Rodzinnie po Puszczy Zielonce.

Niedziela, 27 marca 2011 · Komentarze(14)
Kategoria 1-40 km
Udało się dziś namówić tatę i brata na niedzielny wypad do lasu. Tempo było dość powolne, ponieważ musiałem się dostosować do kondycji kompanów, a tak najbardziej to do brachola który słabo sobie radzi po zimie na rowerze. Jeździliśmy po Puszczy Zielonce, przypominając sobie dawne ścieżki, którymi jako dzieci śmigaliśmy na składakach - ehhh to były czasy. Słońca tylko brakowało, bo co rusz chowało się za chmurami, które z kolei dawały nieprzyjemny i chłodny wiatr.

Slalom między krecimi kopcami. © grigor86


Sarny na polu rzepakowym w Wierzenicy. © grigor86


Już Puszczę Zielonkę widać. © grigor86


Łąki nieopodal Puszczy wyglądają jak z tapety Windows'a. © grigor86


Moje ulubione drzewo w Puszczy - rzadko kto wie gdzie ta sosna rośnie. © grigor86


Czernice - Rezerwat Jezioro Czarne. © grigor86


Wojtek na drodze z Zielonki do Huty Pustej w głębi Puszczy Zielonki. © grigor86


Bardzo rzadki gatunek drzewa iglastego w Polsce - Sosna Limba. © grigor86


Tereny podmokłe niedaleko Pławna. © grigor86


Szutrowa prosta w Klinach. © grigor86

Komentarze (14)

Macie rację, dla mnie bardziej liczy się radocha z jazdy jak to fajnie kajman ujął, a jak chcę poszaleć z prędkością to sobie trening wytrzymałościowy robię.

grigor86 18:07 poniedziałek, 28 marca 2011

Wspólne wypady mają niezaprzeczalny urok - jest weselej :)

alistar 09:52 poniedziałek, 28 marca 2011

No jak są towarzysze to można jechać :D Tobie do tysiączka też już niewiele zostało :)

kkkrajek18-remov 05:27 poniedziałek, 28 marca 2011

Ładnie tak straszyć sarny ? :D hehehe Dokładnie ;] Satysfakcja na pierwszy miejscu :] Ostatnio te krety się rozszalały ;D
Pozdrawiam

sikor4fun-remove 22:33 niedziela, 27 marca 2011

Nie prędkość się liczy, ale radocha z jazdy:) Przynajmniej dla mnie

Kajman 22:07 niedziela, 27 marca 2011

Noo widzę że nie próżnowałeś.U nas chmurki na niebie nie było a mimo tego za ciepło też nie.

Dynio 21:24 niedziela, 27 marca 2011

Kask z rowerem świetnie się komponują:) Fajne suche drogi.
Pozdrawiam

sikorski33 20:41 niedziela, 27 marca 2011

Jeszcze Strój i będzie komplet na sezon :)

matswaj 20:23 niedziela, 27 marca 2011

Hehe jak jadę z kolegami to też muszę dostosowywać do nich tempo:]
Kask fajny bo...biały:)

kamiloslaw1987 20:04 niedziela, 27 marca 2011

matswaj - A spostrzegawczy jesteś :-) Tak kupiłem sobie nowy kask na sezon, a jest to Bontrager WSD i jestem z niego mega zadowolony. A orzeszka Giro zostawiam na zimę bo nadaje się do tego świetnie!

grigor86 19:45 niedziela, 27 marca 2011

Łeb cza chrónić! hehe :)
Fajny kask i zdjęcia :)

DaDasik 19:43 niedziela, 27 marca 2011

Świetna okolica do śmigania ;] U nas też biega dużo sarenek, w tym roku jest chyba normalnie jakis wysyp hehe :D

adam88-removed 19:38 niedziela, 27 marca 2011

Widzę ze nowy zakup na głowę, teraz kask pasuje do roweru. Co to za model kasku?? Pozdrawiam :)

matswaj 19:10 niedziela, 27 marca 2011

Dobrze, dobrze, trenuj drużynę, na sezon ekipa się przyda :)

surf-removed 17:50 niedziela, 27 marca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!