Poranny trip.

Środa, 21 września 2011 · Komentarze(8)
Kategoria 40-100 km
Popołudniowa praca nie daje mi pola do popisu, ale jakoś się zmusiłem i wstałem nieco raniej niż zwykle i wsiadłem na rower. Pogoda była piękna, zero chmur i bardzo ciepło, że na "krótko" się ubrałem. Jazda rowerem o poranku daje niepowtarzalne uczucie, kiedy wszystko jest takie jakieś zamglone i zaspane.
Jak to dobrze, że w mojej okolicy jest spore urozmaicenie terenu, dlatego zrobiłem sobie taką małą wyprawę wokół pobliskich jezior, lasów i pól czyli standardzik.
Zdjęć nie cykałem, bo dobrze mi się jechało.

Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Tuczno - Stęszewko - Wronczyn - Złotniczki - Jerzyn - Kołata - Kołatka - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.

2 zdjęcia ino:

Jezioro Stęszewskie - widok z Eko-Plaży. © grigor86


Stęszewko - brzeg Jeziora Sęszewskiego. © grigor86

Komentarze (8)

A nad jeziorem cisza i spokój...

uluru 15:33 poniedziałek, 26 września 2011

ślicznie

angelino 16:58 niedziela, 25 września 2011

Jezioro równe jak stół :)

surf-removed 20:34 czwartek, 22 września 2011

Rzadko sie zdarza tak idealna tafla wody... i te lustrzane odbicie... Ciekawe

benasek 10:35 czwartek, 22 września 2011

No Jeziorko standardowo ale fajnie bo widzimy je o każdej porze roku , dnia i pogody :D:D:D:D:D:D

Roadrunner1984 19:38 środa, 21 września 2011

Szkoda że tak mało fotek cykałeś, mgła + poranne słońce to najciekawsze warunki do zdjęć :)

javor 17:07 środa, 21 września 2011

Ajjj tylko pozazdrościć widoków i chęci do porannego wstawania :)

adam88-removed 10:52 środa, 21 września 2011

Piękne fotki , masz racje że rano jeszcze wszystko jeszcze zaspane i fajnie się śmiga ale do pracy trza iść ... pozdrowienia......

jerzyp1956 10:00 środa, 21 września 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!