Rodzinnych wypadów po okolicy ciąg dalszy :-)

Sobota, 12 listopada 2011 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Kolejna wycieczka w stałej rodzinnej ekipie. Wyjechaliśmy po 2pm dlatego na sam koniec załapaliśmy się na piękny sunset. Słońce które świeciło dziś bez przeszkód cały dzień, uraczyło nas pięknym widoczkiem przy zachodzie. Zimno jak cholera bo ok. 6*C co skutecznie szczypało nas po palcach i nosach. Jeździliśmy bez większego planu, tak po prostu przed siebie i byle by w Słońcu. Kiedy zaczęliśmy marznąć to postanowiliśmy powolutku nawracać, a długo na to czekać nie było trzeba ;-)
Już praktycznie wszystkie drzewa zrzuciły liście i powoli czuć zimową aurę, ale póki co cieszymy się złotą jesienią, ponieważ w tym roku to jest ona jak z książki.

Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Tuczno - Stęszewko - Bednary - Krześlice - Wronczyn - Kołata - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.

Spokojnie, spokojnie dokumentacja też jest:

Jezioro Kołatkowskie © grigor86


Domki przy brzegu Jeziora Kołatkowskiego w Tucznie. © grigor86


Kompani podróży jadą przez wieś Bednary. © grigor86


Modrzewie też już igiełki pozłociły. © grigor86


co za buractwo ;-) © grigor86


747 nad naszymi głowami © grigor86


Sunrise Bikers © grigor86


Jezioro Wronczyńskie Małe © grigor86


Wronczyn leży przy Jeziorze Wronczyńskim Małym © grigor86


Słońce miało ochotę na chowanego © grigor86


Kolejna z wielu nagród na koniec dnia tej jesieni :-) © grigor86


Pozdrower dla wszystkich rowerzystów i nie tylko :-)

Komentarze (8)

fajnie ten statek powietrzny pokazałeś :-)>

angelino 18:25 sobota, 19 listopada 2011

A jakby takiego buraczka zetrzeć, dodać drożdży, to cukru już nie trzeba :)

surf-removed 21:07 środa, 16 listopada 2011

Mam takie pytanko: jakim aparatem cykasz fotki? Ładne wychodzą, ale też widać, że masz poczucie kompozycji. Tak sobie myślę, że w sumie nie mieszkasz daleko, to w miarę możliwości można by było spotkać się na jakimś wypadzie rowerkami w teren? Pozdr.

Jocker 17:47 środa, 16 listopada 2011

Piękne to jesienne słońce :)) no i nie ma to jak rodzinna wycieczka :]
pozdrawiam całą Trójcę

uluru 09:10 wtorek, 15 listopada 2011

Jesień ma to do siebie że zachody słońca są wspaniałe :)
Oby więcej takich jesienno/zimowych wypadów! Pozdrawiam!

matisliswider 07:52 poniedziałek, 14 listopada 2011

W tym roku jesień się spisała, zobaczymy teraz, co pokaże nam zima:)

jelon85 11:42 niedziela, 13 listopada 2011

To już chyba są ostatnie dni na wspólne rodzinne wycieczki.

jerzyp1956 08:09 niedziela, 13 listopada 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!