Jazda po tafli Jeziora Kowalskiego.

Piątek, 10 lutego 2012 · Komentarze(22)
Kategoria 1-40 km
Po pracy, tak dla relaksu i odprężenia wybrałem się lasem nad Jezioro Kowalskie. Bardzo lubię tam jeździć, gdyż jezioro jest blisko od mojego domu i są tam ładne widoki i mało ludzi. Tylko strasznie zimno było i mi palce zmarzły.
Odważyłem się dziś na jazdę po zamarzniętej tafli jeziora i przejechałem tak z 2km. a potem zszedłem na ląd, bo strach zajrzał mi w oczy, a raczej w uszy po usłyszeniu kilku dziwnych dźwięków spod tafli :-)
W sumie to chciałem zdążyć na zachód Słońca, ale spóźniłem się i na znanej Wam już mojej ulubionej miejscówce na skarpie w Jerzykowie Słońce schowało się za drzewa :-( ale niebo było ładne - takie srogie i zimowe.

Zdjęcia:

mój przecinak na skarpie w Jerzykowie. © grigor86


Gdzieś na środku zamarzniętego Jeziora Kowalskiego. © grigor86


widok na wspomnianą skarpę z 1 zdjęcia © grigor86


Kościół w Jerzykowie wieczorową porą. © grigor86


jakiś bydlak latał mi nad głową :-) © grigor86

Komentarze (22)

Ten samolot,to Tupolew...,o którym Macierewicz jeszcze nie wie...,że ciągle leci:)

funio 20:44 poniedziałek, 13 lutego 2012

Piękne zimowe widoki. Jutro wybieram się też nad jezioro i do lasu.
Pozdrawiam

sikorski33 18:08 sobota, 11 lutego 2012

Kajman - chciałeś powiedzieć : "duża głupota" hehe........No cóż, wiem wiem :-)

grigor86 14:18 sobota, 11 lutego 2012

Duża odwaga, szkoda byłoby Grigora gdyby lód się załamał:(

Kajman 08:06 sobota, 11 lutego 2012

Ty to masz zdrowie.. hehe pozdro.

Jocker 23:15 piątek, 10 lutego 2012

u nas w takie mrozy ludzie robią sobie wyprawy z plaży na torpedownię oddaloną 300 metrów od brzegu :)

gdynia94 22:43 piątek, 10 lutego 2012

Jak w kapoku to oki :)

surf-removed 22:28 piątek, 10 lutego 2012

Ale mroźno na Twych fotkach :)

rowerzystka 22:26 piątek, 10 lutego 2012

Pewnie ten ''''bydlak'''' leci na Cypr albo Maltę i ma w nosie zimę...

benasek 22:09 piątek, 10 lutego 2012

dodoelk - dokładnie tak jak mówisz

grigor86 21:39 piątek, 10 lutego 2012

Fajna druga fotka, która przypomina zorzę polarną:) podobno jak lód pęka to znaczy, że mocny, więc nie ma się czego obawiać!

jelon85 21:39 piątek, 10 lutego 2012

Ale napęd wypucowany :] Fajnie się można rozpędzić na takim jeziorku, gorzej tylko hamowaniem ;p

adam88-removed 21:06 piątek, 10 lutego 2012

Pierwsze zdjątko super:)))

Nefre 20:47 piątek, 10 lutego 2012

ostatnio jak wlazłem na lód to słyszałem coś a''la stukanie w bębny - o takich odgłosach piszesz?

dodoelk 20:44 piątek, 10 lutego 2012

przemek1995 - pewnie że się boję!

WuJekG - hehe no tak, jedna mała kreseczka a jak zmienia postać rzeczy :-) już poprawiam

grigor86 19:48 piątek, 10 lutego 2012

Z jeziorem koniec. Jest ślisko, śniegu nie ma i nie ma co trzymać opon. Śniardwy zmrożone na amen, ale trzeba bardzo uważać. Co do odgłosów, to bierze się stąd, że lód pracuje. Pęka na płyty o dużych powierzchniach i trze o siebie. Jak się stoi na środku jeziora, jest to mało miłe, ale da się przeżyć. Tak mi powiedziano, że jak lód ma barwę mleczną, jest bezpieczny. Ale najlepiej sprawdzić grubość świdrem do lodu. Uważaj na siebie.

Dario 19:48 piątek, 10 lutego 2012

Ciepło tam macie, 12 na plusie... :P

WuJekG 19:45 piątek, 10 lutego 2012

No okolica jak i rowerek super :)

majkelb1979 19:15 piątek, 10 lutego 2012

Fajnie się rower prezentuje..

completny 19:09 piątek, 10 lutego 2012

też sie zastanawiałem....czy nie wejść na jezioro, ale tyle ostatnio wypadków było

cyclooxy 18:54 piątek, 10 lutego 2012

Przezajebista miejscówka, nie dziwię się, że Twoja ulubiona :)

micor 18:49 piątek, 10 lutego 2012

Nie boisz się tak wychodzić na środek jeziora?

przemek1995 18:38 piątek, 10 lutego 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!