Wystarczy, że raz się przejedziesz po piasku i maszyna do mycia..cóż po to są, by na nich jeździć i by o nie dbać :)
uluru 13:30 wtorek, 31 maja 2011
Hehe, my też wczoraj pucowaliśmy :) .. żeby dzisiaj znowu były brudne. No ale taka kolej rzeczy.
gdynia94 21:28 niedziela, 29 maja 2011
Ja ostatnio przesmarowałęm i unikam piachów.... niestety u mnie w lasach, to tego jest mnóstwo :(
DaDasik 20:52 niedziela, 29 maja 2011
Mój się wczoraj zakurzył, miałem też kilka km piachem a później wysypanej białymi kamieniami. Czasu niby więcej ale inne zajęcia i też dużo nie pokręciłem.
Kenhill 20:18 niedziela, 29 maja 2011
Też wypucowałem bajka, ale jak takie piachy są wszędzie, to jedna wycieczka w teren i kurzem można kaszleć, a łańcuch chodzi jak gąsienica w czołgu.
KeenJow 20:10 niedziela, 29 maja 2011