Krótkie kółko po asfalcie.

Poniedziałek, 30 maja 2011 · Komentarze(7)
Kategoria 1-40 km
Wybaczcie koleżanki i koledzy, ale z braku czasu nie uraczę was pięknymi fotkami, lasów, pól, zabytków czy jezior, ponieważ tak ostatnio zabiegany jestem, że na rower zostaje mi krótka chwilka przed zachodem Słońca. No cóż i tak musi czasem być :-) Dziś krótka pętelka po okolicznych szosach, bo Felt tak wypucowany, że aż żal od razu uwalić go w kurzu!

Komentarze (7)

Czyżbyś nie przepadał za terenem ?

surf-removed 16:03 środa, 1 czerwca 2011

Gratuluję przejechania 2 kkm w maju. Brak czasu, dobrze to znam.

coda 19:10 wtorek, 31 maja 2011

Moja wczoraj wypucowana, dzisiaj jedzie w nieznane...:) doskonale wiem, jak to jest z uporem maniaka znajdywać choć chwilę na rower, tylko wtedy tym bardziej się ten czas docenia i przyjemność z jazdy o wiele większa :]

uluru 13:33 wtorek, 31 maja 2011

Też tak mam jak wypucuje swoja maszynę ;)

skorzan 23:15 poniedziałek, 30 maja 2011

Dobrze, że i tak znajdujesz czas chociaż na godzinną jazdę...bo dzień bez roweru to dzień stracony:D

jelon85 20:56 poniedziałek, 30 maja 2011

Czasami tak bywa że człowiek jest zabiegany i nie ma czasu na nic. Ale gdy w końcu znajdzie się wolne to jedzie się z dużą większą przyjemnością :)

adam88-removed 20:52 poniedziałek, 30 maja 2011

Kurzu wszędzie pełno :/
Widzę że znormalniałeś z tymi dystansami ;)

DaDasik 20:38 poniedziałek, 30 maja 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!