziesz na głównej...;)

funio 22:57 poniedziałek, 20 lutego 2012

rzuć okiem do mnie (z soboty, jeszcze przed opadami) - jutro postaram się zrobić aktualną dokumentację

dodoelk 20:16 poniedziałek, 20 lutego 2012

Zachód słońca przepiękny, ja o tej porze siedziałam jeszcze w pracy...

Nefre 20:11 poniedziałek, 20 lutego 2012

dodoelk - spójrz na rower na 1 zdjęciu ;-)

grigor86 19:59 poniedziałek, 20 lutego 2012

uuuuu chłopie, o jakiej ty brei piszesz:) toż u Ciebie wogóle śniegu na pikczersach nie widać

dodoelk 19:52 poniedziałek, 20 lutego 2012

Nie, no przesadziłam, Twoje intensywniejsze zachody:))

rowerzystka 19:23 poniedziałek, 20 lutego 2012

Ależ piękne te zachody :), podobne do moich. Ja też dzisiaj goniłam rowerem zachód słońca :))

rowerzystka 19:19 poniedziałek, 20 lutego 2012

Ale pocisnąłeś :D

completny 19:04 poniedziałek, 20 lutego 2012

Trzecie zdjęcie jest bardzo intrygujące.

coda 18:24 poniedziałek, 20 lutego 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!