na kolację

Wtorek, 21 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria 1-40 km
Wieczorem umówiłem się z Lisem i pojechaliśmy się najeść do naszej ulubionej pizzerii, a z powrotem nieco inną drogą żeby nudno nie było, to troszkę terenu zahaczyliśmy.

Komentarze (2)

KeenJow - no fakt :-) masa, masa,masa...

grigor86 14:21 środa, 22 czerwca 2011

Kurcze, też muszę tyle pizzy wsuwać, to będę robił więcej kilometrów ;)

KeenJow 12:30 środa, 22 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!