Lednicki Park Krajobrazowy.

Piątek, 12 sierpnia 2011 · Komentarze(17)
Kategoria 40-100 km
Po chorobie (zapalenie ślinianek) wsiadłem dziś na spragnionego jazdy Felta. Nie oszczędza mnie to lato jeśli chodzi o zdrowie - co chwilę coś, aż boję się co będzie za chwilę ;-)
Niedawno zakupiłem 2 drobnostki, które potrzebowały wymiany w moim bajku:
chwyty RITCHEY (poprzednie wytarły się do gładkości) I siodło SPECIALIZED RIVA (poprzednie pękło od spodu), dlatego dzisiejsza jazda była także testem nowego siedziska i powiem, że jest dużo twardsze ale dupsko nie boli na szczęście, ale za to jedzie się tak jakby sztywniej co znaczy lepiej - jestem zadowolony. Powiem też, że już powoli kompletuję części do nowego napędu, który założę na następny sezon, a będzie to prawdopodobnie korba i kaseta Deore i łańcuch XTR - jeśli ktoś używa którejś z podanych części to proszę o opinię.

A wycieczka prowadziła dziś po terenach Lednickiego Parku krajobrazowego, pogoda z początku była idealna, ale po paru godzinach się nieco popsuła i ostatni kilometr jechałem w deszczu, resztę dopowiedzą Wam zdjęcia :-)

Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Tuczno - Wronczyn - Krześlice - Sroczyn - Charzewo - Głębokie - Skrzetuszewo - Sławno - Imiołki - Rybitwy - Latalice - Węglewo - Pobiedziska - Główienka - Podarzewo - Złotniczki - Wronczyn - Tuczno - Wierzonka.

Zdjęcia:

Chwyty RITCHEY © grigor86


Siodełko SPECIALIZED RIVA © grigor86


Droga Tuczno - Wrobczyn jest jak malowana. © grigor86


Widok ze stogu siana na tereny rolnicze gminy Kiszkowo. © grigor86


Pole kukurydzy i odpoczywający Felt. © grigor86


Ciekawy, drewniany wigwam w Imiołkach. © grigor86


Fragment Jeziora Lednickiego. © grigor86


Pamiątkowy głaz na polach lednickich, w oddali Brama III Tysiąclecia "ryba" w Imiołkach. © grigor86


Pola lednickie - replika krzyża na Giewnoncie podarowana przez burmistrza Zakopanego w 1997 roku. © grigor86


Lekki lifting Felta. © grigor86


Osiołek na łące. © grigor86


Grasujący, czerwony Bizon. © grigor86


i to tyle na dziś :-)

Komentarze (17)

Brakowało Twoich wpisów i zdjęć :) fajnie, że znów jesteś i oby Cie znowu żadne choróbsko nie zabrało...
chwyty ładne no i siodełko...białe to klasa, ja też mam białe z tej formy w planach, ale kobiece :)
pozdrawiam

uluru 10:17 wtorek, 16 sierpnia 2011

Jechałem kilka nocy temu przez Wielkopolskę i kombajnów na polach było jak "mrówków" świetny widok szczególnie wtedy kiedy kilka jechało obok siebie zbierając zborze. Gorzej gdy kilka jechało drogą "11" ciężko to wyprzedzić. PozdRoweRek.

Dynio 23:17 sobota, 13 sierpnia 2011

Grzesiu.... Jak zwykle super fotorelacja ;]
Zakupki fajne :). Ja muszę coś pomyśleć o nowych częściuniach dla Romka :P

DaDasik 15:47 sobota, 13 sierpnia 2011

Roadrunner1984 - a kto Ci broni men!? Możesz nawet niedojrzałą zjeść, liście trochę łykowate ale jak się postarasz to też da się przeżuć :-)))

grigor86 10:16 sobota, 13 sierpnia 2011

Siodełko jest zajebiste, myślę o podobnym jak nie takim do kolarki , BOMBA :D:D:D:D:D:D:D kukurydza na tyle duża by ją można było zjeść ? :P

Roadrunner1984 10:04 sobota, 13 sierpnia 2011

sikor4fun - sporo tych bizonów widziałem w tych okolicach, a jeśli chodzi o Vistulę to parę lat temu widziałem i ją również.

kkkrajek18 - dzięki za przypomnienie :-) tej rzeczywiście już 6kkm w tym roku zrobiłem, a w planach miałem 5 tysiaków, więc jest dobrze.

Kenhill - wigwam stoi na polu przed rybą, jak się jedzie drogą z Imiołek ma pola lednickie. Byłem blisko Ciebie, bo moja wycieczka to istny spontan i trasę praktycznie zawsze obmyślam na bieżąco, a nie ukrywam że bardzo lubię te miejsca odwiedzać.

kamiloslaw1987 - wiem, że będą się brudzić, ale tak upiększają rower i jakie wygodne...... :-)

grigor86 09:53 sobota, 13 sierpnia 2011

Białe siodło bardzo ładne ale te chwyty będą się brudzić. Mam kellysowskie i robią się szare. Jak już będę kupować chwyty to czarne z czerwonymi ringami:]
Dobre zdjęcie kumbajnu:]

kamiloslaw1987 09:26 sobota, 13 sierpnia 2011

W którym miejscu jest wigwam? W sumie dawno tam nie byłem więc mogę go nie pamiętać. Nie lifting tylko tuning, lifting to tylko przez producenta :D Kurcze znów byłeś kilka km ode mnie, nie więcej jak 15 :D W kombajnie jaka penera, zimny łokieć i się wozi:D

Kenhill 08:34 sobota, 13 sierpnia 2011

I oczywiście gratuluję 6 kkm w tym roku :D

kkkrajek18-remov 21:05 piątek, 12 sierpnia 2011

Felcik zdecydowanie wypiękniał :)
Też szukam jakiegoś siodła, bo już dość długo męczę się ze swoją "kanapą" :)
może też będzie to coś ze Speców :D
Pozdr.

kkkrajek18-remov 20:58 piątek, 12 sierpnia 2011

Świetnie uchwyciłeś jadący kombajn ... fajny klimat na wsi zobaczyć bizona na drodze ... a jeszcze jak się Vistulę zobaczy to już szok ... :) Ładny ten Twój Felt.

sikor4fun-remove 20:25 piątek, 12 sierpnia 2011

Świetnie wygląda ten Felt.

gdynia94 19:52 piątek, 12 sierpnia 2011

Prezentuje się nieźle, oczywiście kombajn...


nie żartuje chodzi o Felta :)

surf-removed 19:46 piątek, 12 sierpnia 2011

Spokojnie chłopaki, ja naprawdę często myję rower :-)

grigor86 18:39 piątek, 12 sierpnia 2011

Siodełko i chwyty ekstra, pasują do całości, ale trochę trudne w utrzymaniu, wiem coś o tym.

Kajman 18:24 piątek, 12 sierpnia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!