Jaki smar do łańcucha? Pomocy!
Ludzie - mam prośbę! Powiedzcie mi jakiego smarowania używacie do łańcucha w swoich rowerach, bo ja mam problem z doborem odpowiedniego preparatu. Dawać nazwę i działanie!
KIedyś wysmarwałem masłem, na łańcuchu miałem wszysko to co leżało na poboczu: kapsle od piwa, pety, bilety PKS i takie tam, w sumie masła nie polecam :)
surf-removed 14:52 poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Powtórzę się - FinishLine zielony. Łapie sporo brudu, ale na długo starcza.
daVe 12:53 poniedziałek, 18 kwietnia 2011
A ja te markowe smary oleje pier..... :P:P:P. Ja smaruje olejem do silnika po naoliwieniu każdego ogniwa dokładnie z jednej i drugiej strony wycieram szmatką nadmiar i gitara , Kupiłem łańcuch nówkę z jakimś już smarem na nim i syf taki że miałem kilo piachu przyklejone ;/;/;/
Roadrunner1984 23:18 niedziela, 17 kwietnia 2011
Krótka piłka z mojej strony - Motorex. Jest taki jeden smar i to na wszystkie warunki. Czasem używam FinishLine na suche ale szybko mi się zużywa i łańcuch zaczyna piszczeć.
kamiloslaw1987 21:34 niedziela, 17 kwietnia 2011
Problem dotyczy tego, że chcę po prostu zasięgnąć rad bikerów, czym smarują swoje maszyny, ponieważ ja używałem również smaru z teflonem ale nie spełniał moich oczekiwań. Zbyt szybko tracił właściwości, kruszył się i brudził łańcuch.
grigor86 21:11 niedziela, 17 kwietnia 2011
Jak się wszyscy chwalą to i ja napiszę ... :D Ja używam FinishLine zielonego i Shimano Wet Lube i obydwa są dla mnie wystarczające :]
sikor4fun-remove 20:44 niedziela, 17 kwietnia 2011
czyli ogólnie chyba wszystko jest dobre tylko zależy dal kogo :)
kkkrajek18-remov 19:57 niedziela, 17 kwietnia 2011
a jaki problem się pojawił ze smarowaniem ?
Głównie Rohloff, szczególnie jak jest mokro, błoto itd. czasami czerwony FL ale tylko jak jest sucho albo jak nie chce mi się myć łańcucha ;)
MKTB 17:50 niedziela, 17 kwietnia 2011
Dokładnie każdy będzie miał swoją opinię...ja natomiast stosuje sb-23 i naprawdę świetnie się sprawdza...a do łożysk i bardziej stałych połączeń stosuje "smar do łożysk tocznych" firmy "Jedlicze", który ma pewnie z 15 lat...a jest naprawdę fenomenalny, wprawdzie powinien być stosowany w Żukach, ciągnikach i Nysach ale do rowerowych zastosowań też się nadaje;)
sq3mka 17:49 niedziela, 17 kwietnia 2011
Był Rohloff, FinishLine zielony i czerwony, Zefal i zostałem przy Vexolu - smar do pił łańcuchowych. Tani, wygodnie się nakłada i smaruje skutecznie.
sebekfireman 17:29 niedziela, 17 kwietnia 2011
no to wywołałeś temat, bo każdy z nas ma swoich faworytów - mój finish line ceramic, trwały i uniwersalny.
angelino 17:27 niedziela, 17 kwietnia 2011
Ale w czym problem ze smarem?
klosiu 17:11 niedziela, 17 kwietnia 2011
Ja używam czerwonego finishline na suche, bo nie łapie kurzu, a zielonego na mokre, łapie brud, ale woda go tak nie wypłukuje. W górach wyłącznie zielony FL, bo tam piachu nie ma, a wodę można wszędzie i zawsze znaleźć ;).
Także używam Rohloff'a. Generalnie dobry, ale trzeba dokładnie usuwać nadmiar nałożonego smaru, bo cholernie brud się napęd w terenie. Przed smarowaniem idzie w ruch przyrząd do czyszczenia łańcucha i odtłuszczacz. Starcza mi na ok. 200 km.
kamilzeswaja 17:10 niedziela, 17 kwietnia 2011
Masz tarczówki w Felcie, więc raczej unikaj spray'ów.
W tym roku chce przetestować coś na suche warunki z teflonem.
ja używam Teflexa czyli polskiego produktu :D
kkkrajek18-remov 16:37 niedziela, 17 kwietnia 2011
Jest on w sprayu, także pare sekund i gotowe :)
Jak wynika z nazwy zawiera teflon :)
Stosuje co 100 km :)
ja osobiście do łańcucha(i nie tylko) polecam rohloff starcza na długo nawet przy częstym smarowaniu ,i jestem bardzo zadowolony z działania :) polecam jak najbardziej ;]
lesiu2788-remove 16:23 niedziela, 17 kwietnia 2011