Kórnik, Zaniemyśl, Środa Wlkp.......

Środa, 27 kwietnia 2011 · Komentarze(15)
Po 2 dniowej przerwie w kręceniu, musiałem nadrobić stracone chwile bez roweru i pojechałem odwiedzić po raz pierwszy Kórnik i Zaniemyśl. Droga do Kórnika była nieciekawa, ponieważ wszędzie jakieś rozjazdy i ruch był wielki co nie dawało chwili wytchnienia. Dopiero za Kórnikiem ruch się uspokoił i do Zaniemyśla jechałem ładną, nieruchliwą otoczoną laskami i jeziorami drogą. Szczególnie podobało mi się Jezioro Bnińskie, które ciągnęło się bardzo długo wzdłuż drogi i przy brzegach widziałem wiele ośrodków wypoczynkowych. W Zaniemyślu szukałem miejsca, w którym w 1996 roku spędziłem kolonię harcerską i niestety najwidoczniej dużo się pozmieniało od tamtych czasów, ponieważ nie znalazłem ów miejsca. Tylko plażę poznałem, która też się zmieniła, ale ile to już lat przecież minęło. Ogólnie Zaniemyśl bardzo mi się podobał, a szczególnie te wszystkie ośrodki wczasowe wokół Jeziora Raczyńskiego. Duże wrażenie zrobiły na mnie także: Ogromna linia wysokiego napięcia nieopodal Kórnika oraz zamek w Kórniku i górująca nad Srodą Wlkp. cukrownia. Jeśli chodzi o pogodę to cóż: WYPAS - opaliłem się znów :-)
Od Środy Wlkp. miałem lekko z wiatrem, więc się nie oszczędzałem, wyprzedając po drodze wielu rowerzystów na "ruskach" i składakach. Zawsze jak wyprzedzam takich delikwentów to sobie myślę: ciekawe co oni sobie myślą o mnie jak tak z prędkością 35-40km/h ich wyprzedzam :-). Średnia pewnie będzie dobra dziś.

Oto trasa: Wierzonka - Swarzędz - Tulce - Gądki - Robakowo - Szczodrzykowo - Dziećmierowo - Kórnik - Zaniemyśl - Brzostek - Środa Wlkp. - Pławce - Węgierskie - Kostrzyn - Gwiazdowo - Sarbinowo - Biskupice - Kowalskie - Karłowice - Wierzonka.

Autostrada A2. © grigor86


Fabryka Shimano w Gądkach. © grigor86


Ogromny słup elektryczny. © grigor86


Potężna linia wysokiego napięcia niedaleko Kórnika. © grigor86


Zamek w Kórniku. © grigor86


Plaża nad Jez. Raczyńskim w Zaniemyślu. © grigor86


Wielka cukrownia w Środzie Wlkp. © grigor86

Komentarze (15)

Niema sie co dziwic , średnia taka bo śmigasz tygodniowi tyle co ja w miesiąc heheheh , super foty szkoda że powietrze nie było takie czyste

Roadrunner1984 10:33 czwartek, 28 kwietnia 2011

Tereny znane, przypomniały mi sie zawody bodajże z przed 2 lat "Wiekopolska Szybka Setka". No i u Ciebie też setka z ogonkiem :)

surf-removed 22:41 środa, 27 kwietnia 2011

Dynio z Twoim wzrokiem jest wszystko OK! To taki stajl jak to uluru fajnie ujęła.

uluru - toż to dzika świnia jest!

jelon85 - z tego co widziałem to główne wejście do zamku było zagrodzone, a turyści kręcili się w arboretum na tyłach zamku. Może jakieś inne wejście jest....

kkkrajek18 - za bardzo to się nie zagłębiałem w miasto, ale jest całkiem zadbane. Ale ta cukrownia jest po prostu zajebista!

adam88 - niestety, ale na takie długie trasy zmuszony jestem sam wyjeżdżać, reszta ziomali wymięka :-)

pape93 - mamy takie autostrady na jakie sobie zasłużyliśmy niestety.

grigor86 21:45 środa, 27 kwietnia 2011

Człowieku nieźle śmigasz:) Która to już setka w tym miesiącu?:)
A latarnie w fabryce Shimano wyglądają ciekawie:)

kamiloslaw1987 21:37 środa, 27 kwietnia 2011

bidna ta autostrada

completny 21:32 środa, 27 kwietnia 2011

Bardzo ładnie widzę śmigasz sobie :)

kaeres123 21:08 środa, 27 kwietnia 2011

No ładna traska :) Ja jechałem drogą z Zaniemyśla do Środy ok. 16 :)
Pod tymi liniami też często przejeżdżam :)
A silos do cukru jest chyba obecnie największy w Europie( pojemnościowo ).
A jak Ci się podoba moje miasto ? hehee
Pozdr !

kkkrajek18-remov 20:56 środa, 27 kwietnia 2011

Grubo lecisz z tymi kilometrami :) Podziwiam Cię że chce Ci się tak samemu trzaskać takie długie traski :P Bardzo fajny ten zamek w Kórniku.

adam88-removed 20:48 środa, 27 kwietnia 2011

Widzę że znowu mnie wyprzedziłeś bo ja też mam plany jechać do Kórnika i zachaczyć jeszcze Rogalin po drodze

tomek80 20:07 środa, 27 kwietnia 2011

Niezła kilometrówka! Zamek w Kurniku jest otwarty do zwiedzania czy nie dzieje się tam nic?

jelon85 19:53 środa, 27 kwietnia 2011

hehe..te latarnie to może taki stajl ;)
Zamek w Kórniku piękny, a tam sprzodu to siedzi, że się tak zapytam świnia czy dzik??

uluru 19:35 środa, 27 kwietnia 2011

Mnie też już słońce ostro wzięło :D. Ale żeś trzasnął dystans Panie ;D Trzeba było się w kitować na wałę do Shimano :D ehehhehe nie no żartuję ;]. Super wypadzik. Pozdr.

sikor4fun-remove 18:18 środa, 27 kwietnia 2011

Słupy robią wrażenie, ale z tego co wiem to nie są całkowicie wykorzystywane. W ogóle to się już w sumie do nich przyzwyczaiłem, bo zawsze jak robię standard, albo jadę na zachód...jezioro, wpn to przejeżdżam właśnie pod tymi liniami...

sq3mka 18:09 środa, 27 kwietnia 2011

Średnia budzi szacunek, mnie martwi mój wzrok bo chyba latarnie w Shimano maja krzywe ;)

Dynio 17:52 środa, 27 kwietnia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!