Po podwórku

Poniedziałek, 28 listopada 2011 · Komentarze(6)
Kategoria 1-40 km
Przebudziłem się ok. 13:00 po nocce i jakoś mnie tak lekko łeb pobolewał, więc wziąłem najlepsze lekarstwo jakie miałem tylko pod ręką - rower :-)
Lekarstwo zadziałało błyskawicznie, bo po 3km. ciśnienie we łbie się poukładało.

leśna interpunkcja © grigor86


Wierzenica - odbudowa dworku A. Cieszkowskiego idzie pełną parą. © grigor86


Wierzenica - silos zbożowy © grigor86


Widok na odległą Dziewiczą Górę. © grigor86

Komentarze (6)

Trzeba te Twoje spostrzeżenia wywiesić w szpitalach... Jest szansa, że spustoszeją...
Swoją drogą uśmiałem się!
Pozdrawiam

benasek 00:28 niedziela, 4 grudnia 2011

Rower jest dobry na wszystko...:)) Dworek będzie pewnie piękny jak go skończą

uluru 07:02 środa, 30 listopada 2011

Ja jak zbyt długo śpię to też mnie boli głowa.Dotlenienie głowy i po bólu. Cykloza jest super tabletką hi,hi.

sikorski33 00:06 środa, 30 listopada 2011

Też mam podobne dolegliwości po nockach i tak jak napisałeś, najlepsze lekarstwo to oczywiście rower:) Fajnie, że remontuje się u Was takie dworki...

jelon85 21:44 poniedziałek, 28 listopada 2011

Hehe duże masz podwórko.

Jocker 17:14 poniedziałek, 28 listopada 2011

hehe :D no ładnie ładnie :D też dzisiaj silnie pedałowałem pod porywisty wiatr:D

matisliswider 16:30 poniedziałek, 28 listopada 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!