Deszczyk nad Wartą tak do odmiany.

Czwartek, 9 czerwca 2011 · Komentarze(12)
Kategoria 40-100 km
Pogoda zupełnie się odmieniła od wczoraj i niebo spowiły gęste chmury, ale zimno nie było. Dziś pojechałem zupełnie spontanicznie w stronę Poznania. Drogę wymyślałem na bieżąco i tak było wygodnie. Jakoś tak jechałem i w końcu wyjechałem na poznańskiej Malcie, gdzie przed kołem wyjechał jakiś znajomy rower i jego jeździec, okazało się że był to ziomal z bs - ArtiHeroes :-) którego poznałem właśnie po ubiorze Kellys'a! Co za zbieg okoliczności hehe! Pogadaliśmy i przejechaliśmy się wspólnie po Malcie i Artur odprowadził mnie na Śródkę, skąd rozjechaliśmy się oboje w swoje strony. Dzięki Artur za pogawędkę :-) Potem wyjechałem już na obrzeża miasta i podążyłem w nieznane mi tereny nadwarciańskiego szlaku rowerowego. Okazało się, że ścieżka jest zajebista, trochę piaszczysta, trochę błotnista czyli różnorodna. A dzicz tam jest taka, że jak nad Amazonką się poczuć można :-) Sporo wędkarzy nad rzeką widziałem, z jednym nawet sobie pogadałem, bo jak kontaktowy hehe jestem :-) Potem już wyjechałem znad rzeki i udałem się na Koziegłowy, skąd są fajne widoki na Poznań, tylko że dziś słaba pogoda do focenia i kilka tylko zdjęć zrobiłem. Na końcu już ok.10 km. zaczęło kropić i szybko do domu pojechałem. Zmokłem trochę, ale to co - deszczyk był ciepły i miły.

Trasa: Wierzinka - Kobylnica - Gruszczyn - Zieliniec - Poznań - Czerwonak - Koziegłowy - Kicin - Kliny - Mielno - Wierzonka.



Rurociąg nad Wartą. © grigor86


Most kolejowy nad Wartą. © grigor86


Dzika Warta. © grigor86


Droga wzdłuż Warty. © grigor86


Z lekka oklejone ogumienie :-) © grigor86


Coś się do Warty wylewa - ale nie śmierdziało na szczęście. © grigor86


Jak będzie przejrzyste powietrze to wezmę lepszy aparat i przyjadę tu porobić dokładniejsze zdjęcia :-)
Widok z Koziegłów jest jakiś taki mało nizinny hehe. © grigor86


Widok na Poznań z ok.6 km. © grigor86


Powrót już w niezłym deszczyku się odbywał :-)
Mokra droga w Wierzonce, czyli moim mieście :-) © grigor86

Komentarze (12)

Kontaktowy jesteś, powiadasz..:) dobrze wiedzieć..
fajna ścieżka, piach, woda, zielono dookoła..uwielbiam to :)
pozdrawiam

uluru 08:25 piątek, 10 czerwca 2011

Hmm, ciekawy ten szlak nadwarciański - tym bardziej, że go nie jechałem skoro jest po stronie Czerwonaka - przydała by się jakaś mapka, bo na turystycznej nic nie ma z tej strony. Objedź jeszcze ten po stronie Naramowic, też fajny.

KeenJow 22:14 czwartek, 9 czerwca 2011

Podoba mi się ta droga w Kozichgłowach , pokusiłbym się na twoim miejscu żeby pobić rekord prędkości :D

adam88-removed 21:50 czwartek, 9 czerwca 2011

pape93 - to jest ponad 100 metrowy wieżowiec Akademii Ekonomicznej.

mlodzik - często jadę równolegle drogą polną przy tej drodze. A kierowcy to faktycznie pierdolnięci są - im większe dziury, tym szybciej jadą i rowerzystów mają głęboko w dupie niestety.

surf - pewnie, że ważna bo z wodą, a woda = życie!

jelon85 - nie no, przecież wolno jechałem i podziwiałem widoczki :-)

angelino - w jakim sensie? Epizdolarnym :-))) Proszę jaśniej, bo ja tylko podstawówkę skończyłem hehe

grigor86 21:43 czwartek, 9 czerwca 2011

A mi się spodobał ten fragment "... bo ja kontaktowy jestem"!, w sensie epistolarnym potwierdzam :-)>

angelino 21:15 czwartek, 9 czerwca 2011

Nie straciłeś przyczepność na drodze przez tak oklejone opony:)??? Warta robi wrażenie, fajnie by się śmigało kajaczkiem...

jelon85 20:52 czwartek, 9 czerwca 2011

Kawał rurociągu :) Nas na szczęście burza ominęła :)

sikor4fun-remove 20:35 czwartek, 9 czerwca 2011

Podoba mi się ten rurociąg:)

kamiloslaw1987 19:44 czwartek, 9 czerwca 2011

Ważna jakaś rura, że ma taki wypasiony most. Ten następny kolejowy też ładnie wyszedł.

surf-removed 19:25 czwartek, 9 czerwca 2011

Akademia Ekonomiczna :D

Anonimowy tchórz 19:21 czwartek, 9 czerwca 2011

Hehhe, i ta piękna droga między Mielnem a Wierzonką ;). Dobrze, że już ją połatali, bo rowerem nawet ciężko było jechać.
Jak jedziesz taką trasę to walisz asfaltem czy szukasz jakichś fajnych ścieżek polnych? Ja nie lubię jeździć po szosie ze względu na pieprzonych kierowców, którzy mają w dupie rowerzystę.

mlodzik 19:17 czwartek, 9 czerwca 2011

pamiętam ten wysoki różowy piętrowiec w Poznaniu z logo Plusa na szczycie :) widać go na zdjęciu :)

completny 19:13 czwartek, 9 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!