Do Wrześni pozwiedzać.

Piątek, 29 kwietnia 2011 · Komentarze(21)
Dzisiejszym celem było zobaczenie miasta, przez które często przejeżdżam autem ale nigdy nie miałem okazji zobaczyć go w wewnątrz, a mowa o Wrześni. Trasa jaką obrałem omijała główną drogę krajową Poznań - Warszawa, ponieważ tą ruchliwą drogą już raz jechałem rowerem (jak zrobiłem 200km.) i powiem, że za ciekawie się nie jechało wtedy. No ale dziś jechałem takimi pięknymi wioskami, położonymi wśród pięknych zielono - żółtych pól i z ciekawymi widokami, że nawet wiatr mi specjalnie nie przeszkadzał, a wiał bardzo mocno!

Proszę obejrzeć kilka szotów z drogi do Wrześni:
Rzepakowe pole. © grigor86


Neorenesansowy pałac w Uzarzewie. © grigor86


American muscle's :-) © grigor86


Droga do Czerlejna. © grigor86


Szachulcowy kościół w Gułtowach. © grigor86


Szeregowe bloki w Gułtowach. © grigor86


Na żywo te wiatraki robią wielkie wrażenie - bynajmniej na mnie.
Elektrownie wiatrowe w okolicy wsi Stroszki. © grigor86


Grigori w krzywym zwierciadle :-) © grigor86


Robota marzenie jak dla mnie, bo na dużych wysokościach ;-)
Ludziki na słupie. © grigor86


No i jakoś po ok.55km dotarłem do Wrześni. Moje pierwsze skojarzenie, gdy ujrzałem miasto od środka? Piękne!!! Jak na 30 tysięczne miasteczko, to uważam że Września ma rynek, budynki i ulice jak z większego miasta np. Gniezno. Bardzo mi się podoba ta miejscowość i jestem pod wrażeniem architektury, klimatu i ilości ludzi przechadzających się ulicami. Porównując to miasto do większego pod względem ludności o ok.3tys mieszkańców Swarzędza nie ma żadnego sensu, ponieważ Swarzędz niknie po prostu. Września zaskoczyła mnie pięknymi zadbanymi ulicami, kamienicami i nawet deptak tam jest bardzo uroczy. Ludzi kręci się tam co nie miara, a i rowerzystów nie brakowało. Na rynku dało się wyczuć swoisty "wielkomiejski - turystyczny" klimacik i pewnie wrócę tam jeszcze nie raz :-)

Oto kilka fotek z miasta:
Rynek we Wrześni. © grigor86


Deptak we Wrześni. © grigor86


Wieża ciśnień we Wrześni. © grigor86


Starówka wrzesińska. © grigor86


Ratusz we Wrześni. © grigor86


Pociąg towarowy. © grigor86


Po zwiedzeniu rynku i okolic miasta przyszedł czas aby wracać. Więc zawinąłem dupę w troki i pomknąłem pod wiatr oczywiście na Gniezno. Trasa z Wrześni do Gniezna to istna masakra!!! Droga bardzo wąska, na początku wyremontowana, ale potem to już zupełne Kosowo hehe! Koleiny, dziury, górki, dołki, tiry, straszliwy ruch no i ten pieprzony wiatr w gębę! No ale jakoś dałem radę dojechać do Gniezna. Pokręciłem się jeszcze po rynku i pognałem krajową 5 do domu. Rekompensatą był wiatr w plecy :-) który niekiedy rozpędzał mnie do 48km/h hehe :-).

Oto parę ujęć z powrotu:
Przez chwilę poczułem się jak na wojnie! © grigor86


Figura pierwszych Piastów przy wjeździe do Gniezna. © grigor86


Piękny pałacyk z marmurowym chodnikiem w Gnieźnie. © grigor86


Taneczna impreza na gnieźnieńskim rynku. © grigor86


Rynek w Gnieźnie. © grigor86


Rolnicze krajobrazy. © grigor86


Któryś/aś z ziomali na bs poprosił mnie kiedyś żebym cyknął zdjęcie Jeziora Lednickiego, to chyba była alistar :-) więc proszę. Nieźle musiałem się namęczyć, żeby cyknąć tę fotkę po pokrzywach i chaszczach, więc proszę docenić :-)))
Jezioro Lednickie. © grigor86


Wiatraki w Lednogórze. © grigor86


Oto trasa (dla ciekawych):-) :Wierzonka - Uzarzewo - Sarbinowo - Paczkowo - Siekierki - Trzek - Czerlejno - Gułtowy - Giecz - Dzirznica - Targowa Górka - Mystki - Września - Sokołowo - Gulczewo - Żydowo - Gniezno - Łubowo - Lednogóra - Pobiedziska - Podarzewo - Złotniczki - Wronczyn - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

Komentarze (21)

Szalony, szalony..to rzeczywiście cykloza w stadium mocno zaawansowanym ;))
Jezioro Lednickie..bajeczne i miasteczko takie klimatyczne bardzo ;]

uluru 21:27 sobota, 30 kwietnia 2011

Ostro się rozkręcasz. Pozdrawiam.

coda 20:37 sobota, 30 kwietnia 2011

Faktycznie Września urokliwym miasteczkiem jest :)

fotoaparatka 20:29 sobota, 30 kwietnia 2011

Kajman - rzeczywiście bardzo podobne te pałace, z tym że ten w Uzarzewie bez tych zdobień wydaje się mieć bardziej klasyczny wygląd, ale podobieństwo jest :-)

jelon85 - droga jest do dupy, zresztą opisałem to dokładnie.

