Próba w terenie.

Poniedziałek, 7 marca 2011 · Komentarze(7)
Kategoria 40-100 km
Musiałem jechać dziś do Czerwonaka pozałatwiać parę spraw i wpadłem na pomysł, żeby zrobić to na rowerze, a nie autem ponieważ była ładna pogoda tzn. bezchmurne niebo wsiadłem na rower i pomknąłem. Za ciepło to też nie było i szybko zmarzłem i w dodatku na odkrytych terenach lekko wiało. Ale z powrotem wjechałem w teren w celu rozpoznawczym i stwierdzam, że w lesie jest jeszcze zima. Większość ścieżek pokryta jest śniegiem i lodem, a tam gdzie Słońce troszkę więcej promieni rzuca to jest błoto i plucha, ogólnie nieciekawie. Są też drogi w miarę suche i przejezdne ale to tak ze 25%. Kto nie musi niech nie wjeżdża w teren, bo berbelucha gwarantowana i rower pod karchera :-). Dziś na pewnej górce w Koziegłowach udało mi się rozpędzić rower do prędkości 60km/h co jest moim rekordem hehe póki co.

Elewator zbożowy w Czerwonaku. © grigor86


Ścieżki na Dziewiczej górze - jeszcze ośnieżone. © grigor86


Dziewicza Góra © grigor86


Śnieżno - błotne ścieżki w terenie Puszczy Zielonki. © grigor86

Komentarze (7)

Elewator to dość często mijam puszką, ostatnio w końcu wybrałem się na Dziewiczą i potwierdzam, że niektóre zjazdy są niezłe.. pozdro

Jocker 21:44 niedziela, 13 marca 2011

To jest chyba kupa błota:(
Byle do wiosny:)

Kajman 21:45 poniedziałek, 7 marca 2011

Identyczny elewator jest w Chorzelowie, koło Mielca, a i tereny leśne z wzgórkami też identyczne jak u nas :) Z początku pomyślałem, że byłeś a moim regionie ;)
PS. No mój rekord to 54 km/h na prostej :)

DaDasik 21:38 poniedziałek, 7 marca 2011

sikor4fun - No fakt, na Dziewiczej Górze jest wuchtę zjazdów, a na niektórych to śmierć w oczach!!! Polecam.

grigor86 20:54 poniedziałek, 7 marca 2011

elewator cudowny, elewator, elewator, a wiadomo, co oni tam naprawdę w środku robią? O ...

angelino 20:52 poniedziałek, 7 marca 2011

Fajne muszę być zjazdy na tej dziewiczej :D Pozdr. ;']

sikor4fun-remove 17:25 poniedziałek, 7 marca 2011

Kapitalne zdjęcie elewatora, widać, że lewa część jest starsza. Ja też próbowałem zjeżdzać na łąki, jak to skończyło to lepiej nie mówić ;)

surf-removed 15:39 poniedziałek, 7 marca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!