Zima znów napiera.

Piątek, 18 lutego 2011 · Komentarze(5)
Kategoria 1-40 km
W Puszczy Zielonce znów zrobiło się bielusieńko. Wszędzie leży 10-15 cm. świeżego śniegu. Nie powiem, żeby specjalnie mnie to cieszyło, ale nie przeszkadza mi to również aby pośmigać troszkę w taką pogodę. Cała trasa przebiegała w terenie Puszczy. Jechało się dość ciężko, z uwagi na to że koła ślizgały się po zmrożonych koleinach schowanych pod świeżym puchem. Zaliczyłem 2 ostre gleby przy prędkości ok. 20km/h, ale upadłem miękko na świeży śnieg więc ani mi ani Feltowi nic się nie stało. Wracając zrobiło się trochę mrocznie w lesie i przeżyłem chwilę grozy, gdy jakieś 20 metrów ode mnie przez drogę przebiegło stado jeleni.

" title="Ośnieżona droga z Dębogóry do Zielonki." width="800" height="600" />
Ośnieżona droga z Dębogóry do Zielonki. © grigor86


[img]http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,154564,przy-tajemniczym-drewnianym-slupie-przy-drodze-nieoopdal-zielonki.jpg"/>[/img]

" title="Przy słupku informacyjnym w Zielonce." width="800" height="600" />
Przy słupku informacyjnym w Zielonce. © grigor86


" title="Maszt telekomunikacyjny przy drodze do Pławna." width="675" height="900" />
Maszt telekomunikacyjny przy drodze do Pławna. © grigor86


" title="Miejsce pierwszej gleby :-)" width="674" height="900" />
Miejsce pierwszej gleby :-) © grigor86

Komentarze (5)

No to wycieczka z przygodami. Szkoda że nie udało się zrobić zdjęcia jeleniom.U nas też taka zima.Jutro śmigam też do lasu;) Pierwsze zdjęcie super:)
Pozdrawiam

sikorski33 22:14 poniedziałek, 21 lutego 2011

czyli fajnie było i emocjonująco, i ważne, ze cały jesteś, a i przygoda z jelonkami ekscytująca ... śniegu faktycznie trochę Ci tam spadło.

angelino 23:04 sobota, 19 lutego 2011

Śniegu faktycznie dosypało, ale pewnie wiatru nie ma. Po takim puchu fajnie sie jeździ.
Spróbuj wklejać linki wprost w edycje blogu, a nie w okienko formuły, to nie będzie się krzaczyć.

surf-removed 22:54 piątek, 18 lutego 2011

Hah też jak jadę lasem to widuję przebiegające sarny:)

kamiloslaw1987 20:47 piątek, 18 lutego 2011

Miałem podobną sytuację zeszłej zimy.
Jechałem jakieś 25 km/h na drodze powiatowej przez las.
Jakieś 2 metry przed moim kołem pojawiła się sarna ;p nawet nie zauważyłem jak wybiegła;p
Spanikowałem i pocisnąłem po hamulcach , złapałem uślizg( zmrożony śnieg przy poboczu) i gleba;p Od tego czasu uważam na drogi w lesie ;p

kkkrajek18-remov 19:28 piątek, 18 lutego 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!