Jocker - ten gagarin to masz lokomotywę na myśli, pewnie...powiem, że jak zwał tak zwał ale podobają mi się takie ciuchcie :-)

tomek80 - na rynku było jeszcze oprócz Ciebie może ze 100 rowerzystów :-) więc luzik!

angelino - Twoje opisy są dużo bardziej ciekawe wodzu ;-) ale dziękuję serdecznie.

grigor86 19:34 sobota, 30 kwietnia 2011

SUPER FOTY , WIOSNA JESZCZE RAZ WIOSNA , ZEPCHNĘLI CIĘ Z ULICY TYM SPYCHACZEM ?????????? ;P;P;P;P;P NO I DYSTANS CZADDDDDD W TAKĄ POGODĘ TO NAPRAWDĘ EKSTRA WYCIECZKA. POZDRO Z GDYNI

Roadrunner1984 19:30 sobota, 30 kwietnia 2011

Krótko - majstersztyk :)

surf-removed 19:25 sobota, 30 kwietnia 2011

no taka wycieczka to jest rowerowy cymes, a jak to później opisane ... w imieniu kolarskiej braci stawiam "5".

angelino 18:57 sobota, 30 kwietnia 2011

ładny dystans widzę że przejechałeś obok bojowej wioski Kosowo i co nie było tak źle spokojnie he he.I my się nie spotkaliśmy w Gnieźnie na rynku ja też tam byłem no szkoda ino i oczywiście zdjęcie przy figurach Pierwszych Piastów .pozdro

tomek80 12:41 sobota, 30 kwietnia 2011

Widzę, że ostatnio nieźle kręcisz.. (: Jeszcze stare (nowe) Gagariny jeżdżą.. ale już u "prywaciarzy". Pozdrower..

Jocker 11:37 sobota, 30 kwietnia 2011

Świetna wycieczka :) ODO też widzę ciągle szybko rośnie ;p Pozdro

kaeres123 11:01 sobota, 30 kwietnia 2011

Grigor, konkretna wyprawa...dawno już nie byłem we Wrześni i widzę, że się trochę pozmieniało na tych ulicach:) a jak się jechało z Wrześni do Gniezna? bo droga tam jest masakryczna?

jelon85 07:03 sobota, 30 kwietnia 2011

Porównaj moją wycieczkę z 22 marca. Chyba dzięki BS odkryliśmy dziewiętnastowieczny plagiat, architekt Hebanowski skopiował osiecki pałac!!!

Kajman 06:26 sobota, 30 kwietnia 2011

Ale jaja, pałac w Uzarzewie jest identyczny jak pałac w Osieku, który ostatnio opisywałem tylko nie ma mauretańskich zdobień. Być może powstał wg tego samego projektu:)

Kajman 06:09 sobota, 30 kwietnia 2011

No przy szalał z kilometrażem ... :D Raz tylko spotkałem się z Waitrakami w Sierpcu w skansenie, ale żeby gdzieś u mnie znaleźć takie ... nie ma ;] Ładnych fot żeś na trzaskał :] Kosowo :D U was to dopiero są słupy wysokiego napięcia :D. Pozdrawiam ;]

sikor4fun-remove 22:00 piątek, 29 kwietnia 2011

adam88 - nie no bez przesady....mam trochę czasu i chęci ostatnio i tak to wygląda, a ostarcie w maratonie myślę cały czas.

kkkrajek18 - wiem o czym mówisz z tym Grodziszczkiem - widziałem kierunkowskaz po drodze, ale niestety czas nie pozwolił mi na odbicie tam, ale jest cel na następną wycieczkę :-)

grigor86 21:55 piątek, 29 kwietnia 2011

Szalony no:P ileż można tych setek robić w miesiącu:) Fajne wiatraki:) te nowoczesna jak i te starsze:]

kamiloslaw1987 21:51 piątek, 29 kwietnia 2011

Znam miejsce z foto nr 7 :) Byłem tam całkiem niedawno :)
Mogłeś odwiedzić Grodziszczko (koło Giecza) jest tam ciekawy rezerwat archeologiczny, bo można powiedzieć, że to jedno z pierwszych osad w historii Polski :)

kkkrajek18-remov 20:10 piątek, 29 kwietnia 2011

Piekne zdjęcia, super dystans :) !!
Młyny wiatrowe GIT ! :D
PS. Koło mnie jest wieś Kosowy ;)

DaDasik 20:04 piątek, 29 kwietnia 2011

rolnicze krajobrazy. uwielbiam.
dobra inspiracja na nadchodzący weekend

Nicu 20:01 piątek, 29 kwietnia 2011

Nie no jednak naprawdę jesteś robotem :D Walisz te setki jedna za drugą :p Myślisz o jakiś startach w maratonach ?

adam88-removed 20:01 piątek, 29 kwietnia 2011

Grigor, doceniam!!! :)))))
Piękna fotka :) A Jezioro Lednickie piękne jak zawsze :) Wiatraki w Lednogórze też znane :)
Fantastyczna ta droga do Czerlejna - mój ideał asfaltu :D
Fajne lusterko po drodze trafiłeś ;)

alistar 19:59 piątek, 29 kwietnia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!