Lutowa sześćdziesiona w terenie.
Moim celem było dojechanie do wsi Głębokie w gminie Kiszkowo i powiecie gnieźnieńskim. Dojechałem polno - leśnymi drogami. Niekiedy było ciężko, bo w dużych koleinach i ślisko. Z powrotem miałem mega wmordewind, ponieważ wiatr się zmienił i wiało od zachodu - może pogoda się zmieni...
W połowie trasy całkiem wymęczony jazdą po śliskich wertepach, wstąpiłem do mojego anioła kochanego na gorącą herbatę i pączki własnej roboty, co postawiło mnie z powrotem na giry :-) Dzięki Meguś.
Wycieczka męcząca, wietrzna, ale za to z ładnymi widokami. Podobało mi się, bo widziałem stada saren, dzikiego królika, bażanta też :-)
Zdjęcia z dziś:

Zimowy Grigori nad Jeziorem Jerzyńskim.© grigor86

Zamarznięte Jezioro Kowalskie - pokrywa lodowa już ponad 30cm.© grigor86

Niezła hacjenda w Jerzykowie nad Jeziorem Kowalskim.© grigor86

Droga gruntowa Kołata - Jerzyn© grigor86

Kemping w Złotniczkach nad Jeziorem Jerzyńskim.© grigor86

Bażant się chyba zakręcił, bo chodził jak gdyby nic po centrum wsi Złotniczki.© grigor86

Złotniczki - stary budynek gospodarczy.© grigor86

pasące się sarny w oddali.© grigor86

droga polna Jerzyn - Krześlice© grigor86

Felt w zaspie, w oddali wieś Pomarzanki© grigor86

Głębokie - dzisiejszy cel podróży.© grigor86

Głębokie - całkiem ciekawy budynek© grigor86
Ostatnie zdjęcie dedykuję mojej kobiecie, która się dziś miło mną zaopiekowała, sycąc pysznymi pączkami i rozgrzewając herbatą - buziak Megi :-*

zachód Słońca nad zamarzniętym Jeziorem Jerzyńskim© grigor86




