do pracy

Wtorek, 4 października 2011 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Najpierw do pracy rano jechałem gdy jeszcze ciemno było, a po powrocie chwila relaksu i potem pod wieczór znów po ciemku po okolicy w terenie, bo jakoś tak ciągle myślę o rowerze...
Rano było bardzo ciepło i się zgrzałem nieco, zresztą cały dzień był gorący.

Grigori pod osłoną nocy mknie brukową drogą na swoim nbiałym rowerze. © grigor86

Komentarze (2)

Widze że oszczędzasz rower na tych kocich łbach :P:P:P:P:P

Roadrunner1984 18:15 środa, 5 października 2011

Ja od września myślę o rowerze, a najzwyczajniej nie mam czasu na rower, nie mam czasu spokojnie zasiąść na tronie a gdzie tu myśleć o rowerze, najdalej to jadę coś pożyczyć od sąsiada(remont:<) lub do skrzynki :D

Kenhill 20:49 wtorek, 4 października 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!