Terenowo, krótko, piaszczyście i gorąco...

Niedziela, 29 maja 2011 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
Znowu dziś mało czasu, ale na chwilkę znalazłem czas aby pojeździć. Pojechałem troszkę do Puszczy Zielonka, męcząc się po niesamowitych piaskach i w kurzu. W dodatku za grubo się ubrałem, bo w długą bluzę i jakoś tak porozpinany odczuwałem lekki dyskomfort. Rower do mycia...

Komentarze (5)

Wystarczy, że raz się przejedziesz po piasku i maszyna do mycia..cóż po to są, by na nich jeździć i by o nie dbać :)

uluru 13:30 wtorek, 31 maja 2011

Hehe, my też wczoraj pucowaliśmy :) .. żeby dzisiaj znowu były brudne. No ale taka kolej rzeczy.

gdynia94 21:28 niedziela, 29 maja 2011

Ja ostatnio przesmarowałęm i unikam piachów.... niestety u mnie w lasach, to tego jest mnóstwo :(

DaDasik 20:52 niedziela, 29 maja 2011

Mój się wczoraj zakurzył, miałem też kilka km piachem a później wysypanej białymi kamieniami. Czasu niby więcej ale inne zajęcia i też dużo nie pokręciłem.

Kenhill 20:18 niedziela, 29 maja 2011

Też wypucowałem bajka, ale jak takie piachy są wszędzie, to jedna wycieczka w teren i kurzem można kaszleć, a łańcuch chodzi jak gąsienica w czołgu.

KeenJow 20:10 niedziela, 29 maja 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!