Mokro i niekomfortowo :-)

Wtorek, 11 października 2011 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Ale dziś gafę strzeliłem...tzn. tak: rano pojechałem z Wojtkiem na króciutką przejażdżkę w celu załatwienia malutkiej sprawy w banku i już wtedy nieźle kropiło. Wróciliśmy do domu po ok.10km i zacząłem zastanawiać się nad jazdą do pracy w tej mżawie.
Jakoś tak jednak wbrew logice pojechałem...i nieźle dostałem w kość :-) ponieważ po chwili jazdy, z mżawki zrobił się niezły deszczyk hehe także cały, calutki byłem przemoknięty witając bramę firmy :-) nawet gacie i skarpety przesiąknięte były na maxa! Po pracy musiałem z powrotem przebrać się w te mokre ciuchy i jechać w nich do domu - ale zimno było, ale na szczęście nie padało już.
Jutro będę mądrzejszy :-)))

Wojtas jedzie w stronę Wierzenicy. © grigor86


Jesienne barwy w lesie. © grigor86


Runo leśne. © grigor86

Komentarze (2)

dobrze mieć coś na zmianę

ja po deszczu, mam mokre buty i zad, ale to dlatego, że jeżdżę bez błotników :)

surf-removed 22:27 środa, 12 października 2011

Ja na szczeście dziś trafiłem tylko na kałuże i uważam by niedopadł mnie deszcz brrr

Roadrunner1984 18:28 środa, 12 października 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!