rodzinnie po okolicy

Niedziela, 30 stycznia 2011 · Komentarze(4)
Kategoria 40-100 km
Dziś udało mi się wyciągnąć brata i tatę na 2 kółka, z czego jestem zadowolony.Pojechaliśmy na wycieczkę po asfalcie i bardzo w rekreacyjnym tempie. Pogada była piękna, tylko trochę zimna. Sporo rowerzystów minęliśmy po drodze. Oto trasa: Wierzonka - Karłowice - Kowalskie - Jerzykowo - Kołata - Jerzyn - Złotniczki - Wronczyn - Stęszewko - Tuczno - Karłowice - Wierzonka.

" title="ścigałem brata" width="800" height="600" />
ścigałem brata © grigor86


" title="wkońcu go dogoniłem :-)" width="800" height="600" />
wkońcu go dogoniłem :-) © grigor86


" title="później to brachol gonił mnie hehe" width="800" height="600" />
później to brachol gonił mnie hehe © grigor86


" title="po terenie też troszkę pojeździliśmy" width="800" height="600" />
po terenie też troszkę pojeździliśmy © grigor86


" title="przerwa na uzupełnienie płynów - oshee!" width="800" height="600" />
przerwa na uzupełnienie płynów - oshee! © grigor86

Komentarze (4)

Grupką zawsze lepiej:)

Janusz507 15:53 wtorek, 1 lutego 2011

Kurcze, jak mało śniegu:)

Kajman 22:41 niedziela, 30 stycznia 2011

Ja niestety także na rodzinne wypady liczyć nie mogę... Mogę liczyć co najwyżej na znajomków;)

Pozdrówki!

causeilovemybike 22:21 niedziela, 30 stycznia 2011

Fajna taka rodzinna wycieczka :) Mój tata da się wyciągnąć na rower tylko w jakieś letnie, ewentualnie wiosenne lub jesienne okresy :) a brata niestety nie mam :p czasami myślę że by się przydał :p
pozdrawiam

kkkrajek18-remov 22:07 niedziela, 30 stycznia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!