Lutowa sześćdziesiona w terenie.

Niedziela, 12 lutego 2012 · Komentarze(18)
Kategoria 40-100 km
Z rana szybki shot za okno - jest ładnie i ciepło nawet, bo -5. Śniadanko, gorąca herbata i na rower :-) Trasę miałem zaplanowaną już wczoraj, ale i tak dużo zmieniłem po drodze. Wybierałem drogi terenowe, aby unikać soli na asfaltach, dlatego dziś praktycznie cały dystans był w terenie.
Moim celem było dojechanie do wsi Głębokie w gminie Kiszkowo i powiecie gnieźnieńskim. Dojechałem polno - leśnymi drogami. Niekiedy było ciężko, bo w dużych koleinach i ślisko. Z powrotem miałem mega wmordewind, ponieważ wiatr się zmienił i wiało od zachodu - może pogoda się zmieni...
W połowie trasy całkiem wymęczony jazdą po śliskich wertepach, wstąpiłem do mojego anioła kochanego na gorącą herbatę i pączki własnej roboty, co postawiło mnie z powrotem na giry :-) Dzięki Meguś.
Wycieczka męcząca, wietrzna, ale za to z ładnymi widokami. Podobało mi się, bo widziałem stada saren, dzikiego królika, bażanta też :-)

Zdjęcia z dziś:

Zimowy Grigori nad Jeziorem Jerzyńskim. © grigor86


Zamarznięte Jezioro Kowalskie - pokrywa lodowa już ponad 30cm. © grigor86


Niezła hacjenda w Jerzykowie nad Jeziorem Kowalskim. © grigor86


Droga gruntowa Kołata - Jerzyn © grigor86


Kemping w Złotniczkach nad Jeziorem Jerzyńskim. © grigor86


Bażant się chyba zakręcił, bo chodził jak gdyby nic po centrum wsi Złotniczki. © grigor86


Złotniczki - stary budynek gospodarczy. © grigor86


pasące się sarny w oddali. © grigor86


droga polna Jerzyn - Krześlice © grigor86


Felt w zaspie, w oddali wieś Pomarzanki © grigor86


Głębokie - dzisiejszy cel podróży. © grigor86


Głębokie - całkiem ciekawy budynek © grigor86


Ostatnie zdjęcie dedykuję mojej kobiecie, która się dziś miło mną zaopiekowała, sycąc pysznymi pączkami i rozgrzewając herbatą - buziak Megi :-*

zachód Słońca nad zamarzniętym Jeziorem Jerzyńskim © grigor86

Komentarze (18)

Fotki są super. Pozdrawiam

zielonamila 15:41 poniedziałek, 20 lutego 2012

ładnie, biało ,czysto, ale czemu tak zimno !!

miesny 15:02 środa, 15 lutego 2012

Płasko tam u Ciebie,ale fotki fajne:))

funio 20:40 poniedziałek, 13 lutego 2012

Pięknie przywaliłeś,fotki super :)

Janusz507 17:54 poniedziałek, 13 lutego 2012

Ostatnia fotka jak najbarwniej na miejscu za takie pyszności :)
Piękny dystans :)

rowerzystka 08:42 poniedziałek, 13 lutego 2012

Dla bażantów kupiliśmy 10 kg kukurydzy. Mamy w ogrodzie całe stado:)

Kajman 08:02 poniedziałek, 13 lutego 2012

Super foteczki zimowe:)))

Nefre 23:12 niedziela, 12 lutego 2012

O tej porze roku taka temperatura to jak upał ;-) i można robić dłuższe wycieczki.

shem 22:26 niedziela, 12 lutego 2012

Brawo Grigor :-) Mnie grypsko cholerne wzięło i nie mogę się nigdzie wybrać. Widząc przypalające słońce za oknem nogi same rwały się na dwór, ale nie ma co szaleć, łatwo się dorobić porządnej choroby :P

kaeres123 22:24 niedziela, 12 lutego 2012

Grigor! szacun za dzisiejszy dystans!

jelon85 21:52 niedziela, 12 lutego 2012

kkkrajek18 - dziś założyłem 3 pary skarpet :-) było idealnie.

grigor86 21:49 niedziela, 12 lutego 2012

Imponujący dystans w taką zimnicę ;) Co zakładasz na stopy, że Ci nie odpadły ? :)

kkkrajek18-remov 21:37 niedziela, 12 lutego 2012

Fajny klimacik zdjęć. Dystans imponujący - mi wczoraj po 20 km odpadły palce u nóg, no ale ze 13 na minusie było. ;)

zarazek 20:36 niedziela, 12 lutego 2012

z3waza - jak wyjeżdżałem to w Słońcu było -5, ale jak wróciłem do domu po 17 to było tak jak mówisz prawie -8

grigor86 20:31 niedziela, 12 lutego 2012

Gdzie ty to upalne -5 znalazłeś - u mnie na termometrze o 12 było -7,8 :)

z3waza 20:27 niedziela, 12 lutego 2012

Gdzie ty to upalne -5 znalazłeś - u mnie na termometrze o 12 było -7,8 :)

z3waza 20:21 niedziela, 12 lutego 2012

Jest ciepło, bo minus 5...
Optymista z Ciebie na maksa.
Tak trzymaj!

benasek 20:00 niedziela, 12 lutego 2012

Taki anioł to skarb :D
Bażant w środku wsi? Do mnie czasem na ogród przylatywały ;)

alistar 19:07 niedziela, 12 lutego 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!