Polami wokół Wierzonki.

Środa, 30 marca 2011 · Komentarze(13)
Kategoria 1-40 km
Dziś miałem mało czasu, bo dopiero po 17 byłem wolny, ale i tak postanowiłem wykorzystać czas na sprawdzenie nowych opon w GT. Poprzednie Kenda Nevegal 2.1 były zbyt szerokie i miały za gruby protektor, dlatego strasznie ciężko się toczyły nawet w terenie. Teraz GT ma oponki Felt THC także 2.1, ale porównując te dwie opony, to gołym okiem widać że Felty są cieńsze i delikatniejsze mimo tej samej szerokości jaką producenci podają. Najwyraźniej z oponami jest tak jak z butami - ten sam wymiar różnie wypada u producenta i jak sam nie sprawdzisz to nie kupuj. Praktycznie całą drogę jechałem po ubitych polnych ścieżkach i przyznaję, że na nowych oponkach jedzie się lżej. Niestety aparat mi padł i zdążyłem zrobić tylko 1 zdjęcie, a na polach widziałem duże stada saren, którym już niestety zdjęcia nie udało mi się zrobić, bo jak.....lodówką?

Lawinka w pełnej krasie. © grigor86


Pole, pole, łyse pole... © grigor86


Remont dworku Augusta Cieszkowskiego w Wierzenicy. © grigor86


Pola uprawne nieopodal Wierzonki. © grigor86


Stawy hodowlane w Wierzenicy. © grigor86

Komentarze (13)

super zdjęcia,dobrze się ogląda znane mi kąty pozdrawiam i być może do zobaczenia na szlaku:))

karola 09:20 niedziela, 17 kwietnia 2011

No wiecie jak używa lodówki do fotografowania to ma dużą matrycę i obiektyw :D:D:D:D wiec siłą rzeczy foty muszą wyjść super:D:D:D:D:D kilometry pokonujesz jak schodząca LAWINA :D

Roadrunner1984 16:01 czwartek, 31 marca 2011

Fajny rowerek :)
Ale ta zamrażarka nawet ładne zdjęcia Ci robi. :)

DaDasik 10:03 czwartek, 31 marca 2011

Oponki, wygladają bardzo przyzwoicie, też takie lubie, teraz śmigam na slikach, ale na zawody założę Kende Karma 2.0 :)

surf-removed 23:25 środa, 30 marca 2011

Ewidentnie widać, że moja lodówka chłodzi lepiej niż Twoja ;)

daVe 21:29 środa, 30 marca 2011

adam88 - Zdjęcie robiłem z ledwo stojącej ambony :-), a ponura pogoda to raczej jest zasługą sprzętu fotograficznego a'la 2Mpx - bleee.

grigor86 21:12 środa, 30 marca 2011

Piotr ma rację,co my na slikach odpierdzielaliśmy to głowa mała ;]

adam88-removed 21:02 środa, 30 marca 2011

Wszedłeś na drzewo przy 4 zdjęciu ?:D Strasznie ponura pogoda u Ciebie, u nas świeciło dziś piękne słoneczko które nieźle grzało po karku ;]

adam88-removed 21:01 środa, 30 marca 2011

Lodówką trzeba było za nimi biec i focić :D Ja np wolałem na pseudo slikach latać po dzikim terenie niż na kostkach :d Adam potwierdzi ;D bo sam latał :P
Pozdrawiam !

sikor4fun-remove 20:59 środa, 30 marca 2011

z dużym stadem saren miałem podobną przygodę, właśnie padły baterie ....

angelino 20:49 środa, 30 marca 2011

Piękne bijesz te kilometry.Brawo.To cieszy że takim dworkom nadaje się ich dawny blask :)

Dynio 19:34 środa, 30 marca 2011

kamilzeswaja - Pytałem sołtysa Wierzenicy i on mi powiedział, że prawdopodobnie jakąś funkcję będzie spełniał, ale jaką to na razie nie wie. W każdym razie dworek będzie w 100% odrestaurowany co cieszy mnie bardzo.

grigor86 19:27 środa, 30 marca 2011

A ten dworek w Wierzenicy będzie spełniał jakąś funkcję teraz?

kamilzeswaja 19:22 środa, 30 marca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!