Brak czasu na rower i cokolwiek innego :-(((

Zapachu lata, ćwierkających świerszczy, latających chrabąszczy i ciepłego podmuchu wiatru nie dało się na zdjęciu uchwycić, ale można sobie wyobrazić :-)
pozdROWER

Fjnie mieć domowe jezioro
surf-removed 22:03 czwartek, 7 lipca 2011
wczoraj, żeby choć namoment nie padało, to bym i w nocy pokręcił :)
Jezioro Kowalskie... Coś mi się zdaje, że w zamierzchłych czasach juz je kiedys okrążyłem... Tylko wtedy nie było jeszcze BS, i nic nie pamietam...
benasek 09:14 czwartek, 7 lipca 2011
cudną masz pogodę..tylko pozazdrościć :) wczoraj u Nas lało prawie cały dzień i tylko wieczorem przestało padać..
uluru 06:29 czwartek, 7 lipca 2011
czekam na słońce, albo chociaż stan bez deszczu :] ja już od dłuższego czasu nie jeżdżę i mam nadzieje też, że ten stan rzeczy się poprawi i ni będzie trwać wiecznie, bo miałam trochę inne plany rowerowe na wakacje :)
pozdrawiam
ale piękna pogoda! Pozazdrościć. W Wawie leje bez przerwy już prawie dobę...
tomski 20:51 środa, 6 lipca 2011